Nasze nowe aranżacje sypialni i kącika do pracy z plakatami Desenio [ +60% rabatu]

Plakaty i obrazy dodają wnętrzu przytulności i indywidualnego charakteru. Lubimy je też co jakiś czas zmieniać, by przywoływać te miejsca lub otaczać się takimi kolorami i motywami, które w danym momencie poprawiają nam nastrój.


Zobaczcie jakie plakaty Desenio wybrałyśmy tym razem i łapcie rabat na Wasze zamówienia.



Desenio: plakaty i nie tylko


Zanim opowiemy o samych aranżacjach, warto zacząć od samego Desenio i ich produktów. To skandynawska marka z ogromnym wyborem plakatów (zdjęć, grafik i reprodukcji obrazów), a także ramami, półkami i innymi akcesoriami do ich zawieszania. W jednym miejscu można kupić wszystko, co jest potrzebne do aranżacji. Ramy są świetnej jakości, a półki idealnie dopasowane do wielkości obrazów.

Dodatkowo, strona Desenio jest też pełna inspiracji i wskazówek, jak łączyć plakaty wielkością, kolorami i klimatem, by stworzyć ciekawą aranżację ścienną. A gdyby nawet i to Was przerosło, możecie kupić gotowe zestawy grafik do powieszenia (a do nich otrzymacie propozycje ram dokładnie w tych rozmiarach, co trzeba). To bardzo ułatwia planowanie.


Ilona: botaniczne inspiracje, kącik zimowy i… Toskania przy pracy.


Plakaty Desenio wykorzystałam do metamorfozy dwóch pomieszczeń: salonu (z wydzielonym kącikiem do pracy) oraz sypialni.

Jako fanka motywów roślinnych postawiłam na reprodukcję obrazu Henri’ego Rousseau #The Equatorial Jungle” z 1909 roku oraz „Willow Bough” Williama Morrisa (z 1887). Plakat Rousseau jest naprawdę przepiękny, także pod kątem jakości wydruku. Zresztą, ta jakość bardzo Desenio wyróżnia. Kolory są idealnie odwzorowane, szczegóły bardzo dobrze widoczne. Nic tylko usiąść, zapalić świecę i patrzeć. Szczególnie w jesienne i zimowe wieczory.

Salon to u mnie miejsce, które łączy kilka funkcji. I ma kilka stref. Dlatego sprawia mi dużą frajdę urządzanie każdej z niej nieco inaczej. W kąciku do pracy zależało mi bardzo na tym, by plakat pomagał zebrać myśli i skupić się na pisaniu. A z drugiej strony przypominał o lecie, kontakcie z naturą, wakacyjnych wyjazdach. Dlatego wybrałam fragment starych murów z panoramicznym widokiem na toskańskie pola. Plakat w dużym rozmiarze (50×70 cm) daje wrażenie, jakbym spoglądając na niego wyglądała przez okno. I przenosiła się na chwilę w inne miejsce.

To naprawdę działa. Wystarczy unieść głowę nad monitor, a już jesteś w Toskanii. I jest lato.

Z kolei przy wejściu do salonu na stałe mam zawieszone dwie mniejsze ramki – to jest to miejsce, które poniekąd ‚wita’ mnie i gości w domu, więc chciałam mieć tu coś optymistycznego. Stąd świąteczne motywy – na jednym plakacie (Holiday Car 30×40 cm)choinka i prezenty zapakowane na dach samochodu, na drugim tło z gałęzi świerku, a na nim złota sentencja „Lihghts will guide You home”. Oba plakaty uprzyjemniają oczekiwanie na Święta, ale też doceniam bardzo, ich spokojną kolorystykę, dzięki której nie wybijają się zanadto na tle innych dekoracji w salonie.


Milena: Trochę różu, trochę wspomnień


Przy ostatnich zmianach w salonie, który jest również dla mnie pokojem do pracy, postawiłam na urozmaicenie szaro-białych wnętrz kolorem. Ulubionym – różowym. Nie jest go wiele – jest kaloryfer pomalowany na metaliczny rose gold, żyrandol w tym samym odcieniu, a także poduszki i zasłony.

Głównym centrum tej “kolorystycznej plamy” jest galeria obrazów, w której dominuje róż – nie tylko na plakatach, ale i ramy mają różowy odcień. Mam dość wysokie mieszkanie, ścian jest sporo i nie pozostaje nic innego, jak rozszerzać galerię. Więc tym razem o dwa mniejsze formaty, które łączy nie tylko kolor, ale i podróżniczy temat – oto obrazki paryskich drzwi i nowojorskich, słynnych zewnętrznych schodów, dopełnią już wiszący na ścianie plakat z Londynu, z dzielnicy Notting Hill, do której mogłabym się przenieść teraz, już, natychmiast.

Na ten moment zostaje mi jedynie podnieść głowę znad biurka i na moment przenieść się i powspominać. Na ścianie mam też basen i palmę z hotelu na Ibizie – tam mnie jeszcze nie było, ale to brzmi jak plan!


Black Week w Desenio + nasz dodatkowy rabat na plakaty


Do poniedziałku 29 listopada w Desenio trwa obniżka cen plakatów aż o 50%. Ale to nie wszystko! Bo teraz, korzystając z naszego kodu rabatowego ILONAIMILENA otrzymacie jeszcze dodatkowe 10% zniżki. Wystarczy wybrać plakaty, a w koszyku wpisać nasz kod i gotowe.


Mamy nadzieję, że ten wpis zainspiruje Was do małych-wielkich zmian także w Waszych mieszkaniach. Dekorowanie plakatami jest proste, a daje dużo satysfakcji.


Wpis powstał we współpracy z Desenio.

 

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x