Blue me & Magic Box necklace :)

Dzisiejszy dzień nie jest puszką dobrych wiadomości. Nie dość, że mróz, nie dość, że małżonek przeziębiony, to cały Sosnowiec huczy od informacji na temat śmierci małej Madzi, której przed dwa tygodnie poszukiwała policja, detektywi i całe miasto. Trudno w ogóle komentować, oceniać, bo sprawa jest zbyt dramatyczna i zagmatwana. Co nie zmienia faktu, że dzień nie nastraja do radosnych fotek.

Nie mniej jednak Lena zrobiła foto mojej dzisiejszej stylizacji, a wszystko przez baaardzo kolorowy i pozytywny filcowy naszyjnik wykonany przez Danielę z Magic Box. Czekałam na niego od świąt, było z nim sporo perypetii (bo powymyślałam takie zestawienie kolorów, że w międzyczasie brakło filcu ;)), potem dojrzewał w łazience oczekując na debiut. A dziś uroczyście zawisł był. Nie wiem jak on, ale ja się z tym czuję znakomicie 😉

Lona ma na sobie:
 Bluzka – H&M
Spódinca – Zara
Rajstopy – Gatta
Buty – Ryłko
Bransoletka – Lilou
Naszyjnik – Magic Box
Tekst: Lona
Foto: Lena

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x