Un-thinkable


Są rzeczy w mojej szafie, których za żadne skarby nie chciałabym pokazywać (ot, choćby szare dresowe spodnie, wyjątkowo niewyględne ;)), są także takie, o których w ogóle nie myślę jako o części zestawu na bloga. Tak było z tą sukienką. Najbardziej uniwersalną rzeczą ‚wyjściową’ projektu Joanny Horodyńskiej dla Gatty (kolekcja ubiegłoroczna). 

Mała szara z rękawami 3/4 ratuje mnie w sytuacjach mniej lub bardziej oficjalnych, a dzięki fajnie zaprojektowanemu przodowi w postaci zakładanych partii materiału (jedna dłuższa i prosta, druga półokrągła i sięgająca bioder – spięta paskiem tworzy rodzaj baskinki) jest wielofunkcyjna i fajnie ‚gra’ z różnymi dodatkami. Lena zażyczyła jej sobie na blogu, a zatem: tadam! Oto moja mała szara w wersji na luzie – bez pasków, bez szpilek, bez pereł. 

Lona is wearing: Gatta by J.Horodyńska dress | Zara schoes | Stradivarius vest | Monnari jacket | Mango bag | Promod scarf&bracelets | Cubus sunnies | H&M earings

Do wtorku możecie zgłaszać się do konkursu E-Lady i wygrać 100 zł na zakupy bielizny i odzieży. Wszystko rozgrywa się na naszym Facebooku, wystarczy więc kliknąć grafikę poniżej by przenieść się bezpośrednio do konkursu:

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x