Okulary nerdy to „must have” sprzed kilku sezonów. Która z nas, podkręcona przez kolorowe magazyny, nie skusiła się na ten gadżecik mimo, iż wzrok jej jest sokoli? Poszłam i ja za tłumem, sprawiłam sobie zerówki i, by nabrać powagi, zakładam je czasem. A to na egzamin, by dodać sobie animuszu, a to zaś do biurowych stylizacji. I wybór sobie chwalę!

Oto moja wersja „office looku„. Gdybym przeprowadziła się do Londynu i każdego ranka zamiast mknąć drogami Katowic i Sosnowca, jechałabym metrem na Canary Wharf, to właśnie tak chciałabym nosić swój uniform. Elementy eleganckie zmiksowane z rockowymi dodatkami to jedyne możliwe wyjście dla Brytyjki. I dla mnie, a co! By wieczorem wpaść na szybkie piwo do jednego z pubów albo przypadkiem załapać się na koncert wschodzącej gwiazdy indie.. Ach! Rozmarzyłam się. W podskokach kończę i zostawiam z mą bardziej oficjalną wersją.

Lena ma na sobie:
Bluzka – Vero Moda
Spodnie – H&M
Kurtka – nn
Sandałki – nn @
Okulary – @
Torebka – Atmosphere
Bransoletki –Butyk.pl
Tekst: Lena
Foto: Lona

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x