#BlessBusters: kolor, wiek i płeć. Jak wypływają na świat beauty.

Dzisiaj rozprawimy się z mitami dotyczącymi… wieku, płci i koloru skóry w świecie beauty. I z góry uprzedzam, pewnie nie wyczerpiemy wszystkich tematów bo dyskusja wokół nich ciągle trwa, i przysłowiowo, każdy dzień niesie ze sobą nowe, bardzo interesujące (i nierzadko rewolucyjne!) odkrycia i komentarze.


Ale do rzeczy! Pędzimy z #BlessBusters.



 Wiek


  • Kosmetyki pielęgnacyjne 20+/30+/40+/50+/60+ – to ściema!

A w zasadzie chwyt marketingowy, który pomalutku odchodzi do lamusa. Amen! Bo już wiemy, że nie warto szukać produktów dla kategorii wiekowej, a konkretnie do problemów z jakimi boryka się nasza skóra. Świetnym przykładem jestem ja (Milena) i moja mama. Uwielbiam gęste, treściwe, bogate w składniki „50 plus i więcej” produkty, bo rewelacyjnie sprawdzają się przy mojej cerze mieszanej, w kierunku suchej. Ona lubi być tak dopieszczana. Moja prywatna mama ma cerę mieszaną/tłustą i gdyby nosiła w pielęgnacji dziennej dedykowane jej grupie wiekowej kremy (50+), to miałaby nie lada problem z przetłuszczaniem się skóry! Znacznie lepiej sprawdzają się u niej lekkie, żelowe formuły matujące.

Oczywiście, że oznaczenie wiekowe może być wskazówką, ale nie powinno ono determinować wyboru kremu czy serum.

  • W Twoim wieku nie wypada…

Nosić kolorowych cieni, używać kryjącego podkładu, wybierać tak wyrazistej szminki. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, ze to wyłącznie zależy od nas i naszych upodobań. I, całe szczęście, coraz częściej nasze starsze koleżanki wybierają szalone kolory, które pomagają im wyrazić siebie, podkreślić swój nastrój czy stylizację.

To także sukces formuł kosmetyków, które są coraz lepsze, lżejsze, sprzyjające nieco starszej skórze. A Catherine Deneuve czy Helen Mirren udowadniają, że wyraziste usta czy seksowne smoky nosimy, kiedy tylko mamy ochotę.


Płeć


  • Kosmetyki są przede wszystkim dla kobiet.

Co za bzdura! Ale… jeśli w reklamach produktów, w sieci i tv, od zawsze pokazywane są kobiety, to jak mamy wierzyć, że jest inaczej. A przecież każdy olejek, serum , krem, tonik jest UNISEX. Gdyby w reklamach pojawiali się faceci obok kobiet, byłoby to oczywiste.

Co ciekawe – chłopaki pojawiają się na równi z dziewczynami, od lat, przy produktach na trądzik. To jest fascynujący przypadek, że kiedy walczymy z pryszczami, to jesteśmy traktowani równo. A kiedy już dorośniemy, pozbędziemy się trądziku to pyk… Chłopaki znikają z przestrzeni reklamowej beauty.

A czy facetów nie dotyczy utrata kolagenu, pojawienie się zmarszczek, rozszerzone i zanieczyszczone pory po 30, przebarwienia? Pewnie, że tak. I mogą oni używać tych samych produktów, co ich kobiety. I pewnie robiliby to, gdyby ktoś im o tym mówił, a przede wszystkim pokazywał w reklamach.

Dużo dobrego w tym temacie robią influencerzy meżczyźni, którzy bez krępacji sięgają po flakoniki w różowej brawie, kiedy produkt odpowiada ich potrzebom. Ale trudno się dziwić, że co jakiś czas piszą do nas faceci albo ich dziewczyny, z pytaniami o pielęgnację dla mężczyzn. I to pytanie ZAWSZE brzmi – ej, a co z produktami dla facetów? A nie – ej, mój chłopak ma trądzik, a jest po 30, co zrobić? Bo jakoś się utarło, że te złote, srebrne, pastelowe buteleczki i flakony nie mogą być dedykowane facetom. Męskie są czarne, brązowe i granatowe. Jakby to nie skład miał znaczenie, prawda?

Nie wierzcie w męskie i kobiecie produkty do pielęgnacji. One są UNISEX, promise.

  • Makijaz dla faceta!

To też skok na kasę, wiecie? Bo marki czują, że rynek na makijaż dla mężczyzn się powoli otwiera, więc tworzą „specjalne” linie, które różnią się tylko tym, że mają trochę inne opakowania i ewentualnie zapachy. Ale krem bb, bezbarwny sztyft do ust czy kredka do brwi, będą tym samym produktem, co dla dziewczyny.

A zauważyliście, tak przy okazji, że beauty guru makijażowi, czyli James Charles i Jeffree Star, z największą liczbą obserwatorów, więc i z wielkim influencem, to faceci?


Kolor skóry


  • Rynek beauty jest nasycony, niczego nie brakuje…

Cóż, to nie prawda, choć jest już dużo lepiej niż było jeszcze kilka lat temu. Do niedawna gama podkładów największych, luksusowych marek to było 9 odcieni, w tym 7 dla jasnych i ewentualnie średnich karnacji. Trudno się nie frustrować, kiedy najwięksi giganci na rynku nie zauważają ogromnej grupy dziewczyn i chłopaków, którzy też chcieliby mieć dostęp do produktów.

Spotkałam się niedawno z komentarzem, że każda marka ma prawo tworzyć tyle odcieni ile chce, i jeśli nie robi ciemniejszych kolorów, to jej sprawa. Nawet nie będę komentować tego szerzej, ale nie dostrzeganie pewnej grupy, która domaga się bycia zauważoną i traktowaną na równi z inną, to zwykły rasizm. End of story.

Bo to nie tylko sprawa podkładu/korektora/pudru. A, i tu wtrącę, to nie Fenty Beauty „wymyśliło” szeroką gamę odcieni dostępną dla każdego. Pierwszy jednak był MAC, który od lat ma w swojej ofercie odcienie dla osób o ciemniejszej karnacji czy choćby Azjatów.

Odcienie szminek nude, będą czym innym dla dziewczyny z Wawy, Tokio i San Paulo. Nudziak to nie tylko róż z brzoskwinią, ale i ciemny brąz! Więc nawet i selekcja odcieni „nude” może być dla kogoś krzywdząca. Warto o tym pamiętać i mieć otwartą „głowę”.

Przykro o tym pisać, ale produkty do makijażu, te legendarne i kultowe, nadal sprzyjają przede wszystkim dziewczynom o jasnej karnacji. Pomyśl co poczułabyś idąc do Sephory i nakładając na buzię kultowy Orgasm NARS lub Champagne POP Becci, i okazywałoby się, że na Tobie wygląda szaro, brudno albo jest niemal niewidoczny?

To jednocześnie pokazuje, jaki jest ten „idealny” typ urody. Jasna skóra, duże oczy, szczupłe nosy. A nie oliwkowa karnacja, skośne oczy, szerokie nosy. Dlatego internet, to fantastyczne miejsce, które daje możliwość reprezentacji. A ona niesie za sobą zmiany, także w wielkich koncernach kosmetycznych.


Moim obowiązkiem jest ją wspierać.


 

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x