Czy hybrydy niszczą paznokcie? Moja opinia po 2 latach + superłatwy baby boomer manicure

Jak to jest z tymi hybrydami? Niszczą paznokcie czy nie? Trzeba robić sobie od nich przerwy, czy można nosić je non stop? I dlaczego po zdjęciu hybryd Twoje paznokcie są cienkie jak papier i miękkie jak żelki? Zebrałam swoje doświadczenia i Wasze opinie z Instagrama, by odpowiedzieć na te pytania. I raz na zawsze obalić mity.


A na deser pokażę bardzo łatwy manicure w stylu baby boomer, który robi się… tylko jednym lakierem! Provocater nr 38 – Translucent.



Czy hybryda niszczy paznokcie?

Producenci piszą, że nie. Za to dziewczyny na forach paznokciowych opowiadają, jak bardzo noszenie hybryd nadwyrężyło ich płytkę. Jaka jest prawda? Lakier hybrydowy dobrze nałożony, a przede wszystkim dobrze zdjęty, nie uszkodzi Wam paznokci (chyba, że macie uczulenie na któryś składnik lakieru). Ale! Największe szkody powoduje nieumiejętne zdejmowanie lakieru. Trzymanie zbyt dugo w acetonie, albo – o zgrozo – piłowanie własnej płytki paznokcia.


Dlaczego paznokcie po zdjęciu hybryd są miękkie?

Najczęściej właśnie dlatego, że nieświadomie same uszkodziłyście je przy zdejmowaniu hybryd. Pamiętajcie, że piłujemy pilnikiem tylko po lakierze, nigdy po własnej płytce (do jej zmatowienia używa się bloku polerskiego, nie pilnika). Sama przerabiałam ten problem na początku przygody z hybrydami (noszę je nieprzerwanie od ponad 2 lat, w tym od ponad roku wyłącznie lakiery, bazy i top Provocater, bo są najbardziej napigmentowane i trwałe) .

I pamiętam, jak miękkie i kruche były paznokcie, gdy przesadziłam z acetonem i piłowaniem.


To jak zdejmować hybrydy?

Są różne szkoły. Ale zdradzę Wam własny sprytny sposób. Najpierw pilnikiem staram się (na sucho) usunąć wierzchnią warstwę topu (po topie można piłować do woli, bo to nie paznokieć). Potem owijam palce foliami z acetonem i czekam 10 minut. Odwijam folię i drewnianym patyczkiem usuwam zmiękczony, odstający lakier. Zwykle w ten sposób odchodzi większość topu i część lakieru z górnej części paznokcia). Potem pilnikiem (grubość 100/180) piłuję lekko po zmiękczonym lakierze. Nigdy po paznokciu! Chodzi tylko o to, by pozbyć się ostatecznie warstwy topu.

Gołe paznokcie świeżo po zdjęciu hybrydy (jeszcze nie opiłowane i wygładzone) vs. gotowy manicure.

Paznokcie wkładam w folię jeszcze na 5 minut. Po zdjęciu folii patyczkiem da się usunąć resztki starego manicure. A płytkę można delikatnie zmatowić i wyrównać blokiem polerskim.


Hybryda nie niszczy!

Wręcz pozwala zapuścić paznokcie.

Jestem dowodem na to, że dzięki hybrydzie osoba z wiecznie rozdwojonymi i krótkimi paznokciami może się cieszyć mocniejszą i dłuższą płytką. Ponieważ hybrydy chronią paznokieć przed uszkodzeniami mechanicznymi, mogę nosić taką długość, jaką tylko zapragnę. Aby długie paznokcie się nie łamały, zamiast zwykłej bazy, używam tak zwanej Shape Base (Provocater). Czyli bardziej gęstej i utwardzającej bazy.

Można ją stosować zamiast zwykłej bazy, ale też do pogrubienia i przedłużania paznokci. Bardzo polecam Wam ten sposób, jeśli marzycie o długich paznokciach, ale bez żeli czy tipsów.


Uwaga! Jeśli chcecie spróbować lakierów Provocater, jest okazja w Rossmann.

Minisy Provocater teraz w Rossmannach

Do sieci drogerii trafiły właśnie buteleczki 4 ml (tak zwane minisy). Lakiery będą kosztować 18,99 zł i będzie je można kupić w ponad 200 Rossmannach w Polsce (TU lista sklepów).


Lazy Girl Manicure: Baby Boomer jednym kolorem

Nie żartuję! By wykonać naturalny baby boomer wystarczy baza (shape base), jeden lakier i błyszczący top. Ten lakier to Provocater 38 Translucent – przepiękny jasny róż, który w zależności od ilości warstw daje różne efekty na paznokciu.

Zobaczcie na wzornik – jedna warstwa to półprzejrzysty odcień (idealny jako french), dwie dają na paznokciu efekt rozmytej, mlecznej końcówki i różowej płytki, trzy warstwy to już niemal pełne krycie.

Na moich paznokciach widzicie Transulcent nałożony dwiema warstwami, utrwalony topem no wipe. I to wszystko! Naprawdę nie trzeba niczego więcej. Manicure wygląda naturalnie i elegancko. I pasuje do letniej opalenizny.


Jak Wam się podoba taki manicure? Robicie hybrydy same w domu?


Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x