10 mebli i dodatków, które znasz z blogów i Instagrama

Jak wygląda idealne mieszkanie blogerki? Białe mebelki, zawsze świeże kwiaty, paczka makaroników, dobra kawa plus modowy magazyn na stoliku.

Blogerka pozuje w dużym fotelu, przy toaletce, a jeśli w łóżku to koniecznie i wyłącznie w białej pościeli. Lubi świece zapachowe, otacza się też kwiatami (najczęściej ciętymi, ale superhot są też sukulenty), nowościami książkowymi albo modową prasą. Na podłodze parkiet i zwierzęce skóry (prawdziwe lub sztuczne). Na ścianach panuje zwykle minimalizm. To pewnie dlatego, że w blogerskim/youtuberskim/instagramowym mieszkaniu obrazy nie wiszą na ścianach – one stoją na podłodze/stoliku/komodzie. Zawsze gotowe, by zapozować do zdjęcia. Królową blogerskiego mieszkania jest toaletka – duża, mała, byle biała 😀

I tak, pół żartem, pół serio, wprowadzamy się w fotogeniczną przestrzeń, gdzie zawsze jest czysto, jasno i kobieco. Przyznamy się bez bicia – wiele z mebli i dodatków, o których piszemy, znajdziecie także w naszych mieszkaniach. A ten tekst nie powstał po to, by krytykować umiejętności dekoratorskie youtuberek czy gwiazd Instagrama. To raczej kompendium pomysłów dla tych z Was, którzy poszukują inspiracji i po prostu lubią wystrój wnętrz podglądany w mediach społecznościowych.

Tyle teorii, czas na konkrety!

10 wnętrzarskich hitów internetu

1/ Baranie skóry Jessiki Mercedes

Białe, szare lub brązowe – widujecie je codziennie przeglądając Instagram lub blogi. Ale to Jessi Mercedes uczyniła z nich (podobnie jak z ceglanej ściany) znak rozpoznawczy swojego M. Skóry widujecie w jej filmach na YT, na zdjęciach na Insta, a także… w serwisach plotkarskich, które opisują jak mieszka blogerka. I choć podobne skóry kupimy w całym kraju, od podhalańskich straganów po A.D. Living Home, najpopularniejsze są na pewno skóry z IKEA, model TEJN – sztuczne kosztują 50 zł, naturalne 150. Do wyboru kilka kolorów. A że produkt bardzo uniwersalny (w moim domu spełnia funkcję okrycia na puf), tym bardziej warto.

IMG_0348

 

2/ Szary fotel Karoliny Stylizacje

Fani youtuberki nie mają wątpliwości, o który mebel chodzi. Jeśli Karolina nagrywa film ‚gadany’ możemy obstawić w ciemno, że albo zasiądzie w swoim samochodzie, albo właśnie w obszernym szarym fotelu. STRANDMON, jeden z najpopularniejszych modeli foteli IKEA, znajdziecie także w domach innych blogerek, ale także w kawiarniach, modnych apartamentach (pozdrawiamy Laiko w Krakowie), pełno ich też na Instagramie (np. L’Oreal). Duży, wygodny (sprawdzone) fotel w stylu retro  kupicie za dokładnie 899 zł.

IMG_0720

3/ Świetlne kule Charlize Mystery

Kolejny produkt, który znajdziecie w każdym szanującym się blogerskim domu to Cotton Ball Lights, czyli girlandy świetlne w formie bawełnianych, kolorowych kul. O ile nas pamięć nie myli, prawdziwą trendsetterką w dziedzinie zdobienia wnętrza kulami, była Karolina z bloga Charlize Mystery. Przez wiele miesięcy fotografowała swoje codzienne stylizacje przed lustrem ozdobionym właśnie CBL. W tej chwili kule kupicie wszędzie, od Biedronki, przez Tchibo, markety budowlane i bardziej dizajnerskie sklepy, jednak w Cotton Ball Lights wybór kolorów i kombinacji jest największy.

4/ ‚Kocie’ lustro Jestem Kasi

Tym razem pokażemy Wam coś, czego niestety… nie da się kupić. Przynajmniej w tej chwili. Lustro z kocimi uszami, na tle którego powstało wiele pięknych zdjęć Kasi (a także ulubiona kasetka na drobiazgi z lustrem i rogami, którą pokazywała w kilku wpisach Asia Styledigger), powstało w pracowni Merry Meet Me z Jeleniej Góry. I niestety, jest unikatem, bo Merry kilka miesięcy temu zawiesiła działalność. Latem ubiegłego roku miałam przyjemność oglądać zarówno lustra, jak i ręcznie robione toaletki Merry Meet Me i powiem jedno – trzymajmy kciuki, by wkrótce można je było znów kupić. Obłędne wzory, piękne wykonanie.

11050655_1542260622702544_3452237637205636423_n

5/ Toaletka Deynn i… Leny

Tak, dziewczyny mają identyczne toaletki. Nie mamy pewności, gdzie kupiła swoją Marita, ale wiemy, gdzie można znaleźć ideantyczne. Pełno ich bowiem na Allegro. Wystarczy, że wpiszecie ‚biała toaletka’ do wyszukiwarki i jestem pewna, że ustrzelicie co najmniej kilkanaście podobnych modeli w różnych rozmiarach i cenach.

PS Więcej o tym, jak kupić toaletkę do każdego mieszkania, nawet najmniejszego, przeczytacie w jednym z poprzednich wpisów.

6/ Biała pościel Darii Hedonistki

Cóż, jeszcze jakiś czas temu można było sfotografować się w łóżku na tle pościeli w różyczki (IKEA), ale teraz wszelkie kolory i wzory są passe. Liczy się tylko czysta biel. Oczywiście białe pościele są w wielu, nie tylko blogerskich, domach, jednak mamy wrażenie, że ta najczęściej fotografowana należy do Kosmetycznej Hedonistki. Jeśli chcecie kupić podobną – gładką, najlepiej z bawełnianej satyny, pomoże Allegro i fraza ‚pościel hotelowa’. Nie ma takich rozmiarów, których nie można tam zdobyć.

fasfa

7/ Stoliczek Basi CalMeBlondieee

Basię uwielbiam za kilka rzeczy – zawsze idealną cerę, optymizm i pewność siebie, pogodę ducha. A także za stolik, który i mnie niedawno wpadł w oko (i wylądował na mieszkaniowej wish liście). To miętowy stoliczek-taca z IKEA. Cudo nazywa się MARYD, kosztuje 199 zł i występuje w trzech kolorach: miętowym, różowym i szarym. Czyż nie jest słodka?

8/ Neon Pani Ekscelencji

Marzenie z dzieciństwa – mieć własny neon. Jak widać, nie tylko moje. Od niedawna neon z logo bloga wisi w mieszkaniu Kasi, czyli Pani Ekscelencji. I choć łatwo zamówić podobny (w sensie spersonalizowany, z takim napisem o jakim tylko zamarzycie) korzystając z usług firm wyspecjalizowanych w ronieniu neonów, to ceny są wysokie. Ostrzegamy, neon może kosztować nawet 30 tysięcy. Alternatywą są podświetlane napisy z innych meteriałów, już za kilkaset złotych kupicie je w sieci.

sdggsd

9/ Ananasy Jessi Mercedes i Cammy

Lampa w kształcie ananasa? A może ananasowa świeca, wazon lub puzderko na drobiazgi? Wzór ananasa to hit wnętrzarski, nie ma się zatem co dziwić, że trafił i pod blogerskie strzechy. Jeśli i Wam podoba się taka egzotyczna (najmodniejsze są złote ananasy, oraz kombinacje złota i przezroczystego szkła), zajrzyjcie do H&M Home lub Home&You.

hmprod

10/ Słoiki ze słomką… wszystkich blogerek

W kategorii najbardziej rozpoznawalnego elementu wystroju wnętrz blogerek, wygrywają nawet z osłonkami na doniczki oraz tacami IKEA SKURAR (w których WSZYSCY trzymają pędzle do makijażu oraz świece). Prawdziwy hit ubiegłego lata, nadal bardzo popularny na blogach i Instagramie. Charakterystyczny wygląd retro słoików i kolorowe słomki są cudownie fotogeniczne i bardzo praktyczne. Kupicie je – a jakże – w Tigerze. Ale także w internetowych sklepach z akcesoriami kuchennymi, Tchibo, na Allegro. Jeden słoiczek kosztuje 5-15 zł.

fsafsa

A jakie są Wasze hity z blogów i Instagramu?

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x