School’s out for Summer

Co ja będę Wam opowiadać – laba dobiega końca! Nie moja (ku trwodze), ale wszystkich uczniów i studentów niektórych też (tym kampania wrześniowa śni się już po nocach). Choć jak pamięcią sięgnę to tylko dwa razy w życiu miałam lęki przedwrześniowe. Czasy podstawówki i gimnazjum kojarzę jako nieustająca błogość, dopiero szkoła średnia pokazała, że istnieje to gorsze oblicze „budy”. I pewność mam również, ze gdybym przybyła na apel rozpoczynający rok szkolny w podobnym odzieniu, to byłby kłopot. Szczęśliwie to już za mną, a studia wybrane sercem zrekompensowały licealne koszmary. I mogę wdziać troszkę niegrzeczne rajstopy (znajdziecie je na stronie E-lady w różnych kolorach) i z uśmiechem na ustach przemierzać ulice, które już szykują się do jesieni.


A jako profesjonalny gadżetomaniak to jeszcze prezentuję Wam własną spersonalizowaną bransoletkę od She Bijou. Kolor czerwony i gorący cytat „Wanna whole lotta love”. Żeby klimat hard rocka nie opuszczał mnie ani na momencik! 

W łapce dzierżę Blow Femine Edition Silm Effect. I patrząc na ten mój zadek w skórzanych szortach, to taki slim effect by się przydał. A że napój nadal ma smak poziomek i tylko 65 kalorii to skłania do powzięcia trudnych, acz koniecznych zobowiązań.

Lena is wearing: Orsay blouse  |  H&M shorts  |  H&M wedges  |  E-lady tights  |  nn Skull chain |  H&M bag  |  She Bijou bracelet |  H&M ring


Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x