Luz blues, cekiny, pantery, złoto.

W poprzednim poście Lena opowiadała Wam o tym, w jakich ubraniach czuje się najlepiej, niezależnie od tego, czy są trendy, czy nie. Szczęśliwy traf sprawił, że i mnie dopadły podobne nastroje i przedstawiam zestaw, który jest bardzo, ale to bardzo ‚mój’. W ukochanych szaro-karmelowych barwach. Taki trochę oversize’owy, na luzie, trochę minimalistyczny, a jednak doprawiony złotem, cekinem, panterką. Czasem mam wrażenie, że nawet gdybym wystroiła się w tygrysy od stóp do głów i przybrała to futrem to i tak wyglądałabym skromnie. I super, bo nie cierpię ostentacji.

O ile zwierzęcy wzór i duży złoty łańcuch widzicie na pierwszy rzut oka, to trochę muszę się wyspowiadać z cekinów. No bo gdzie te cekiny? Ha! Na bluzce. Błyskotki są ‚wprowadzone’ w fakturę wierzchniej jej warstwy, to daje bardo ciekawy efekt delikatnego połysku, zwłaszcza w słońcu. To wynik pracy śląskiego umysłu – projektantki marki Blue Shadow (to firma rodzinna produkująca odzież dla małych i dużych rozmiarów). Bluzka składa się w zasadzie z dwóch części, wykrojonych i skomponowanych tak, że otrzymujemy 3 kolory, 3 faktury, 3 warstwy materiału. Pomysłowy i wygodny oversize.

A po zdjęciach… przyjemności #2!
Teraz na kawę chodzimy już w piątkę 🙂

 Bluzka Blue Shadow | spódnica, kapelusz H&M | botki Zara | naszyjnik Romwe | bransoletka Simplechic | zegarek Pilgrim

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x