Po raz pierwszy nie wiem co napisać. Na zdjęciach widzicie bowiem stròj z czwartkowego wypadu urodzinowego (świętowalismy kolejny rok ‚dorosłości męża Leny), który w zamyśle tamtego dnia miał być stylizacyjnym połączeniem moich ulubionych wzorów letnich (kwiaty!) i trendòw jesiennych (wojskowe klimaty) a na dodatek w moim ulubionym stylu damsko-męskim (parka+szpilki i szyfony).

Katowice to jedno z najbardziej ‚malowanych’ miast w Polsce. Ilość graffitti, murali i wszelkiej maści świetnych prac artystycznych, które wychodzą w przestrzeń miejską jest tu doprawdy imponująca Ostatnio na Fejsie furorę zrobił gigantyczny włącznik światła namalowany na ścianie bocznej 4-piętrowca, a naszym aworytem ostatnich miesięcy jest piękna wysadzana kryształami praca namalowana na pod wiaduktem przy ‚Rialcie’ (na pewno ją na blogu pokażemy!).

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x