Przywitanie wiosny: P&G Beauty Sessions

Choć wiosna na dobre rozgościła się i w kalendarzach, i za oknami, to dopiero teraz chcemy pokazać Wam jak dobrze było ją przywitać na najbardziej kobiecej imprezie tego roku – P&G Beauty Sessions.

Dałyśmy sobie odrobinę czasu, tylko po to by…. Opowiedzieć Wam więcej o nowych produktach jakie pojawią się na sklepowych półkach (albo już kuszą!). Znacie nas dobrze – lubimy sobie posprawdzać, by przyjść do Was z informacjami zwrotnymi i konkretami.

p&g mysia 3 (1)

Tym razem „na tapecie” znalazło się aż siedem marek.

  • Always
    Marka nadal kontynuuje swoją kampanię #JakDziewczyna i zadaje nam tym razem pytanie jak twórcy emoji postrzegają rolę kobiety. Wiecie, że wśród zabawnych ikonek jedyne, na których pokazane są dziewczyny to te związane z urodą, ewentualnie zamążpójściem? Nie ma dziewczyny sportsmenki, lekarki czy strażaczki. To nie fair, prawda? Podczas warsztatów opowiedziałyśmy sobie o tym jak chcemy postrzegane i jak same oceniamy siebie. Domyślacie się, że każda z nas jest bardzo krytyczna wobec drugiej, a już szczególnie wobec własnych (często wymyślonych) wad?
  • Aussie
    Nasza ukochana australijska marka szykuje cudowne nowości, by znów zabrać nas na wycieczkę do kangurów. Wiecie, że w każdym z produktów Aussie znajduje się składnik pochodzący z Australii? Dzika mięta, brzoskwinia, eukaliptus, perłowy proszek… Wszystkie one chowają się w naszych ulubionych odżywkach 3-Minute Miracle. A już niebawem Aussie szykuje dla Was zabawę, w której zaprosi wszystkie dziewczyny do #ByciaBardziejAussie. Czyli jeszcze bardziej szaloną, nieobliczalną, cieszącą się drobiazgami i rozdającą uśmiechy.
    PS: na stanowisku Aussie każda z nas została dopieszczona przez fryzjerów i obdarowana cudownymi, dzikimi kwiatami. Szaleństwo!
  • Discreet
    No dobra, jak opowiedzieć Wam subtelnie o tym, że dobra ochrona może pozostać niezauważona? Ha! To w zasadzie najlepsze słowa jakich możemy użyć. Bo wkładki Discreet są tak skuteczne, że zwyczajnie o nich zapominamy. A na dodatek cudownie pachną i idealnie dopasowują się do bielizny, nawet tej najdelikatniejszej. Sprawdzone, a ciiiii!
  • Head&Shoulders
    Na tym stanowisku skupiamy się przede wszystkim na walce z problemami skóry głowy i łupieżem. Jednak tym razem motywem przewodnim był zapach i czerpanie życia wszystkimi zmysłami. Wiecie, ze w nowej linii szamponów z serii Odżywcza Pielęgnacja znajdziemy aromaty soczystych jabłek, gruszki, fiołku, jaśminu czy drzewa cedrowego oraz piżma? A w samym sercu znajduje się lawenda, która koi zmysły. O wszystkich aromatach opowiedziała nam Marta Siembab, doskonale nam znana i lubiana senselierka.
  • Max Factor
    W tym sezonie stawiamy na… czerwień na ustach. Tak doradza nam Max Factor i przekonuje, że każda z nas może znaleźć idealny odcień dopasowany do swojej karnacji i upodobań. Jest jednak jeden, Marilyn Ruby Red, pasujący do każdej z nas. Seksowna, kusząca i oczywiście przywołująca na myśl Marilyn Monroe, która czerwone usta nosiła z wielkim wdziękiem. Czerwone pomadki Max Factor zachwycają kremową konsystencją, łatwością aplikacji i odżywczymi olejkami w składzie. Moim faworytem jest odcień Berry – bardzo owocowy!
  • Pantene
    Ekipa Pantene, z cudowną Agnieszką Płusą, poddała dość mocnej krytyce sposób w jaki pielęgnujemy nasze włosy. My i pewnie Wy też! Wiecie, ze większość z nas zwyczajnie przesadza z odżywkami, maseczkami, olejkami? Agnieszka zaproponowała nam detoks i odpoczynek dla włosa. Myjmy go rzadziej (i wspierajmy się suchymi szamponami), nie używajmy olejków wygładzających, zamieńmy mocne formuły na trzytygodniowe lekkie szampony i odżywki w piance. Jesteśmy w trakcie testów!
  • Pampers
    Ok, przyznajmy bez bicia – tam nas nie było bo nie chciałyśmy zabierać czasu i atrakcji młodym mamom (Lona już nie taka młoda, w zasadzie weteranka!).

p&g mysia 3 (10) p&g mysia 3 (11)

Miejsce, w którym odbywał się event podbiło serce wszystkich dziewczyn! Choć dobrze znamy Mysią 3, to tym razem zaskoczyła nas kobiecymi koronkami, ogromną ilością kwiatów, romantycznym oświetleniem i doskonałym bufetem (oj! Trudno było się nie skusić na desery przypominające małe dzieła sztuki i fioletowe makaroniki inspirowane lawendą!). Wszędzie czuć było kobiecą rękę i chęć przywołania wiosny. A biorąc pod uwagę fakt, ze każda z nas miała okazję wpiąć w swoje włosy kwiaty lub złote opaski od Decolove, to uwierzcie nam – wszystkie wyglądałyśmy jak leśne nimfy lub księżniczki.

Wśród wielu atrakcji nie możemy zapomnieć o cudownych projektach bielizny Lany Nguyen. Dziewczyny, to kolejny powód by przeklinać duże biusty! Subtelne koronki, frywolne fasony same prosiły się o noszenie. Lana obiecała, że powstanie kolekcja bielizny z usztywnieniami i wówczas znajdą się większe rozmiary. Trzymamy za słowo i nie możemy się doczekać! Bo wiecie, że Lana to nasza trzecia siostra? Lana, Lena i Lona – to brzmi, prawda? A maxi sukienka Zoe z nowej kolekcji zaparła nam dech w piersiach, patrzcie.

No dobra, Dziewczyny, czujecie wiosnę?

p&g mysia 3 (2) p&g mysia 3 (3) p&g mysia 3 (6) p&g mysia 3 (13) p&g mysia 3 (15) p&g mysia 3 (16)

 

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x