Nie lubię pająków. Na palcach jednej ręki policzę dziewczęta znajome, które są w stanie przebywać w towarzystwie tych nieprzyjemnych istot dłużej niż trzy sekundy. Później tylko krzyk, tupanie nogami i wielka ucieczka. I rzucone w kąt feministyczne poglądy.
Bo Mężczyzna musi sobie z pająkami radzić, koniec i kropka. 


Skojarzenia z tym jadowitym żyjątkiem przyszły z dwóch stron – te oczywiste, związane z kolorem i odrobinę „grobowym” zestawem (może inaczej – gotyckim), a także z bodychainem, który tworzy uroczy krzyż (krzyż-krzyżak-pająk;). Ten ostatni jest jedną z pozostałości po londyńskich wojażach. Sama idea łańcucha na ciało jest interesująca. Trochę perwersyjna i nieprzyzwoita (ale ponoć, kiedy każdy czyta „50 twarzy Greya” nie ma już nic nieprzyzwoitego. Choć to czytadło słabiutkie), to na dodatek prosta w swej konstrukcji. Oto kilka łańcuchów, które dodaję pieprzu zwykłej, czarnej sukience.No, dla niepoznaki jest jeszcze ostry jak brzytwa pierścionek z Blink-Blink i kultowa, nieśmiertelna ramoneska. Nie rozstaję się z nią także w zimę – nic nie poradzę na to, ze to część mnie. Koniec, kropka, basta.

H&M dress nn jacket  Primark bodychain Blink-Blink finger ring Sequin.pl creepers   

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x