Zima, zima, zima…
Pada, pada śnieg…

A ja naprawdę nie lubię. Wyłącznie przez okno z kubkiem herbaty z cytryną i miodem. Te chłodne poranki i jeszcze mroźniejsze wieczory. Wieczory, które zaczynają się w okolicach 16. Brr!! Żadna ze mnie królowa śniegu. Jednakże przy całej tej niechęci do zimowych mrozów, to przyznaję, że lubię zimowe ubrania. Wielkie płaszcze, ciepłe kożuszki, urocze czapki i szaliki. To małe-wielkie powody, dzięki którym te kilka miesięcy w roku może stać się bardziej przyjaznymi. Bo taki oto płaszczyk z kapturem można znaleźć w sh. Za jedyne 9 zł. Jest łup, jest radocha! I choć kolor wielbłądzi (camel, jak to mawiano) nie jest już najbardziej pożądanym, to mam pewność, że moje znalezisko jeszcze długo się nie zestarzeje.


Do kompletu sukienka Nife, którą już niegdyś prezentowałam. Powiem w sekrecie, że ratuje mnie ona z każdej biurowo-eleganckiej opresji. A kiedy stwierdzam, że potrzebuje odrobiny pazura wówczas inwestuje w ćwieki. Tak tak,… jak każdy tego sezonu. Nie będę Was przekonywać, że to nie miłość permanentna od kilkunastu lat 😉  Kołnierzyk ozdobiony srebrnymi kolcami przybył do mnie z Pracowni Krawieckiej Haliny Botor. Historia znów bliska sercu, bo mieści się ona w Tychach. Bliziutko!

I tak dojdę do sedna, w którym powiem Wam, ze z całych sił czekam na wiosnę. Nic nie poradzę! Ale.. Mogę Was jeszcze zaprosić do naszej specjalnej zakładki konkursowej. W grudniu rozdania rozmnożyły się jak małe, białe króliczki i musiałyśmy jakoś to wszystko poukładać. Zatem klikajcie tutaj i grajcie! 😉

nn wedges  | nn coat (old)  | Nife dress  Pracownia Krawiecka Haliny Botor collar  | H&M belt  | nn tights | 

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x