Nightcrawler: Beware the beast in black

Po ostatnim, mocno rozczulającym się nad sobą postem, postanowiłam, że fotki powstaną wtedy, kiedy będę się czuć garderobowo w 100% usatysfakcjonowana. Bez żadnego wahnięcia, pomyłki i elementów, które nie są mi bliskie. Pretekstem była nowa kurtka przybyła do mnie z Romwe. Wspominałam kilka dni temu na fb, że szafa ma pęka w szwach jeśli chodzi o kurteczki mające imitować ramoneski bądź zwyczajnie będące nimi. Kiedy tylko czuję chłodniejsze powietrze, wówczas moje myśli krążą wokół kolejnego modelu. I tak, z moich wyliczeń wynika, średnio dwa razy w roku pojawia się nowa „biker jacket” w szafie. Żadnej nie żałuję, każda jest mi niezbędna. Kolejna jest pięknym elementem kolekcji, który zostanie ze mną na długo.

Nie będę się rozwodzić dłużej nad tym, że w takim wydaniu najchętniej pomykałabym po katowickich, i nie tylko, ulicach. Tak, jakbym całkiem przypadkiem, miała wpaść na jakiś zlot fanów motorów albo bawić się całą noc w podrzędnej knajpie, gdzie grają tylko rock’n’rolla. Mam jednak świadomość, że polskie ulice niechętne są tego typu stylizacjom. Czy dziewczyna w kusej kiecce zawsze sprowadzana jest do tej „prowokującej”? Też tak myślicie, kiedy widzicie podobnie odzianą pannę przechadzającą się w biały dzień po ulicach Waszych miast? Żałuję, że nie pomykam po ulicach London City, gdzie pewnie nikt nie odchyliłby mnie od normy. Tak lubi, niech chodzi na zdrowie. Choć mam nadzieję, że wyprowadzicie mnie z błędu i powiecie, że to zupełnie grzeczny i poprawny strój. A mur, który posłużył jako wdzięczny plan drugi, jest tak na wskroś brytyjski, że nie muszę się wcale przeprowadzać. Tak brytyjski jak pieśń z tytułu, moja zupełnie ulubiona kapeli Judas Priest.

 

H&M dress | Romwe jacket | Zara wedges | Butyk.pl necklace | Bershka nn ring

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x