Same sztosy! Wybrałyśmy najlepsze kosmetyki z nowej gamy Pure od Yves Rocher. I mamy na nie dla Was 40% rabatu

Nasz ulubiony olejek do demakijażu doczekał się wielu młodszych sióstr i braci! Nowe linie kosmetyków do demakijażu i oczyszczania twarzy to aż 5 gam produktów: algowa, rumiankowa, nagietkowa, miętowa i z bławatkiem. Przetestowałyśmy większość z nich i chcemy podzielić się z Wami ulubieńcami. 

Do tego mamy dla Was rabat aż 40% na zakupy w Yves Rocher. Zainteresowani?


Niech życie podwójne oczyszczanie!


To dla nas autentyczna radość wiedzieć, że podwójne oczyszczanie (do którego namawiamy Was od lat) jest tak pięknie reprezentowane wśród gam kosmetyków w dobrych cenach. Zwłaszcza, że zostały one dopasowane do różnych rodzajów cery. Yves Rocher od lat jest mistrzem jeśli chodzi o lekkie i łagodne formuły olejków do demakijażu (tak dobre, że nawet osoby z cerą tłustą nie muszą się już obawiać demakijażu olejowego). 

Teraz podnosi poprzeczkę prezentując kilka różnych formuł kosmetyków do zmywania makijażu i dorzucając świetne żele i pianki do mycia, a także kilka rodzajów toników/mgiełek. A dla tych, którzy potrzebują naprawdę dogłębnego oczyszczania, rutynę uzupełniają jeszcze o maski.


Składniki z Bretanii


Każdy kosmetyk z linii Yves Rocher Pure ma łagodną recepturę, pozbawioną mocnych detergentów i składników, które mogłyby zaburzać naturalną równowagę hydrolipidową skóry. Ale to nie wszystko. Kluczowe składniki pielęgnacyjne (algi, kwiaty i zioła) pochodzą z Bretanii. Są uprawiane, zbierane i suszone w gospodarstwie Yves Rocher w zielonym regionie Francji. 

Dokładnie w tych miejscach, które widziałyśmy podczas naszej podróży do siedziby Yves Rocher dwa lata temu. Oglądałyśmy pola uprawne, widziałyśmy proces suszenia kwiatów. Ba, zanurzałyśmy dłonie w świeżo zebranych i ususzonych kwiatach rumianków i nagietków. Mogłyśmy poznać ludzi, którzy opiekują się roślinami i badają ich działanie na skórę. A także pracowników laboratorium Yves Rocher, którzy formułują kosmetyki. 

Dlatego, gdy Yves Rocher zapewnia o czystości i jakości swoich wyciągów roślinnych wiemy, że marka dołożyła wszelkich starań, by kosmetyki miały jak najlepszy skład, były produkowane z troską o środowisko naturalne i godne wynagrodzenie dla pracowników. Taką postawę chce się wspierać, takie kosmetyki chce się chwalić!


Nasi ulubieńcy z linii Pure


Zanim przejdziemy do listy ostatecznych typów, chcemy napisać trzy słowa o tym, dlaczego akurat te produkty wyróżniłyśmy. Bo nie jest tak, że nasze wybory są super, a reszta niewarta zainteresowania. Ulubieńcy to te kosmetyki, które najbardziej odpowiadały potrzebom naszej skóry (u Mileny odwodnionej, mieszanej w stronę suchej, u Ilony mieszanej w stronę tłustej, skłonnej do trądziku, u nas obu dość wrażliwej). Zainteresowały nas też te produkty, które miały ciekawe formuły albo niestandardowe konsystencje. Wszystkie były bardzo przyjemne w użyciu, łagodne i skuteczne w działaniu. 


Ulubieńców podzieliłyśmy według 3 kategorii: demakijaż, oczyszczanie, dodatkowa pielęgnacja. 


1/Kosmetyki do demakijażu

Nie może być listy ulubieńców bez łagodzącego olejku do demakijażu Pure Camomile (150 ml/49,90 zł). Ten cudownie lekki, nieobciążający skóry olejek bezbłędnie domywa makijaż, filtry i wszelki brud, nagromadzony na powierzchni skóry. Jest to także niezawodny produkt do demakijażu oczu (ten olejek jest naprawdę bardzo łagodny!). A jeśli masz suchą skórę i oczekujesz dodatkowego komfortu i otulenia w czasie demakijażu, polecamy Łagodzący krem do demakijażu (125 ml/34,90 zł), także z serii rumiankowej, który sprawdza się dobrze przy porannej pielęgnacji. Jest niesamowicie nawilżający.

W linii rumiankowej jest także coś dla noszących mocniejszy mejkap oka i mających cerę wrażliwą –  łagodne mleczko z tonikiem do demakijażu (150ml/34,90zł), które świetnie usuwa resztki kolorówki, nie podrażnia, nie szczypie w oczy, a dodatkowe nawilża skórę.

A dla tych z Was, które mimo wszystko nie wyobrażają sobie demakijażu olejami, Yves Rocher wprowadził nowość – Galaretkę morską 3w1 z linii Pure Algae (150 ml/49,90 zł). Można jej użyć zarówno jako pierwszy, jak i drugi krok podwójnego oczyszczania  wieczorem (+ do mycia buzi rano). To niezwykle łagodny  żel (formuła przypomina bardzo gęsty kisiel), który oczyszcza i jednocześnie od razu nawilża (dlatego 3w1). Jedyne, z czym ma problem, to tusze do rzęs – być może do ich usunięcia będziesz potrzebować dodatkowo Wygładzającego mleczka Pure Calendula (200 ml/39,90 zł, świetne mleczko dla wrażliwych i łatwo odwadniających się skór). A do najbardziej długotrwałego, wodoodpornego makijażu oczu – Dwufazowego płynu Pure Bleuet (200 ml/37,90 zł).

2/Kosmetyki do oczyszczania twarzy

W kategorii żeli/pianek do mycia doskonale spisują się te z gamy Pure Algue. To jest znakomita seria bardzo łagodnych, superprzyjemnych w użyciu kosmetyków z doskonałymi, niemal wyłącznie naturalnymi składami. Wszystkie mają odświeżające, dotleniające formuły i bardzo delikatne konsystencje. Nie podrażniają, nie przesuszają, nie powodują ściągnięcia czy zaczerwienień. Sekretem są składy, bardzo bogate w glicerynę, oligosacharydy, betainę i inulinę. Oraz – oczywiście – francuskie algi.

Dla cer mieszanych/tłustych poleciłybyśmy Żel oczyszczający ekstra świeżość (125 ml/34,90 zł), który ma konsystencję lekkiej galaretki (takiej, która zaczyna się zsiadać), jest antybakteryjny, nawilżający i bardzo ładnie oczyszcza pory bez żadnego przesuszenia skóry. A dla absolutnie każdego rodzaju skóry Piankę oczyszczającą i dotleniającą (150 ml/49,90 zł), która koi, oczyszcza i dotlenia. Ta pianka jest wręcz stworzona do mycia na sucho (sprawdź: technika dry cleansing, czyli oczyszczanie na sucho).

Oczywiście Galaretka Morska 3w1 Pure Algue (ta sama, o której pisałyśmy przy okazji demakijażu), także świetnie się sprawdzi w roli żelu do codziennego mycia buzi.

3/Dodatkowa pielęgnacja

Król bławatek! Najwspanialsza łagodząca mgiełka (99% wody bławatkowej), jakiej używałyśmy od lat. Kojąca woda kwiatowa Pure Bleuet (150 ml/59 zł) jest polecana jako preparat kojąco-odświeżający do okolicy oczu. Ale nie mamy żadnych skrupułów, by stosować ją na skórę całej twarzy, bo efekt łagodzenia najmniejszych zaczerwienień jest naprawdę cudowny.

Nie ma zapachu, prócz lekkiego aromatu naturalnych składników (identyczny, jaki czułyśmy w bretońskim hangarze z suszonymi płatkami kwiatów), rozpyla się idealnie drobną, chłodną mgiełką, natychmiast nawadnia i daje skórze odetchnąć po myciu, peelingach, czy maseczkach. Ta woda jest jak kojący kompres w sprayu. 

A jeśli lubicie robić masaże twarzy przy użyciu rollerów, to gwarantujemy, że pokochacie lotion z serii Pur Calendula (200ml/39,90zł) z łagodzącym i regenerującym nagietkiem. To bardzo bogaty tonik, któremu według nas bliżej do odżywczej esencji nawilżającej. Nakładamy go obficie na skórę, a następnie masujemy rollerami z kwarcu – skóra po kilku chwilach jest silnie nawilżona, gęsta, pulchniejsza. To rewelacyjny produkt na zabieg bankietowy, ale i jako dodatkowy element pielęgnacji nocnej, kiedy potrzebujemy większej dawki nawilżenia. 

Warto wspomnieć też o dwóch maskach oczyszczających i toniku z serii Menthe. To linia dedykowana skórze tłustej (lub strefie T przy skórze mieszanej). Pudrowy tonik matujący (150 ml/34,90 zł) to kosmetyk, którego się bałyśmy (ze względu na dodatek alkoholu i pudru matującego w składzie), ale po kilku użyciach zauważyłyśmy, że absolutnie nie przesusza buzi. Efekt aksamitnej skóry po umyciu jest natychmiastowy (po nałożeniu serum i kremu już mniej widoczny), po użyciu rano widać w ciągu dnia, że skłonność do świecenia się skóry jest mniejsza.

Maseczki oczyszczające (Pure Menthe z glinką oraz maska z roślinnym węglem) to właściwie bliźniaczki. Różnią się dokładnie dwoma składnikami: węglem i olejkiem jojoba (wersja czarna, dzięki dodatkowi olejku jest nieco łagodniejsza, mniej matująca). Obie mają zdolność szybkiego wyciągania z porów powierzchownych zabrudzeń. Bardzo ładnie matują cerę, ale nie przesuszają jej (dzięki składnikom nawilżającym). Łatwo się zmywają. Duże tuby 75 ml kosztują 44,90 zł/szt.


Co jeszcze warto wiedzieć?


Yves Rocher produkuje kosmetyki w odpowiedzialny sposób. Produkty są prawie całkowicie naturalne (zwykle w 98%) i biodegradowalne. Flakony wykonano w 100% z plastiku z recyklingu, a kosmetyki powstają wyłącznie we Francji. Surowce do ich produkcji są pozyskiwane w sposób zrównoważony, minimalizując szkodliwość produkcji dla środowiska naturalnego. Zgodnie z filozofią życia i biznesu wyznawaną przez monsieur Rocher (pielęgnacja ma być dostępna dla każdego), firma ma przystępne ceny i wspiera lokalny rynek pracy (Yves Rocher nie tylko pasjonował się ziołolecznictwem i kosmetykami, był też merem La Gacilly).


Rabat 40% na oczyszczanie Yves Rocher!


Teraz, gdy już wiecie, co warto kupić, przybywamy z kodem rabatowym -40%. Pozwoli na tańsze zakupy w e-sklepie Yves Rocher. Rabat obowiązuje na wszystkie kosmetyki z każdej linii Pure (Algue, Menthe, Camomile, Calendula, Bleuet), a także na nową serię zapachową i kąpielową My Kiwi Kiss.


Pamiętajcie, by podczas zakupów wpisać
w koszyku kod BLESS


Post powstał we współpracy z Yves Rocher

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x