Piątek rano. Słońce. Temperatura 20+. Nareszcie!
W drodze do pracy (bo zdjęcia robiłyśmy rano, tuż przed pracą) mijałyśmy tłumy czarno-białej młodzieży. No tak, dziś zakończenie roku szkolnego. Rozpoczynają się wakacje – laba, beztroska, ale też nowe projekty, praca, plany… życie zwalnia, albo wręcz przeciwnie – robi woltę i pędzi radośnie w nieznanym kierunku.

A ja, celebrując casual friday w pracy zakładam panterkową spódniczkę i zwiewną (choć niemożliwą do wyprasowania) bluzkę. Całość, jak klamrą, spina szeroki skórzany pasek z VintageShop (49,90 za nowy pasek ze skóry, bez żadnych przecen czy promocji – uważam, że to bardzo dobra oferta!) i moje ukochane koturny z Butyku (ubiegłoroczna kolekcja, ale jeszcze widziałam ten model w sprzedaży). Jest piątek, jest lato, jest radość! Nawet o 8 rano człowiek bardziej skłonny do wygłupów i podskoków 🙂
_____________________________________________________________
Czy pamiętacie, że to ostatni moment, by wziąć udział w konkursie Dove? Szczegóły TUTAJ>

 A tak w maleńkiej fontannie odbijają się sosnowieckie kamienice. I grosik na szczęście 😀

Blouse: Cubus | Skirt H&M | Shoes: Bronx via Butyk.pl | Belt: Vintageshop.pl | Bag: Zara | Bracelets: Top Secret, Lilou |  Ring, headband: H&M
Tekst: Lona | Foto: Lena

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x