Najlepsze zabiegi na jesień

Na pytanie co dziewczyny lubią najbardziej można odpowiedzieć krótko i dobitnie – być rozpieszczane. Czy to przez pyszne potrawy, idealnie dobraną sukienkę i buty czy przez pielęgnowanie swego ciała. Własnymi, a jeszcze przyjemniej, cudzymi rękami. Rękami, które się znają, rozumieją i które doskonale wiedza jak ukoić, poprawić i zregenerować. Miniony tydzień, pod okiem specjalistów ze Spa Armaczi w Hotelu Elbrus, oddawałam się rozkoszom, o których nawet nie marzyłam.

Spośród tych, które zdążyłam przetestować wybrałam super czwórkę, którą gorąco polecam na rozpoczęcie nowego, jesiennego sezonu! Rozświetlają, łagodzą, zmiękczają i wywołują lawinę endorfin.

Zabieg sezonowy

Choć nazwa brzmi niezbyt interesująco, to wszystko to co dzieje się w takcie wywołuje na twarzy uśmiech i daje wielką przyjemność. I co bardzo ważne – efekty widać tuż po zejściu z wygodnego fotelu. Dlaczego? Bo jest to typ zabiegu tzw. bankietowego. Polecany jest osobom, które wybierają się na wieczorne przyjęcie czy ważną imprezę bo skóra jest rozpromieniona, wygładzona i bardzo delikatna. Tajemnicą jest boska maseczka, która pięknie odżywia skórę twarzy (i obok masażu okolic twarzy, szyi i karku był to mój ulubiony moment zabiegu). Sekretem są naturalne składniki, w tym glinka oraz bomba witamin znajdująca się w samych kosmetykach firmy Sothys (to moje odkrycie!). Dodatkowo… wszystko pachniało malinami. Po zabiegu spokojnie możemy wykonać pełen makijaż, a skóra twarzy wygląda bardzo efektownie. Już dzisiaj rozumiem dlaczego gwiazdy na czerwony dywan mogą szykować się kilkanaście godzin.

Pada by Lakshimi

To nie tylko zabieg na stopy, którego zadaniem jest zmiękczanie i pozbywanie się niechcianego, zrogowaciałego naskórka. Tutaj rolę główną grał bardzo przyjemny masaż. Jego korzenie tkwią w masażach wykonywanych na Dalekim Wschodzie. Masażystka nie tylko relaksuje stopy, ale również uciska wybrane punkty. Dodatkowo na stópki przygotowywana jest maseczka. Oczywiście całość zabiegu Lakshimi to także kąpiel stóp, peelingowanie, balsamowanie, zmiękczanie i przyjemne nuty zapachowe unoszące się wkoło. Zdradzę Wam jeszcze jedną ciekawostkę, którą pewnie też zauważyłyście… a jeśli nie… Wasi faceci pewnie najbardziej lubią nosić sportowe buty i skarpetki. Niech pokażą Wam stopy. Pewnie okaże się, że mają dużo gładsze niż my. Ha, bo niestety szpilki i sandały nie są idealnym obuwiem. Po letnich miesiącach biegania w sandałkach i klapkach, zabieg na stopy będzie cudownym relaksem.

Zabieg IMMUNISCIENCE

To znów zabieg na twarz, idealny dla skóry wrażliwej, trądzikowej, delikatnej i skłonnej do alergii. Oczywiście serce zabiegu tkwi nie tylko w profesjonalnych dłoniach kosmetolog, ale również w genialnych kosmetykach z linii Immunicience. Całość rozpoczyna demakijaże twarzy i oczu dopasowanym do skóry twarzy tonikiem i mleczkiem ( w moim wypadku pachnącym cytrusami, wow!). Następnie delikatny peeling biologiczny i coś co tygryski polubiły najbardziej – serum. Jego zapach przypominał mi aromat „Eternity” Calvina Kleina. Jednym z jego składników jest alantoina cudownie zmiękczająca skórę buzi. Do tego jeszcze masaż twarzy, maseczka, krem pod oczy i na twarz. I tysiąc punktów energii dla mnie, i mojej twarzy.

Kakaowy mus

No i na sam koniec coś, na co czekałam i jak to mawia mój Luby: przebierałam stópkami. Choć celem zabiegu jest dodani skórze sprężystości i gładkości, to według mnie najważniejsza jest przyjemność. Wszystko rozpoczyna się intensywnym peelingiem całego ciała na bazie cukru i soli. Uwaga! Nie popełnijcie mojego błędu – pamiętajcie, by depilować ciało co najmniej na dwa dni przed planowanym silnym peelingiem. Niestety to nieroztropne zachowanie sprawiło, że moje nogi były nieco podrażnione, ale… Czym jest ta nieprzyjemność, kiedy na ciele znalazła się maseczka czekoladowa. A po niej zapakowana mnie w folię i relaksowałam się, niczym czekoladowy naleśnik. W składzie kosmetyków znajdują się algi Laminaria, których zadanie jest proste – zmiękczać! Chyba nie muszę Was przekonywać, że było bosko. To idealny zabieg na długie jesienne wieczory. No i do tego… nieskolaoryczny 😉

najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (1) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (2) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (4) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (5) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (6) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (7) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (8) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (9) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (10) najlepsze zabiegi na jesien w hotelu elbrus (11)

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x