Dobre nie znaczy drogie. Nasze typy świetnych i tanich kosmetyków

Jeśli jesteście w grupie dziewczyn, które szturmują okoliczne Rossmanny w poszukiwaniu cenowych okazji, niechaj ten wpis niesie chwilę wytchnienia. Te, które na przepychanki przy kasach nie mają czasu bądź sił, pocieszymy. Bo przecież dobry kosmetyk nie musi być drogi, nie musi być też w promocji. Niską cenę można uzyskać cały rok, nie tracąc na fajnych właściwościach, dobrej pigmentacji, pięknym zapachu, ładnym opakowaniu. Są takie produkty z półki drogeryjnej, których nie zamieniłybyśmy na nic innego, bo zwyczajnie sprawdzają się w swoich rolach satysfakcjonując nas całkowicie. Czy znacie je wszystkie?

Najlepsze pomadki w kredce

Kiedyś, zupełnie prywatnie, robiłam sobie mały test pomadek w kredce. Ponieważ miałam ich kilka (w tym kultowe Revlon, Yves Rocher, IsaDorę, Lord&Berry, Clinique) każdego dnia nakładałam inną i sprawdzałam, jak wygląda na ustach, jak się zjada, jaki daje efekt. I wygrał produkt… Lovely, kupiony za 4 złote w Rossmannie (na poprzedniej wyprzedaży -49%). Pomadka nazywa się Color Wear Long Lasting Lipstick i pozostawia daleko w tyle droższe produkty. Dlaczego? Idealnie balansuje zalety i wady kredkowych szminek. Jest półmatowa, dość trwała, ale nie wysusza, lekko nawilża, bardzo ładnie się utrzymuje i zapewnia ładny kontur. Kartuzy górą!

Kredkę Lovely kupicie w Rossmann za ok. 8 zł.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pomada do brwi za 12 złotych?!

Jeśli nadal marzysz o pomadzie Anastacia Beverly Hills, ale nie masz koleżanek w Stanach, ani ochoty by płacić nie dość, że za produkt, to jeszcze za przesyłkę do Polski w firmowym sklepie on-line Anastacii. Jeśli ciekawią Cię pomady z Inglot, ale także one wydają się za drogie (szczególnie gdy sprawdzi się pojemność słoiczka). Jeśli marzysz o kremowym linerze do brwi, którym makijaż wykonać łatwiej niż Aqua Brow Make Up For Ever, udaj się do drogerii i poszukaj… cieni w kremie Maybelline Color Tatoo. Jeśli jesteś blondynką lub szatynką jest bardzo prawdopodobne, że odcień Taupe będzie świetnie pasował do oprawy twoich oczu. A przy okazji kupisz sobie jedną z najlepszych baz pod cienie ever, która jak mało co podbija kolory i przedłuża trwałość makijażu smoky eye. Inne kolory także wskazane – w końcu Color Tattoo świetnie nadają się do codziennego makijażu. oczu.

Color Tattoo kupisz w drogeriach za ok. 30 zł (cena regularna), albo w internetowych za… 12 zł 😀

Owocowe mycie

Mamy lekkiego fioła na punkcie pachnących i ciekawych produktów do mycia. Nawet te najprostsze – żele pod prysznic – mogą pomóc świetnie zacząć dzień. Nasi faworyci pachną owocami i bakaliami i są tak smakowici, że czasem aż chciałoby się je zjeść. Żele Original Source o zapachu wiśni czy imbiru, pachnące pistacjami kremowe Dove Purely Pampering, a ostatnio nasza najnowsza miłość – La Petite Mrseillaise (kwiat pomarańczy i miód lawendowy – absolutnie obłędne!!!) to wydatek ok. 6-10 złotych. A tyle radości!

Original Source kupicie w Biedronkach za ok. 7 zł, pozostałe żele za ok. 10 zł w Rossmannach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bombowa pielęgnacja

W życiu nie przyszłoby nam do głowy, że kosmetyki niedrogie mogą mieć tyle zalet: świetne działanie, boskie zapachy, ciekawe opakowania, dobre składniki. A jednak!Do naszych dawnych ulubieńców – świetnych kosmetyków Evree oraz Tołpa (czy wiecie, że bazowa linia Tołpy do pielęgnacji i demakijażu twarzy jest dostępna w Biedronce za 15 ł/szt?) dołączają Inecto. To nowa marka kosmetyków naturalnych (90% składników jest pochodzenia naturalnego), nafaszerowana dobrymi olejkami: arganowym czy kokosowym. W nasze łapki wpadł balsam do ciała i peeling pod prysznic – oba śmiało polecamy. Peeling jest wręcz mistrzowski, znakomicie ściera, nawilża i wspaniale pachnie kokosami.

Kosmetyki Evree kupicie m.in. w Rossmannach, Tołpę w Ross i Biedronce, Inecto są dostępne w Hebe za ok. 15 zł.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Makeup Revolution – naprawdę rewolucyjnie

Pewnie, że istniały marki niedrogich kosmetyków, które robiły ciekawe produkty. Ale dopiero Makeup Revolution pokazał, że można produkować dobrej jakości kosmetyki do makijażu w najmodniejszych kolorach i wykończeniach, dobrej jakości opakowaniach i w nieprzyzwoicie niskiej cenie. Co prawda na naszej liście zakupów znalazły się też niewypały (okropne kredki do brwi, nieudane korektory), ale większość kosmetyków to naprawdę produkty godne polecenia. Tak jak paleta rozświetlaczy ze zdjęcia – mamy obie i obie chwalimy.

Kosmetyki MUR kupicie w drogeriach internetowych. Kosztują od 5 zł (pojedynczy cień, róż), do 40 zł (palety cieni ‚czekoladowych’).

Noś się jak Claudia Schiffer

Wiele gwiazd sygnuje swoim nazwiskiem kosmetyki, ale nieczęsto się zdarza aż tak udana współpraca. Mowa o serii do włosów Essence Ultime, podobno nie tylko inspirowanej, ale współtworzonej przez supermodelkę Claudię Schiffer. W kolekcji zarówno farby do włosów, jak i szampony, odżywki, kremy BB (fajne!), spray rozjaśniający (działa!), lotion do nadawania objętości (pogrubia i wygładza – jest super!), serum na końcówki. Nie są to kosmetyki najtańsze, biorąc pod uwagę drogeryjne standardy, ale w Rossmannowej promocji kupimy je już za 15 zł. A że wydajność mają znakomitą, będą to dobrze wydane pieniądze.

Schwarzkopf Essence Ultime, 15-20 zł/szt (Rossmann).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Matowy manicure od Wibo

Zapamiętajcie tę nazwę: Chic Matte. Tak nazywają się najlepsze drogeryjne matowe lakiery do paznokci. Nieprzyzwoicie tanie, jak prawie wszystkie kosmetyki Wibo. Aż strach pomyśleć, ile będą kosztowały na wyprzedaży Ross -49%, skoro ich cena regularna to… 6 złotych! Co je wyróżnia? przede wszystkim łatwość aplikacji, trwały i ładny matowy efekt (nie płaski, ale jakby lekko welwetowy), brak odprysków, równomierne ścieranie się, świetna paleta kolorów (piękne szarości, burgundy, fiolety, nudziaki). Nawet flakon, jak na drogeryjny lakier, wygląda wyjątkowo dobrze!

Lakier do paznokci Wibo Chic Matte, 6zł/szt.

Król metali

Nie tylko królowa jest tylko jedna. Poszukując metalicznego, wielowymiarowego złota wśród cieni z dolnej i górnej półki, trafiłam na egzemplarz tak wyjątkowy, że przy każdej aplikacji dosłownie odejmuje mi mowę. To jest tak piękny kolor… Mam na myśli metaliczny cień L’Oreal Color Infaillible w kolorze 004 Forever Pink. W opakowaniu wygląda jak róż, na powiece w zależności od kąta padania światła oraz bazy kolorystycznej z innych cieni, zamienia się w złoto lub mocno błyszczący beż. Konsystencję ma niemal mokrą (jest tak miękki i kremowy, choć to produkt suchy), a trwałość wielogodzinną. Największą niespodzianką była jednak jego cena – w drogerii on-line (bodaj e-Zebrze) zapłaciłam za niego… 10 zł.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A jakie są Wasze kosmetyczne hity w superniskich cenach?

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x