Beauty wyjazd w stylu Bless! Nad morzem, z pakietem SPA w Hotelu Aquarius

Na depresyjną pogodę, przemęczenie i potrzebę błogiego relaksu, Blessy mają sposób. Spakowały walizki, sporo kosmetyków, złapały poranny pociąg i kilka godzin później zameldowały się w Kołobrzegu.


Co robiły? Jak się relaksowały? I dlaczego nie chciały wracać do szarej rzeczywistości – zaraz się dowiecie



Wyjazd z przyjaciółką

Ten typ podróżowania jest naszym ulubionym sposobem na krótką ucieczkę od codzienności. Bo nawet od fajnej pracy i drogich mężów czasem ma się ochotę po prostu… odpocząć. Zrobić sobie reset, poleniuchować, pogadać o dziewczyńskich sprawach. Pić drinki, pójść na masaż. I zjeść coś pysznego.

Zobacz naszą relację z wypadu do Mediolanu >

Jedziemy nad morze!

Jeśli ma być relaks, to najlepiej nad morzem. Tam nawet w listopadzie powietrze pachnie wakacjami. Wybrałyśmy Kołobrzeg, hotel 5* Aquarius SPA, pakiet jesiennego relaksu z zabiegami SPA na twarz i ciało. Sam hotel usytuowany jest około 3 minut od kołobrzeskiej plaży i Bałtyku. I choć pogoda wietrzna, a deszcz co rusz dawał o sobie przypominać, nie mogło zabraknąć nas na plaży. Relaksujący widok wzburzonego morza i jod najlepiej przyjmuje się jesienią.

Nasz reset od codzienności całkowicie powierzyłyśmy Aquariusowi. W planach było błogie “nicnierobienie” i zabiegi w SPA. No i przegląd nowości kosmetycznych (też tak macie, że na dziewczyński wyjazd każda zabiera swoje ulubione kosmetyki, i następuje jedno wielkie testowanie i podmianki?).

Już w drodze do hotelu od miejscowego taksówkarza dowiedziałyśmy się, że dobrze wybrałyśmy. Hotel miał być najlepszy w Kołobrzegu. I był, bo zapewniał absolutnie wszystko, czego trzeba nam było do szczęścia podczas 3 dni pobytu.


Nasz pokój

Wybrałyśmy pokój dwuosobowy superior, urządzony w nowoczesnym stylu (dostępne są jeszcze apartamenty oraz pokoje standard w klasycznym stylu). Pokój ma 30 metrów. Mieści dwa superwygodne łóżka, sofę wypoczynkową, stolik kawowy, biurko/toaletkę, minibar i kącik kawowy.

TU zobaczycie, jak wygląda cały pokój >

No i najważniejsze – przestronną łazienkę z dużym lustrem i wszystkim, czego potrzeba do relaksu w SPA. Czyli zestawem ekologicznych kosmetyków i akcesoriów higienicznych, kapciami, szlafrokami. Jest nawet waga (to jeden z drobiazgów, po których poznasz hotel pięciogwiazdkowy), choć żadna z nas nie odważyła się na niej stanąć 😉

W pokoju oczywiście pełen room service. Codzienne sprzątanie, dostawy pysznych herbat, lokalnej wody Jantar (to po niej poznałyście naszą lokalizację na Instagramie!), śniadanie do łóżka.

Nasz ulubiony szczegół? Dwa! Pierwszym było duże okno (robiłyśmy przy nim fotki makijaży) i mnóstwo światła w pokoju. Drugim… mięciutka wykładzina na podłodze. Tak wygodna, że ani razu nie skorzystałyśmy z kanapy.

Większość fotek makijażu do ostatniego Tygodnia Palet powstała właśnie podczas naszego wypadu do Kołobrzegu. Poznajecie te zdjęcia?

Zabiegi kosmetyczne i SPA

Clue wyjazdu był relaks, ale byłyśmy też ciekawe oferty kosmetycznej (wiadomo, Blessy wiecznie w trybie testów). Zabiegi na twarz i ciało cieszyły się naprawdę dużą popularnością. Nas cieszyło, że SPA pracuje na kosmetykach bardzo dobrych marek, m.in. Diego Dalla Palma, Yonelle, Intraceuticals.

Na twarz obie zafundowałyśmy sobie zabieg Intra, czyli ampułkę z kwasem hialuronowym i witaminami, wtłaczaną w skórę za pomocą specjalnego urządzenia. Dzięki temu składniki mają okazję dotrzeć głębiej i utrzymać się w skórze dłużej.

Intra najlepiej działa na skórę zmęczoną, przesuszoną – efekt jest natychmiastowy. Dlatego zabieg poleca się także przed ważnymi wydarzeniami – Sylwestrem, ślubem, wystąpieniem publicznym.

Dla ciała Milena wybrała całościowy peeling z masażem olejkami cytrusowymi (relaksująco-odświeżający), Ilona ajurwedyjski masaż Abhyanga.

To tradycyjny masaż całego ciała (Calutkiego! Od głowy, przez plecy, ręce i nogi aż po czubki paców i stopy), który przywraca równowagę na poziomie fizycznym, duchowym i psychicznym. Jeśli widzieliście instastory z tego zabiegu, wiecie już, że naprawdę działa! Relaks jest tak głęboki, że trzeba zwyczajnie odpocząć po zabiegu i dać organizmowi czas na powrót do rzeczywistości.

Na szczęście w Aquarius SPA jest kilka pięknych pokojów relaksu, gdzie przy filiżance wody lub herbaty można przedłużyć efekt zabiegu i jeszcze chwilę odpocząć.


Aktywny wypoczynek

Poza naprawdę szeroka ofertą SPA&Wellness, możemy korzystać z basenów, siłowni, saun i jacuzzi. I mimo chłodu wybrałyśmy to zewnętrzne. A niech wszyscy widzą, jak się dobrze relaksować w bąbelkach i… z bąbelkami.

Można także wypożyczyć rowery i pojechać zwiedzić okolicę. Albo po prostu spacerować. Wybrać się nad morze (mniej niż 300 metrów od hotelu), pobiegać brzegiem albo pochodzić po deptaku.

Plaża w Kołobrzegu jest przepiękna. Szeroka, czysta, z łagodnym zejściem do morza. Mewy skrzeczą aż miło.


Bo musi być pysznie i basta!

Nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy nie wspomniały o tym, co szczególnie warto tutaj… zjeść. I będziemy absolutnie szczerze – nie wyszłyśmy nawet na krok z naszego hotelu, by jadać na mieście.

Ryby pod każdą postacią, gęsina (bo przecież jej czas!), naleśniki, omlety, sałatki, mięsiwa, pyszne zupy i duuużo słodkości. Absolutne szaleństwo! Szef hotelowej restauracji Horyzont tak bardzo rozpieszcza gości, że my… serwowałyśmy prywatne instarelacje naszym mężom, by wiedzieli, co tracą. Zwłaszcza, że produkty używane w kuchni Aquariusa pochodzą od lokalnych producentów. To się ceni!


Wieczory za to spędzałyśmy w hotelowej kawiarni Wiatr i Woda, gdzie raczyłyśmy się pysznymi, autorskimi koktajlami. Z dużą ilością owoców.

A z ciekawostek powiemy Wam, że architektura hotelu Aquarius była bliska naszemu śląskiemu sercu. Bo… nawiązuje do modernistycznych projektów z lat 20’ XX wieku. A KATO przecież słynie z takowych! Tylko ta nadmorska bryła przybrała postać katamaranu. Przypadek? Nie sądzimy!


Jeśli czujecie, że musicie naładować akumulatory – zróbcie to jak Blessy! W zaciszu SPA, z pysznym jedzeniem i najlepiej – przyjaciółką, siostrą, mamą.


Za pomoc w przygotowaniu wpisu dziękujemy Aquarius SPA Kołobrzeg.

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x