Makijaż w różach i fioletach w stylu Ever After High

Te z Was, które śledzą nasz Instagram zapewne już wiedzą, że uwielbiamy Ever After High. Lalki, które nie dość, że świetnie wyglądają (to prawdziwe fashionistki!), to jeszcze niosą niezwykłe przesłanie: możesz być kim tylko chcesz i sama kształtujesz swoje przeznaczenie. Święta prawda!

Make up jak z bajki…

Ever After to córki znanych postaci z bajek i baśni – w mojej kolekcji znalazły się Maddie Hatter (córka szalonego kapelusznika z „Alicji w krainie czarów”) oraz Cedar Wood (córka Pinokia) i to właśnie ta ostatnia zainspirowała mnie do stworzenia prostego, ale efektownego makijażu w tonacji pudrowego różu i fioletu. Jak widzicie mimo, że jest inspirowany światem bajek, taki makijaż nadaje się na zupełnie dorosłe imprezy, a po zdjęciu kresek i ‚serduszka’ z ust, jest idealny na co dzień. Pięknie podbija kolor zielonych oczu, a gdy się ma z natury zielono-niebieskie, w towarzystwie różu i fioletu oczy wręcz zmieniają kolor na intensywnie zielony.

Zobaczcie efekty makijażu oraz moją inspirację, Cedar Wood,
a poniżej znajdziecie kosmetyki, którymi wykonałam make up oraz krótki tutorial.

everafterhigh-makeup3 everafterhigh-makeup1-horz everafterhigh-makeup2-horz

Makijaż twarzy – jednolita cera + konturowanie

Cedar jest oczywiście znacznie ciemniejsza ode mnie (jej ciało imituje drewno cedrowe, wszak to córka Pinokia), jednak jej cera jest nieskazitelnie jednolita. Aby uzyskać podobny efekt zmieszałam zwykle używany jasny podkład Teint Ideal Vichy (odcień 15, najjaśniejszy) z nieco bardziej kryjącym Bourjois Healthy Mix (odcień 53 beige claire). Środek twarzy (obszar pod oczami, nad żuchwą, wzdłuż nosa, na środku czoła, brody i łuk Kupidyna) rozświetliłam korektorem L’Oreal Lumi Magique w odcieniu 1 light. Policzki i linię żuchwy podkreśliłam zimnym brązowym pudrem z setu do konturowania Sephory (Micro Smooth Trio de poudres sculptantes – wersja 04 mat universel), a najjaśniejszym pudrem z tej samej palety utrwaliłam miejsca wcześniej rozjaśnione korektorem L’Oreal. Na policzki nałożyłam róż wypiekany Max Factor (15 seductive pink).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Zdjęcia wykonane aparatem OLYMPUS PEN E-PL7

Makijaż oczu: szaro-różowo-fioletowy

Makijaż zaczęłam od rozjaśnienia wewnętrznej części powieki oraz obszaru pod łukiem brwiowym najjaśniejszym cieniem z palety Zoeva Naturally Yours. Na całą ruchomą część górnej powieki oraz pod linię rzęs na dolnej nałożyłam cień Color Tatoo z Maybelline (permanent taupe). Ten cień nie dość, że ma idealny szaro-brązowy kolor, to jeszcze pięknie podbija kolory cieni nakładany na siebie i przedłuża ich trwałość.

Na wewnętrzną część ruchomej powieki nałożyłam cień Collistar Ombretto Doppio (kolor 27 rosa lucia) – przepiękny różowo-beżowy opalizujący odcień, który na bazie z Color Tatoo wygląda jeszcze lepiej niż solo. Załamanie powieki wzmocniłam cieniem slow dance z paletki Naturally Yours. Z kolei zewnętrzny kącik górnej i obszar pod linią rzęs na dolnej powiece zostały potraktowane fioletowym cieniem z paletki Colorful 5 Sephory (to limitowana wersja cieni z kolekcji letniej Craig&Karl).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wewnętrzny kącik powieki rozświetliłam wodoodporną kredką Sephory (Colorful Shadow&Liner), także różową, a kreski wykonałam linerem w pisaku L’Ambre. Starałam się, by kreski były wyraźne, ale nie aż tak graficzne jak w makijażu Cedar Wood. Brwi wypełniłam jasną farbką Aqua Brow Make Up For Ever (kolor 10), a rzęsy wytuszowałam jedną warstwą Mascary Art Design (kolejny świetny tusz Collistar, uwielbiam je wszystkie!).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Serduszkowe usta

Makijaż wykończyłam pudrem transparentnym Prep&Prime MAC, po czym szczyt kości policzkowych rozświetliłam… cieniem Collistar, którego wcześniej używałam do podkreślenia powiek. Okazało się, że jest też świetnym rozświetlaczem 🙂

Usta Cedar są dwukolorowe – z zewnątrz beżowe, w środku fioletowe. Mało tego – lalka ma fioletem namalowane serduszko na wargach. Aby osiągnąć zbliżony efekt potrzebowałam kosmetyku do ust z precyzyjnym aplikatorem, by wyrysować serduszko. Znalazłam go w Sephorze – to Rouge Infusion w odcieniu 05 fuchsia. Aplikuje się jak błyszczyk, jest trwały jak pomadka. W roli pomadki beżowej wystąpiła niezawodna Rosetto Icona Oro marki Collistar – mój idealny odcień nude.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na finał sztuczne rzęsy i paznokcie ombre

Makijaż a la Cedar Wood nie byłby skończony bez przyklejenia sztucznych rzęs. Skorzystałam z zestawu Deluxe Pack Ardell (klej i pęsetka do aplikacji dołączone do zestawu – to bardzo wygodne). Rzęsy są wyraźne, dość długie, ale tak lekkie, że można je nosić na co dzień.

Paznokcie to już nie moja zasługa, a fantastyczne delikatne ombre połączone ze złotym akcentem, wykonane lakierami hybrydowymi Semilac przez niezastąpioną Martynę z Noir Nails&Beauty (tę samą, która robiła nam przedłużanie rzęs  2do1). Dzięki ombre wykonanemu z podobnych barw paznokcie nie wyglądają na drukolorowe, ale bardziej trójwymiarowe. I świetnie grają ze stylem Cedar.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gotowe!  Cedar Wood jak malowana 😀

everafterhigh-makeup10

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x