The Secret Soap Store – nasi ulubieńcy z Silesia City Center

Czego pragną kobiety? Nie mamy jednej, właściwej odpowiedzi. Czasem potrzebujemy kubka gorącej czekolady, nowej pary szpilek albo wieczoru tylko dla siebie. W takich sytuacjach pragnienia potęgują; bo przecież jak samotny wieczór to w towarzystwie dobrej książki lub serialu. Najlepiej z kieliszkiem wina w dłoni. I w wannie, oj zdecydowanie… No to skoro jesteśmy już przy kąpieli, to czas na spełnienia marzeń.

W minionym tygodniu na urodowej mapie Śląska pojawiło się nowe, niezwykle przytulne miejsce. The Secret Soap Store to prześliczny sklepik po brzegi wypełniony prawdziwymi, kosmetycznymi precjozami. Pachnące mydełka, naturalne oleje, sole do kąpieli, peelingi kupowane na gałki… Szaleństwo kolorów, zapachów i prawie chciałoby się rzec – smaków!

the secret soap store (3)

Wchodząc do The Secret Soap Store nie da się nie zwrócić uwagi na wielozapachowe peelingi do ciała, które kupuje się na gałki. Skusiłam się na oleisty, gruboziarnisty peeling o zapachu róży. Ma za zadanie nie tylko ścierać martwy naskórek, ale również nawadniać bardzo suchą skórę, dotleniać i pobudzać, a także poprawiać mikrokrążenie. Wespół z różanym mydełkiem tworzy doskonały, relaksujący duet kąpielowy.

the secret soap store (1)

Czekoladowe masło do ciała na bazie masła kakaowego (jest go aż 70%!) oraz olejów arganowego i avocado, to przyjemny i skuteczny produkt nie tylko do nawilżania czy opalania. Użyłam go jako balsam do smarowania świeżo powstałego tatuażu – delikatna i naturalna formuła nie podrażniła skóry i w szybkim tempie poprawiła jej wygląd. Smakowity zapach mlecznej czekolady potęguje przyjemność używania produktu.

Sole do kąpieli Green Farm Line o zapachu drzewa sandałowego i anyżu podarowałam mamie, ale miałam okazję poleniuchować podczas długiej kąpieli w wannie. To fajny, relaksujący produkt. Choć trzeba uważać, bo podczas przyjemnego seansu w wannie można się nico zdziwić – produkt nie rozpuszcza się całkowicie. Wybaczam mu jednak bo pachnie obłędnie – orientalnie i naprawdę zmysłowo.

the secret soap store (5) the secret soap store (9)

Kokosowe mydło peelingujące w mydelniczce z prawdziwego kokosa. Coś fantastycznego! Absolutna miłość Lony. Kokosowy zapach unosi się w całej łazience, nawet gdy nikt nie używa mydła. Pozostaje także na dłoniach po użyciu (w naszej łazience mydełko w kokosowej mydelniczce zdobi umywalkę i służy do higieny rąk, co nie znaczy że nie można go używać do ciała). Drobinki nie są zbyt widoczne (to maleńkie kawałeczki kokosowych wiórków i łupinek) i podczas użycia nie ma wrażenia tarcia, ale po umyciu dłonie są wyraźnie bardziej gładkie, jakby aksamitne. Mydełko wygląda tak pięknie, że zdecydowanie nadaje się także na prezent.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Mydło kokosowe w kokosowej mydelniczce. 100 gr/29 zł.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Wyszczuplające masło do ciała (pomarańczowe). Nie mam pojęcia, czy jakiekolwiek masło do ciała potrafi wyszczuplać. Jednak to z Secret Soap Store na pewno poprawia nastrój i stan skóry. Zawiera algi, masło kakaowe i olejek pomarańczowy. Dzięki temu działa odżywczo, tonizująco, nawilżająco. Jest bardzo gęste, superodżywcze – nadaje się nie tylko na ciało, ale także jako krem do dłoni, stóp czy na suche partie – łokcie i kolana. Pachnie absolutnie obłędnie (jak wszystko w SSS), jak świeżo wyciskany sok z pomarańczy, skórka pomarańczowa i przyprawy korzenne w jednym. Aromat świetny zarówno o poranku, jak i tuż przed snem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wyszczuplające masło do ciała pomarańcza, 200ml/38 zł.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cukrowy peeling dyniowy. Myślicie, że ciasto dyniowe ładnie pachnie? Nie wąchaliście jeszcze tego peelingu! To dynia o zaskakująco słodkim, wręcz cukierkowym obliczu. Podoba się zarówno dziewczynom, jak i chłopakom (testowane na mężu!), jest bogaty w ojejki, dzięki czemu złuszcza porządnie, ale też od razu nawilża. Skóra jest mega gładka i pachnąca. Kocham go jak Kubuś Puchatek miód 😀

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Cukrowy peeling dyniowy. 2 kulki (sprzedawany na gałki – jak lody), czyli ok. 100 gr/10 zł

 

Maseczka do twarzy z borowiną. Zawiera czerwoną glinkę, masło shea, alejki z awokado, macadamia, jojoba. Choć wygląda jak typowy glinkowy kiler to nie jest typowa maska oczyszczająca. Ilość olejków oraz zastosowanie czerwonej glinki (dobra dla wrażliwej skory) sprawia, że mogą po nią sięgać nie tylko osoby potrzebujące oczyszczenia skóry, ale także nawilżenia i detoksyfikacji.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Maseczka do twarzy z borowiną, 70ml/28 zł

Testowane produkty wybrałyśmy z asortymentu nowo otwartego butiku the Secret Soap Store w Silesia City Center, natomiast jeśli nie macie w pobliżu podobnego sklepu pewnie ucieszy Was informacja, że wszystkie są dostępne online: www.spakosmetyki.pl w identycznych cenach, jak w sprzedaży stacjonarnej.

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x