Drogeryjne hity za dyszkę! 10 dobrych i tanich kosmetyków z promocji Rossmann

Promocja w Rossmann już się kończy, jeśli więc zastanawiacie się, czy wybrać się jeszcze na shopping last minute (albo co wrzucić do koszyka online), mamy kilka propozycji. Tanich i bardzo dobrych opcji na uzupełnienie jesiennej kosmetyczki. Ich ceny? Od 6 do około 13 złotych za sztukę.


Bo choć każdy z tych produktów jest  w pełni wart ceny regularnej, czemu nie kupić ich za przysłowiową dyszkę?


Jeśli jakimś cudem nie wiesz jeszcze, że do 19 października trwa promocja -55% na kolorówkę w Rossmann, pędź szybko do tego wpisu po szczegóły. Jeśli masz ochotę na nieco większe zakupy w promocji, zerknij koniecznie do naszej listy 10 najlepszych kosmetyków drogeryjnych. A teraz czas na perełki w nieprzyzwoicie niskich cenach!


TOP 10: tanie i dobre

  • Tusz Lovely Pump Up. Jeśli za 6 złotych można mieć bardzo czarną i trwałą maskarę (która podkreśla, rozdziela, wydłuża i podkręca) to naprawdę czy jest ktoś, kto nie chciałby spróbować? Więcej o tuszu w TYM wpisie.
  • Gąbeczka Wibo Pro Beauty Sponge. Po pierwszym użyciu myślałam, że to straszny bubel. Była twarda, miała duże pory i zjadała sporo podkładu. Przełom nastąpił po jakimś piątym praniu. Teraz jest mięciutka i wygodna w użyciu. Warto dać jej szansę, bo kosztuje około 9 zł.

  • Rimmel x Kate, szminka 08. Pomadka w bardzo ładnym odcieniu lekko chłodnego, różowego nude. Idealna na co dzień, bo niby to szminka, a zachowuje się jak balsam. Można ją nakładać nawet bez lusterka. Jest mięciutka, wygładza i nawilża usta.W promo powinna kosztować ok. 13 zł.
  • Deborah Milano beżowa kredka 2 in 1 Kajal&eyeliner. Bardzo dobra, napigmentowana i jasna, beżowa kredka na linię wodną. Mięciutka!
  • Rimmel Exaggerate kredki wodoodporne (kolory 213 i 264). Ta sama historia: mięciutkie, trwałe, napigmentowane kredki na linię wodną. Nie ma potrzeby kupować droższych, serio!
  • Miss Sporty Lash Designer (brown). Jeśli tamte były super, to ta jest geniuszem. W rewelacyjnej cenie! Więcej o kredce w TYM wpisie.
  • Wibo Deluxe korektor pod oczy. Nie wiem ile opakowań tego korektora już zużyłm, ale to wciąż mój ulubieniec jeśli chodzi o lekkie i nawilżające korektory w pisaku. Nie wchodzi w zmarszczki, nie przesusza skóry, koryguje zmęczenie, rozświetla. 10 za 10!

  • Lovely, Liquid Camouflage korektor. To jakby wzmocniona nieco większym kryciem wersja korektora Deluxe, tylko w większym opakowaniu i z dużym aplikatorem (jak w błyszczykach).  Jego nazwa jest całkowicie myląca – to nie kamuflaż, bo kryje najwyżej średnio. Za to jest bardzo komfortowy na skórze pod oczami. I kosztuje 6 zł.
  • Bell Hypoallergenic, cień w kremie (02). I tu kolejny podchwytliwy produkt, gdyż w teorii matowy cień w słoiczku jest dla mnie tak naprawdę… najtańszą na rynku pomadą do brwi! W promocji kosztuje mniej niż 7 zł. Można go nałożyć na brwi jak pomadę, a że jest zastygający i wodoodporny, trzyma się cały dzień! Odcień 02 jest cudownie chłodny i wyważony – dla blondynek i szatynek.
  • Lakiery Provocater 4 ml. W niektórych Rossmannach można upolować mini wersje lakierów Provocater! Za około 9 zł kupicie bazy, topy i lakiery kolorowe. To najniższa cena za minisy, jaką widziałyśmy ever. A jakość lakierów zupełnie nie różni się od większych braci. Więcej o lakierach Provo przeczytacie TU.
Minisy Provocater teraz w Rossmannach

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x