Zapomnieliśmy jak wyglądały ulice naszych miast jeszcze kilka dni temu. Zupełnie niebiałe, niezasypane, niezamarznięte. Momentami zachęcały do długich spacerów. I w taki dzień, w tygodniu minionym udało się nam zrobić ostatnie fotki. Teraz już tylko zima. A tutaj..tylko denim!
To zestaw z serii wygodnych, a co najważniejsze – niezawodnych. Zupełnie nie krępujących ruchów. Bo wiadomo, że dżins jest może poratować w najtrudniejszej opresji. Kiedy na przykład humor nietęgi, każda rzecz układa się jakoś mało atrakcyjnie, wówczas można znów zgłębić odmęty męskiej szafy i wyciągnąć cudowną koszulę. Ja takową znalazłam w Zalando i mąż może co najwyżej jej zazdrościć.  (Biedny on!)

Zestawienia w stylu „total look” bardzo często uznawane są za kiczowate i mało gustowne. Jest w tym odrobina prawdy, ale poprzez dodatki strój można ożywić i zaradzić tandetnej nucie. Chociaż….czy kolczyki rodem z Dynastii są do tego najodpowiedniejsze? Nie wiem! Ale ich biżuteryjność doskonale zgrała mi się z lekko sportowym stylem koszuli i spodni. Zatem jest trochę na bogato, odrobinę z kowbojską nutą i całkiem sprawnie można spędzić tak dzień w pracy. Wielofunkcyjność – I love You!

Lena is wearing: Zalando shirt  | Patrol jeans  | H&M earrings, jacket |  nn block heels  | Pull&Bear belt

 

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x