Szaleństwo MAC: 53 nowe kolory szminek / swatche i wykończenia/

Czy jesteśmy szalone? Pewnie trochę tak!
Czy mamy obsesję na punkcie szminek? Oj, to na pewno!

Trudno zliczyć ile kolorów i wykończeń ma nasza kolekcja, ale na pewno mamy z czego wybierać. Szminki matowe, kremowe, w kolorach różu, słodkich nudziaków czy ekstrawaganckich szarości oraz fioletów. Jednak nam ciągle mało.

Więc gdy tylko MAC anonsuje zapowiedź kolejnej, fantastycznie wielkiej dostawy nowych kolorów, my zacieramy łapki. A nasze usta są gotowe do działania. I dzisiaj biegniemy do Was z najnowszą paletą kolorów, wykończeń i nowych formuł od naszego ukochanego MAC.

Gotowi na nowe, bajecznie kolorowe pomadki?

mac liptenisty swatche (2) mac liptenisty swatche (6)

Seria Liptenisty

Intensywnie napigmentowane i schowane w słodkich, bardzo dziewczęcych opakowaniach. Marka już nazwała je ikonicznymi, i mówiąc szczerze – trudno się nie zgodzić. Oto przed Wami cudowna seria szminek Liptensity.

Ich formuła, to połączenie doskonałej trwałości jaką znamy dzięki macowym matom, kremowego wykończenia w stylu amplifield i świetnego nawilżenia. No i dodatkowo dostajemy bajeczne kolory, które może nie są bardzo awangardowe (poza granatem Blue Beat, czernią Medium Rare i szarością Galaxy Fudge), ale za to idealnie wpasowują się w jesienną aurę. Moi faworycie, to brudne róże i fiolety, a także piękne brązy (Doe, Driftwood, Medium Rare, Smoked Alomnd, Toast and Butter),

Wśród propozycji MAC znajdziecie również pełną paletę czerwieni; od tych koralowych poprzez seksowne jak wino, aż po klasyczne kolory miłości.


Czujemy, że właśnie narodziła się nowa, kolorowa obsesja.

mac-liptenisty-swatche (1) mac-liptenisty-swatche (2) mac-liptenisty-liptick-swatche (2) mac-liptenisty-liptick-swatche (1)

Metaliczne szaleństwo

Okej, mamy dla Was jeszcze nowinkę. Troszkę inspirowaną wizytą do USA, a i potwierdzoną przez nasze ulubione wizażystki z MAC: matowe szminki powoli przestają królować, i oddają palmę pierwszeństwa metalicznym, mroźnym wykończeniom.

Nasze usta już niebawem będą błyszczeć, kusić, połyskiwać i skrzyć się jak bombka choinkowa. I nie, nie tylko podczas wieczornej randki czy piątkowej imprezy. Udowadnia to doskonała kolekcja makóweczek o wykończeniu Frost. Spójrzcie na te rozbłyskujące barwy, które osobiście przypominają mi rybie łuski, ogony syrenek i ukryty w głębinach morza skarb piratów. Pigmentacja jest mniejsza niż matu, więc z powodzeniem możecie roziskrzyć swój dzienny makijaż. Ja nie mogę oprzeć się barwom On and On, Behaviour i Pick me, Pick me! Sprawdzone na ustach – hipnotyzują!


Wśród nowości pojawiają się również mocne kolory o wykończeniu satynowym, cremesheen czy lustre. Mamy smerfowy błękit, lawendowy fiolet i gwieździste żółcie i pomarańcze. Jak tęczowo!

mac-lipstick-swatche (1) mac-lipstick-swatche (2)

Nowe kolory matowe

No dobra, będą szczera do bólu… Choć zaadoptuję do swej kolekcji kilka błyszczących metalicznych barw, to nie tak łatwo rozstanę się z ulubionymi macowymi matami. Bo przecież kolor Really Me jest stworzony dla mnie (i już… jest mój;). Pojawiły się również piękne szarości, buntownicze fiolety, a nawet biel. Jesień i zima zapowiadają się szalenie dobrze.


Co ważne – kolory wchodzą do kolekcji na stałe, a w salonie MAC w Galerii Katowickiej znajdziecie je już od dzisiaj, czyli 1 października. Seria Liptensity pojawi się już 6 października. Kto ostrzy pazurki?

mac-lipstick-swatche (3) mac-swatche-lipstick

mac liptenisty swatche (7) mac liptenisty swatche (9)

 

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x