Przepis na idealny pudding chia. Kokosowo-waniliowy, wegański, lekki jak chmurka!

Kiedy na blogu beauty pojawia się przepis kulinarny, to musi, no musi być dobry! Dziś chciałam się podzielić z Wami sekretną recepturą na idealny pudding chia. Przepis jest o tyle wyjątkowy, że nigdy nie spotkałam się z takim sposobem przygotowywania puddingu, jak u mnie. Kilka drobnych udoskonaleń sprawiło, że ten pyszny deser jest jeszcze pyszniejszy.


Aż nie można się oderwać! Przy tym mój chia pudding pozostaje zdrową, wegańską propozycją na śniadanie lub przekąskę w ciągu dnia.



Jak się robi pudding chia? Bazowy przepis


Podstawy są proste – wystarczy mieć słoik, mleko roślinne (u mnie zawsze miks kokosowego i migdałowego), nasionka chia i odrobinę czegoś słodkiego (ksylitol, miód, erytrytol itp).


Idealna proporcja? 1 łyżka nasion chia na 100 ml płynu.


Do słoika wlewamy mleko, wsypujemy nasionka i (jeśli chcemy) trochę ksylitolu, czy miodu. słoik zamykamy, zawartość mieszamy i wkładamy na noc do lodówki. Rano baza deseru gotowa, wystarczy dodać owoce lub orzechy. To by było na tyle, jeśli chodzi o przepis na chia pudding, który wszyscy już znacie. Teraz czas na moje sekrety…


Waniliowo-kokosowy pudding chia od Blessów


Ten pudding jest tak pyszny, że nie potrzebuje żadnych dodatków. Najlepiej smakuje solo, choć oczywiście jeśli dodacie owoce, nic się nie stanie. Wyróżnia go przede wszystkim konsystencja. Jest lekki i puszysty, jak Ptasie Mleczko, a przy tym kremowo-śmietankowy. Sekrety tego przepisu to trzy kwestie: po pierwsze mleko, po drugie sposób mieszania, po trzecie wreszcie dodatek wanilii.

Aby przygotować pudding potrzebujecie (składniki na 2-3 porcje):

  • pół puszki mleka kokosowego (o jak najwyższej zawartości kokosa w składzie, świetne jest np. w Lidlu)
  • 200 ml mleka migdałowego bez cukru (najczęściej używam Alpro)
  • 4 łyżek nasionek chia
  • 1 łyżki ksylitolu
  • 1 łyżeczki ekstraktu waniliowego.

Oba rodzaje mleka, ksylitol i wanilię przekładamy do wysokiego naczynia. Blendujemy przez około 2-3 minuty, aż idealnie się wymieszają i staną się puszyste. To nie będzie konsystencja bitej śmietany, raczej sosu. Im więcej w Twoim mleku kokosowym gęstej frakcji śmietankowej, tym bardziej kremowy będzie finalnie pudding. Ale nie ma się co martwić, jeśli mleko jest płynne, powinno zgęstnieć później, w lodówce.

Następnie wystarczy przelać masę do słoika, dodać chia, porządnie zamieszać całość. Potem zakręcić, wstrząsnąć kilka razy słoikiem i schować go na noc do lodówki. W chłodzie masa zgęstnieje i stanie się bardziej śmietankowa.

Tak przygotowany pudding nadaje się do spożycia przez kilka dni (choć w moim domu nie przetrwał nigdy więcej, niż dwa. Po prostu za szybko jest zjadany ;)). Połączenie smaku kokosa, migdałów i wanilii jest obezwładniająco pyszne, a puszysta konsystencja sprawia, że całość smakuje jeszcze lepiej.


I to wszystko! Małe zmiany, a robią kolosalną różnicę! Dajcie znać, czy spróbujecie zrobić podobny!


Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x