Różowa marynarka na koniec wiosny

Wiecie jakie kolory kochają blessy? Wbrew pozorom nie tylko czerń i szarość, ale i pastele. Ilona jest zwolenniczką błękitów, a ja jestem samozwańcza różową królową. I z ręką na sercu; niemal każdy odcień różu trafia w moje gusta. Niekoniecznie do szafy, ale różowa marynarka to pomysł na wiosenno-letnie biurowe, randkowe, a i codzienne stylizacje.

Zestawienie przygotowane przeze mnie, to zoom na bardzo modne spodnie typu culotte, zaskakujące pomarańczowe dodatki i twarzowy róż, który służy niemal każdej urodzie. Więc jeśli przed Wami imprezy okolicznościowe (ach te wesela!), albo brakuje Wam czegoś na chłodniejsze poranki i wieczory – zerknijcie w stronę pasteli.

I mówi to mroczna księżniczka, a co!

Mam na sobie:
marynarka, kopertówka Mango | spodnie Kennet Street
bluzka Quiosque  | Szpilki Venezia


Post powstał we współpracy z Fashion House Sosnowiec, a jeszcze więcej promocji i najlepszych oferta znajdziecie na blogu Fahsion and More.


Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki
Akceptuj Cookie.
x