Heavy Cross!

Zeszłotygodniowy koncert Gossip nadal nie daje o sobie zapomnieć.
Żeby było zatem pod prąd, czyli dokładnie tak jak lubi Beth, połączyłam dres, transparentną bluzkę i mnóstwo krzyży. I jeden najważniejszy, co pewnie tez prowokuje, bo różańcem się zwie. Znaleziony w Blink-Blink pasuje idealnie do wszelkiej maści koszul. Oczyma wyobraźni widzę go z denimową…
Oczywiście nie odkrywam Ameryki. Bo szare dresowe spodnie noszone z kontrastowymi dodatkami jak szyfon, szpilki, czy marynarki, to niemalże klasyka gatunku. Od dobrych kilku lat wygodne, ukradzione z siłowni spodnie robią furorę i świetnie sprawdzają się w chwilach, kiedy człowiek ma ochotę czuć się wygodnie, a przy okazji troszkę poeksperymentować. Na studiach też chadzałam w dresie i szpilkach, ale pośród kulturoznawców trudno o jakąkolwiek ubraniową sensację. Natomiast różaniec zarzucone na szyję kojarzy mi się z całą rzeszą rockujących gwiazd (od Ozziego, przez Mary-Kate Olsen aż do Taylor Momsen), ale…to David Beckham nosił go najbardziej…zapamiętywalnie. Z resztą w dresie też go często spotkać można, więc się czuję prawie na Beckhama..;)
Jeśli ktoś ma ochotę na własne szaraki, to odsyłam tutaj. Duży przegląd, różne fasony. Ja preferuję te lekko ściągnięte przy kostce, ale luźno spływające na szpilki byłyby też niczego sobie…

Lena is wearing: Pull&Bear blouse  |  H&M trousers, hair cuff  |  ??@ shoes  |  Blink-Blink rosary, bracelet  |  New Yorker vest  |

A tak poza wszystkim, to jestem na etapie poszukiwania sukienki na wesele i żałuję bardzo, że żadna z poniższej, świątecznej kolekcji sukienek Romwe nie zdąży do mnie dotrzeć. Został tydzień. Bo jak podołać faktowi, że będzie zimno, że jednak trzeba elegancko i nie w czerni….Ech! Jakieś pomysły?;)

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x