Jaka Ona jest? I o czym marzy? 10 przypadkowych faktów o Lenie – edycja urodzinowa.

Jutro urodziny Leny. 

Z tej okazji wybieramy się najpierw na wspólny szoping (nowy, fajny TK Maxx w Kato się otwiera), a potem wieczorne urodzinowe wyjście na coś pysznego i z procentem. Ponieważ więc jutro nie będzie czasu na pisanie, świętowanie zaczynam już dziś – mam nadzieję – wspólnie z Wami. Ale halo… co tak właściwie wiecie o Lenie? Jaka jest, co lubi, a do czego się wstydliwie nie przyznaje (hłe, hłe)?

1/ Pinklover. Ciągle czarne stylówki, rockowe buty, ćwiekowane wszystko, no i oczywiście skóry, skóry, skóry. Myślicie, że to mrok wcielony? Ha! Wejdźcie do jej sypialni, obejrzyjcie kosmetyczkę, albo przypatrzcie się kolekcji szminek – to jest totalny freak na punkcie różu! Ukryta opcja księżniczkowa, fanka pluszowych misiów, Hello Kitty i białych mebelków. A nie wygląda prawda? I to jest właśnie dwoistość natury ludzkiej. Dr Jekyll i Pan Hide, Bless i Mess. Lena i Milena.

2/Miłośniczka… kurierów. No dobra, trochę kabluję, ale to jest akurat słodkie, więc można 🙂 Chodzi o to, że Lena uwielbia… kurierów. Nieważne co przynoszą, zawsze w domu jest radosne oczekiwanie i otwieranie paczek z wypiekami na twarzy. Trochę, jakby miała 6 lat, był 6 grudnia i przez komin wpadał Święty Mikołaj. Jakieś 3 razy w tygodniu. Być kurierem, który ma rewir w kominkowym domku – bezcenne. Zawsze można liczyć na autentyczną radość klienta z dostarczonej przesyłki, szczery uśmiech, a i czasem… miłego SMSa 😉

3/Hejterka wakacji. Pewnie to już pisała przy okazji innych postów, ale się powtórzę, bo takie osoby zdarzają się raz na milion. Oto przez Wami egzemplarz, który nie lubi wyjazdów na urlop, a takie destynacje jak Hawaje, Tajlandia, Maroko nie robią na niej najmniejszego wrażenia. Nie opala się, nie pływa w morzu, nie odczuwa potrzeby romantycznych spacerów plażą. Woli (i kocha!) wypady na koncerty. I marzy o tym, by jej urlopowy grafik był wypełniony nimi po brzegi. Rockowa jest i już!

4/ Ogląda filmy i seriale, zawodowo. Ona jedna ma tysiąc powodów, by mówić, że zarwanie nocy nad 3 sezonem serialu to inwestycja w rozwój zawodowy. Nie tylko pracuje w studio filmowym i organizuje, dogląda produkcji filmów reklamowych, ale także jest wykształconym filmoznawcą z dyplomem magistra (praca o Tarantino).

5/ Będzie Beatą Kozidrak. To ustaliłyśmy jakiś czas temu podczas nocnych rozmów o wszystkim i niczym. Na pytanie: jak się będziesz starzeć, odpowiada bez wahania ‚będę Beatą, to pewne’. Będzie nosić do końca życia krótkie spódniczki i skórzane ramoneski. I wbije się w nie niezależnie od wieku. I nikomu nic do tego, czy wypada, czy nie.

6/ Jest instagramowym podglądaczem. Mamy wspólne konto BtM na Instagramie więc wiem co mówię 🙂 Ilekroć na ścianie pojawiają się jacyś dziwni celebryci, których nie zaobserwowałam wiem, że robiła rajdy po profilach. Doda, Vanessa Hudgens, Kylie Jenner (kto to jest???) – od profilu do profilu odnajduje ludzi, którzy mają jakieś ciekawe ubrania, zdjęcia albo… no dobra nie wiem w sumie dlaczego czasem coś klika. Chyba po prostu lubi wiedzieć. Ach! I lajkuje chyba wszystkie zdjęcia kotów, które wrzucają nasi znajomi.

7/ Naprawdę kocha modę. I książki o niej. Ma w domowej biblioteczce naprawdę pokaźną kolekcję. Tyyyyle albumów Taschen widuje się zwykle tylko w… księgarni. Historia mody, stylu, moda uliczna – wszystko to ją naprawdę fascynuje. No i modelki, zwłaszcza jedna. Tak, jeśli tego nie wiecie: Lena jest #TeamKate.

8/Nie ma prawa jazdy. I chyba nie żałuje. Choć chodziła na kursy, nigdy nie załapała samochodowego bakcyla. Nie jarają jej marki (nawet najlepsze) i nie zwraca na samochody najmniejszej uwagi. Woli komunikację publiczną, a już najbardziej – po prostu chodzić pieszo.

9/ Marzy o Jeffrey’u i Robercie. Pokaż mi buty Jeffrey’a Cambella a powiem ci kim jesteś. Leny reakcja zawsze taka sama: ‚ach! och! fantastyczne!’. Uwielbia właściwie chyba każdą parę, a im bardziej są brzydkie dla ogółu ludzkości, tym piękniejsze dla niej. Na liście marzeń Leny jest też oczywiście mnóstwo ubrań i dodatków (ostatnio numer jeden to torebka), nie ma obsesji metek, ale zawsze ekscytuje się nowymi kolekcjami Roberta Kupisza. I planuje niezmiennie powiększać swoją kolekcję tiszertów właśnie od tego projektanta.

10/ Ma obsesję na punkcie MAC. Nie wiem, czy istnieje taki miesiąc w kalendarzu, by nie pobiegła do salonu MAC w Katowicach i nie kupiła jakiegoś malutkiego skarbeczka. Ostatnio zamarzyła także o szczoteczce do mycia twarzy, lżejszym podkładzie i dobrym serum. No i jeszcze jakichś 100 szminkach w odjazdowych kolororach.

Bless_The_Mess_88

Spełnienia wszystkich marzeń Lena! Całego lata koncertów, wielkiej szafy MAC i samych dobrych seriali w playerze. Sto lat!

  • Haha, ja też nie mam prawa jazdy:p Jakoś nie było na to czasu:P

    • Lena&Lona

      u mnie czas to i był, ale umiejętności co najwyżej szympansa (bez urazy dla małpki!);)))

  • Wszystkiego najpiękniejszego! Wychodzi na to, że jesteśmy do siebie mega podobne! Całe lato festiwali i koncertów, może się gdzieś spotkamy :)))

    • Lena&Lona

      dzięęęekuję:** i na pewno do zobaczenia!

  • Anita Barbara

    Fajna ta wasza przyjaźń. Sto lat Lena !:)

  • Spóźnione, lecz szczere! Wszystkiego co najlepsze oraz spełnienia koncertowych marzen (i nie tylko) 🙂

    Ps. Co do powyższej listy.. hyhy.. Zgadza się Milena jest skrajnościa samą w sobie – co też potwierdziła nasza wspólna sesja fotograficzna 🙂

    • Lena&Lona

      dziękuję:)))))))))))))

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki
Akceptuj Cookie.
x