Kosmetyki w sam raz na wiosnę!

Wiosna rozsiadła się za oknami  i przyjemnie przypomina nam, że czas najwyższy by rozpocząć przygotowania skóry na przyjęcie mocniejszych promieni słońca. A co jeśli można połączyć przyjemne z pożytecznym? Bo przecież nie sposób oprzeć się kosmetykom, które nie tylko działają kojąco na naszą skórę, ale… Podbijają także wszystkie zmysły. Piękne zapachy, urocze opakowania, cudowna konsystencja.. O, tak! Chcemy takiej kosmetyczki na wiosnę. Zatem… słuchajcie, inspirujcie się i znajdźcie coś, co poprawi Wam nastrój w pierwszych dniach kwietnia.

1/Clarins  Cream Blush, Peach 01

Kremowa konsystencja, bardzo delikatny efekt, rozświetlające działanie. Tak chyba najprościej podsumować działanie kremowego różu do policzku o barwie słodkiej brzoskwini. Nie jestem fanką bronzerów i wiem, że brązy na mych policzkach nie prezentują się dobrze. Uwierzcie jednak, że ten kremowy przyjaciel świetnie się spisuje i wygląda bardzo naturalnie. Co jeszcze? Boskie opakowanie, czyli cecha szczególna Clarnis. Sama przyjemność nosić takie małe cudeńko w kosmetyczce. To idealny kosmetyk dla dziewcząt ceniących sobie naturalne wykończenie.

2/Clarins Instant Light Complexion Perfector

Rozświetlająca baza pod podkład, którą spokojnie możemy traktować jako samodzielny kosmetyk, gdy nasza cera nie wymaga użycia fluidu. Moje marzenie! Za to zestaw baza Perfector i delikatny krem BB, to już coś, co towarzyszy mi częściej. Razem prezentuje się świetnie. Baza bardzo dobrze rozświetla, nawilża i tworzy przyjemną ochroną na twarzy. Twarz, po nałożeniu kosmetyku, jest gładka i bardzo delikatna. Skóra wygląda i zachowuje się znacznie lepiej już po pierwszym użyciu. Dziewczyny, jeśli Wasza cera jest piękna, to kosmetyk dla Was. Będziecie wyglądać olśniewająco!

 3/ Prime’n Refresh Illuminating Eye Roll-On

Halo, czy są wśród Was osoby borykające się z cieniami pod oczami i sińcami? Roll on zakończony sprytnymi kuleczkami ułatwia nam nanoszenie specjalnej baz rozświetlającej. Idealny na noc i na dzień, pod krem. Można stosować samodzielnie. Delikatny krem tuż po nałożeniu daje wyraźną poprawę skóry wokół oczu. Jest rozświetlona, a zmęczenie znika. Gdy borykamy się obfitymi cieniami, i taka jest nasz uroda, to ostrzegam – nie możemy spodziewać się olśniewających wyników. Ten mały produkcik przyda się nam również w ciągu dnia, kiedy zbyt długo siedzimy nad książkami lub przy komputerze.

4/ Organique, Pumpkin Line

Krem o zapachu dyni, pełen cudownych naturalnych składników. Nasza twarz sama krzyczy – przyjdź i zrób cuda. Po pierwsze – nie jest to krem bardzo lekki, wbrew opisom. Ja na skórze go wyraźnie czuję po nałożeniu, ale w żadnym wypadku nie jest to zarzut. Pięknie nawilża i delikatnie napina skórę. Nadaje się pod makijaż i co lubimy szczególnie – ma boski skład. Ekologiczny i super przyjazny nie tylko dla naszej skóry. Zapach pewnie spodoba się nawet największym malkontentom!

5/ Bomb Cosmetics, kula do kąpieli

Na deser zaś malutka kuleczka do kąpieli. Zmiękcza wodę, pachnie przyjemnie i sprawia, że nie mamy ochoty z wanny wychodzić. Nawet… jeśli jej nie mamy. I musimy sobie radzić w wysokim (bądź co bądź ale jednak) brodziku. Uwierzcie, że warto się poświęcić dla tego musującego maleństwa. No i… Czy jest ktoś na sali, kto nie pokochał różowej babeczki? Hello! To słodycz, który nie tuczy i sprawia mnóstwo przyjemności.

krem dyniowy wiosna-kulka do kapieli gosh-kuleczka do kapieli clarnis-roze-wianek clarnis-roza gosh-kwiaty gosh-wianek gosh-kapiel

 

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x