Majowy grunge i szyfon

Rozpieściła nas pogoda w ten piękny weekend majowy. Jeszcze człowiek nie zdążył przyzwyczaić się do wiosennej garderoby, kiedy niespodziewanie przyszło mu zanurkować jeszcze głębiej do szafy i wyciągnąć iście wakacyjne rzeczy. Ja, w ramach poszukiwania letnich zgub, udałam się do mamy i próbowałam pozbierać rzeczy, które jeszcze się u niej zapodziały. I tak oto pojawiły się szorty acid-wash. Zrobione przeze mnie dwa lata temu, całkowicie zapomniane. I proszę, w sam raz w zestawieniu z tank topem z Nirvaną i transparentną, niebywale grzeczną koszulą-mgiełką z Top Secret.Kto powiedział, że potrzeba jej tylko stylizacji „niby-pensjonariuszka”? Przeglądając dzisiaj majowy KMAG stwierdziłam, że grunge nadal inspiruje nie tylko mnie. Genialnie!

FOR ENGLISH VERSION CLICK HERE >>>

I jeszcze słodki dodatek, który zamieszkał u mej Mamy. Zwie się Figo i nie sposób mu się oprzeć.

Lena ma na sobie:
Szorty – sh, DIY
  Tank Top – H&M
Koszula – Top Secret
Buty – nn @
Torebka – Monnari
Bransoletka – Atmosphere

 

Tekst: Lena
Foto: Mąż W.

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x