Nowy Rok przywitał nas słońcem. Punkt dla gościa, że na wejście robi dobrą aurę. 
Jaki będzie ten 2013? Na pewno pełen wrażeń. Dla bloga (w końcu za 24 dni obchodzimy roczek 
jego życia i wierzymy, że najlepsze dopiero przed nim), dla nas, dla Was…

Robicie postanowienia noworoczne? Mnie się, o zgrozo, zdarza…

Oczywiście zazwyczaj nic z tego nie wychodzi, ale chyba już sam fakt refleksji nad żywotem i poczynienia pewnych planów, by tor jego obrać odpowiedni, już sam ten wysiłek intelektualny i pomyślunek nad tym kim jestem i dokąd zmierzam, jest czynnością potrzebną i na pewno (choćby i planów się zrealizować z pełni nie udało) wartą zachodu. Najlepszym dowodem jest „Bless” – nasze wspólne z Leną postanowienie na rok 2012. Być może blog nie jest idealny, nie do końca spełnia nasze oczekiwania i ambicje, ale bierzemy poprawkę na okoliczności (gdy autorów jest dwóch, wynik ich pracy jest zawsze pewnego rodzaju kompromisem) i sytuację (w końcu istnieje życie poza netem i ono – o dziwo – czasem bywa ważniejsze ;)). Życiowo, prywatnie, także nieco planujemy, ale o tym sza, bo się jeszcze nie spełni!

Fresh start to czasem także powrót do starego dobrego, o którym się (nie wiedzieć czemu) przez czas jakiś nie pamiętało. Zachodzę w głowę jakim cudem mogłam w ostatnim roku zapomnieć o zieleni. Tej brudnej, butelkowej, wojskowej czy ciemnotrawiastej. To od lat moja barwa ochronna, neutralna, ale z charakterem. Kolor wędkarzy, bo przecież misie (które notabene bardzo lubią cieplutkie szlafrokowe otulacze, jak ten szary z BuyTrends.com, który widzicie na zdjęciach) lubią rybki 🙂

Patriotyzm lokalny nie pozwala się nie pochwalić – te żyłkowe cuda pochodzą z Sosnowca!
Wykonuje je młoda artystka Ania prowadząca sklep Manufaktura Niebanalna 🙂

Primark dress | BuyTrends.com cape  | Zara hat, bag | Ryłko shoes | Amesanti, Manufaktura Niebanalna bracelets | Mohito pedant 

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x