Ten rok zmieni rynek beauty! Poznaj 7 trendów pielęgnacji 2020

Eksperci są pewni: ten rok będzie należał do pielęgnacji! Cały rynek kosmetyków pielęgnacyjnych intensywnie się rozwija i rozrasta. To oczywiście będzie mieć wpływ na to, co znajdziemy na półkach w drogeriach, perfumeriach i… własnych łazienkach. Jeśli jesteście ciekawi, jakie będą pielęgnacyjne trendy 2020 roku, zapraszam na nasz subiektywny przegląd!


Wybrałyśmy 5 najciekawszych trendów 2020.
Który zawojuje Twoje #shelfie?



1/ Pielęgnacja ważniejsza, niż kiedykolwiek!


Eksperci z marek kosmetycznych oraz dużych sieci handlowych (np. Cult Beauty) mówią otwarcie: produkcja i sprzedaż artykułów związanych z urodą rośnie. W ostatnich latach kołem zamachowym beauty biznesu był makijaż, ale właśnie rok 2020 ma przechylić szalę na stronę pielęgnacji.

Co to dla nas oznacza? Rozwój rynku jest dla nas szansą na lepsze formuły, opakowania i ceny. Wiele marek, które do tej pory nie były skoncentrowane na urodzie, będzie chciało spróbować sił w produkcji, albo sprzedaży pielęgnacji. Nie zdziwiłabym się wcale, gdyby Zara lub H&M wypuściły linię skincare, albo – wzorem Zalando – multibrandowe sklepy z modą zaczęły sprzedawać kosmetyki (to już się dzieje w USA). Także marki makijażowe zorientowały się, że potencjał rynku tkwi w pielęgnacji. Kilka dni temu premierę miała linia pielęgnacyjna Too Faced, niedługo premiera pielęgnacji Huda Beauty.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Too Faced Cosmetics (@toofaced)

Wzrost zainteresowania pielęgnacją to także szansa dla mniejszych marek na szybki wzrost. A dla nas wszystkich szansa na to, że do drogerii trafią kosmetyki z lepszymi składami (skoro produkcja będzie większa, ceny surowców kosmetycznych powinny spadać).


2/ Zrównoważone piękno


Powrót do naturalnych receptur na bazie roślin, własne pola uprawne i laboratoria, lokalna produkcja i pozyskiwanie surowców, opakowania (które mniej szkodzą przyrodzie), zmniejszenie śladu węglowego, poprawa składów (usuwanie z nich kontrowersyjnych składników, potencjalnie toksycznych lub szkodzących przyrodzie) oraz zmiana podejścia do pielęgnacji – oto sustainable beauty. Dojrzalsza, bardziej zrównoważona wersja clean beauty z roku 2019.

Veoli Botanica korzysta z wyciągów z polskich roślin w formułach swoich kosmetyków. Pozyskiwanie składników lokalnie to jeden z najważniejszych wyznaczników sustainable beauty.

Zrównoważone piękno to cała filozofia podejścia do urody. Przejawia się nie tylko w samych składach, czy opakowaniach kosmetyków. Pielęgnacja jest tu częścią większej cełości – stylu życia w duchu less waiste, self care i w zgodzie z przyrodą.


3/ Opakowania less waiste!


Ten trend cieszy nas najbardziej! Od dłuższego czasu staramy się zmniejszyć ilość opakowań kosmetycznych w naszych domach. I to jest naprawdę trudne! Prawie wszystko jest pakowane w plastik, w 95% nie z recyklingu. Do tego pojemności są małe, nie ma wkładów zapasowych… a przecież powinno być inaczej! Na szczęście wszystko wskazuje na to, że producenci wreszcie nas posłuchali! W roku 2020 opakowania szklane mają przeżyć renesans, doczekamy się też więcej produktów z wymiennymi wkładami oraz w pojemnościach jumbo.

Ale może być jeszcze lepiej – opakowania może nie być wcale! Wielki powrót przeżywają rozmaite mydła i kostki – od tradycyjnych czarnych mydeł, przez kostki do mycia włosów (np. 4 Szpaki, Love Beauty&Planet), aż do kremów, czy serum (pionierem w tej dziedzinie jest Lush, który kosmetyki w kostkach sprzedaje od lat!).

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez LUSH UK (@lush)


4/ Jeszcze więcej probiotyków, antyoksydantów i adaptogenów


Rok 2020 będzie zdecydowanie rokiem wzmacniania skóry i ochrony jej przed szkodliwymi warunkami zewnętrznymi. Eksperci przewidują, że ochrona przeciw zanieczyszczeniami (smogiem, spalinami) będzie tak dużym trendem, jak ochrona przeciwsłoneczna w ostatnich latach.

Probiotyczne kremy, podobnie jak te z adaptogenami będą coraz bardziej powszechne.

5/ Koniec z 10-etapową pielęgnacją!


Kochamy koreańskie kosmetyki i będziemy nadal ich używać. Ale trudno nie zauważyć, że przesadna pielęgnacja w stylu koreańskim jest już passe. Nowoczesne kosmetyki idą bardziej w stronę minimalizmu i wielofunkcyjności. Zamiast 5 różnych serów, wymieramy jedno, ale z kilkoma składnikami aktywnymi. Karierę mają też zrobić boostery i kosmetyki spersonalizowane – po to, by pielęgnacja nie była tak rozbudowana, ale równie skuteczna, jak wieloetapowa.

Boostery Paula’s Choice można dodawać do innych kosmetyków na dowolnym etapie pielęgnacji. Proste formuły i maksymalna koncentracja składnika aktywnego mają gwarantować efekt nawet w połączeniu z kremami.

w 2020 roku zamiast nakładać na siebie produkty warstwami, będziemy robić pielęgnacyjne koktajle. Albo upraszczać rytuał do 3-4 kroków.


6/ Czas na minerały!


W 2019 roku oszaleliśmy na punkcie witamin – szczególnie A (retinolu), B,C, F. Teraz czas na minerały! Szczególnie magnez ma szansę zrobić oszałamiającą karierę w kosmetyce (działa łagodząco, balansująco). Niedawno premiery kosmetyków z magnezem zaprezentował Drunk Elephant (moją recenzję maseczki elektrolitowej znajdziecie TU) oraz Glow Recipe (krem-suflet bananowy tej marki jest pełen magnezu).

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Glow Recipe (@glowrecipe)


Szansę na rosnącą popularność mają także: potas, selen, siarka. A największą – multimineralne koktajle w kosmetykach elektrolitowych (takich, jak maseczka Drunk Elephant).

Koktaile eletrolitowe sprzyjają nawodnieniu i regeneracji skóry.

7/ Efekt Fenty – piękno dla wszystkich!


The Fenty Effect to inaczej inkluzywność w branży beauty. Nazwę zawdzięcza oczywiście Rihannie i jej linii podkładów i korektorów w 60 kolorach. Śmiały i odważny krok, kiedy początkująca marka kosmetyczna debiutuje z tak ogromną wariancją kolorów podkładu, aby zapewnić odcień właściwy dla każdego odcienia skóry, zwrócił uwagę całej społeczności urodowej na świecie. A pod naciskiem klientów kolejne marki zaczęły poszerzać gamę kolorystyczną swoich produktów do makijażu.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez badgalriri (@badgalriri)

W 2020 roku efekt Fenty ma dotrzeć także do branży kosmetyków pielęgnacyjnych. I to na dwa sposoby – z jednej strony kosmetyki, opakowania, zapachy, ale też cała komunikacja marketingowa ma być neutralna płciowo, wiekowo i rasowo. Tak, aby produkty nie kojarzyły się już tylko z jedną grupą społeczną, ale stały się dostępne dla wszystkich.

Z drugiej strony powstanie więcej kosmetyków dopasowanych do konkretnych potrzeb skór spoza najpopularniejszej grupy docelowej (jaką jest biała kobieta w wieku maksymalnie średnim). Jak to się może przejawiać? Powstawaniem marek kosmetyków tylko dla mężczyzn, kobiet  w sile wieku lub osób z ciemniejszym odcieniem skóry.


Co sądzicie o beauty trendach 2020? Który zamierzacie wprowadzić do swojej pielęgnacji?


Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x