Elegancko czy w dresie?

I to, i to! Przynajmniej ja inaczej nie potrafię. Strojem eleganckim od stóp do głów gardzę jak mój kot suchą karmą z Lidla. Po prostu nie jestem w stanie skonsumować tego typu zestawów i czuć się w nich sobą. Dlatego do supereleganckiego, klasycznego wełnianego płaszcza o długości poniżej kolana (to jest właśnie przykład mądrego wyboru zakupowego na sezon jesienno-zimowy dla dziewczyn w rozmiarze 40+) przyodziewam bluzę w różany motyw, spodnie o dresowym kroju (ale z lejącego materiału) i przyciężkie koturny, a potem ruszam z Leną na zakupy w centrum Katowic (które niestety okazały się klapą, ale o tym przy innej okazji). Jest luźno, jest nonszalancko, ale jednak gdzieś tam podskórnie w ryzach. Ot, dres w swobodnej interpretacji 31-latki, która czasem czuje się jakby miała przynajmniej 10 mniej. I dlatego zakłada… złote obcasy 😉

Płaszcz Furelle | bluza, spodnie, torebka Zara | botki Stve Madden | okulary Point via Paris Optique | kolczyki Mango
Tekst: Lona, Zdjęcia: Lena
https://www.facebook.com/lenalonablog?ref=hlhttp://instagram.com/btmlenalona#

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x