Bourjois Twist Up the Volume – wybierz tusz perfekcyjnie dopasowany do Twoich rzęs!

Czego na pewno nie zabraknie w żadnej kosmetyczce, nawet wśród fanek minimalizmu? Oczywiście, że tuszu do rzęs! To od lat jeden z najchętniej kupowanych kosmetyków kolorowych, pomimo zmian trendów w makijażu. Wyczesane, długie, ciemne, gęste, pogrubione – lubimy, kiedy nasze rzęsy takie są.


Sprawdziłyśmy dla Was rodzinę tuszów do rzęs Bourjois z serii Twist Up the Volume. Pięć maskar 2w1, zupełnie inne działanie każdej z nich, różnorodne efekty na rzęsach. Jeżeli chcecie zobaczyć, jak dobrać tusz idealnie dopasowany do Waszych potrzeb, zapraszam.


Tusze do rzęs Bourjois Twist Up the Volume

Świetna wiadomość jest taka, że od 1 do 15 września w Rossmannie kupicie wybrane produkty marki Bourjois, w tym tusze z serii Twist Up the Volume z rabatem aż do -50%.


Twist Up the Volume – tusze do rzęs, tusze do kwadratu!


Nim opowiem, czym różnią się kolejne z pięciu maskar Twist Up, to zacznę od tego, co je łączy. Prócz charakterystycznego opakowania w stylu retro (a te są zwyczajnie śliczne i wyróżniają się na tle innych), to oczywiście efekt 2w1. Jedna szczoteczka, ale dwa zupełnie inne ułożenia ząbków, które pozwalają uzyskać wymarzony rezultat na rzęsach. Wystarczy przekręcić aplikator i zmienia on kształt.

Mascary Bourjois Twist Up the Volume

Co jeszcze mają ze sobą wspólnego? Naprawdę solidną trwałość, brak smug i pewność, że tusz się nie rozmaże. Nawet podczas upałów, treningu, długiej imprezy czy nerwowego dnia w pracy lub na uczelni.


TWIST UP THE VOLUME


Biało-czarny tusz do rzęs Bourjois Twist Up the Volume

Klasyczna wersja maskary, w biało-czarnym opakowaniu, to rzęsy ładnie wydłużone (pierwsze ułożenie szczoteczki – szeroko rozstawione ząbki na długim aplikatorze) oraz ekstremalnie mocno pogrubione (drugie ułożenie szczoteczki – aplikator jest krótszy, a ząbki układają się w spiralkę).

Biało-czarny Bourjois tusz do rzęs Twist Up the Volume

Zerknijcie na zdjęcie i zobaczcie, jak fantastycznie aplikator pogrubił i zagęścił rzęsy. Ma się wrażenie, że mam doczepione kępki rzęs lub narysowaną kreskę linerem! A to wyłącznie efekt maskary Twist Up the Volume.


TWIST UP THE VOLUME BLACK BALM


Czarno-fioletowa mascara Bourjois – tusz do rzęs Twist Up the Volume Black Balm

W opakowaniu czarno-fioletowym kryje się maskara w wersji Black Balm, która nie różni się od swojej starszej siostry kształtem szczoteczek, ale za to… zawiera w formule pielęgnacyjne ekstrakty z czarnej orchidei. Dodatkowo różni je to, że Black Balm jest zdecydowanie bardziej wilgotny, co odczuwamy podczas aplikacji tuszu.

Maskary pierwszy raz otwierałam w tym samym dniu, by dać im równe szanse (i oczywiście porównać szczoteczki), a następnie każdej użyłam kilkakrotnie, by porównać efekty. Tusz w fioletowym opakowaniu, po upływie dwóch tygodni, jest najbardziej kremowy, mokry w odczuciu, kiedy nakładam go na rzęsy.

Ale jak widzicie na fotce – nie ma mowy o żadnym sklejeniu, co potrafią robić zbyt mokre formuły.


TWIST UP THE VOLUME ULTRA BLACK


Czarno-złoty tusz Bourjois – mascaraTwist Up the Volume Ultra Black

Kolejna maskara w rodzinie Twist Up the Volume, to wersja Ultra Black w czarno-złotym opakowaniu, której unikalna cecha to głęboka, naprawdę czarna czerń. To najbardziej odczuwalne, kiedy porównam czas aplikacji wszystkich tuszy.

Dzięki formule Ultra Black najszybciej uzyskuje efekt wyrazistego, mocnego makijażu rzęs, przy przeczesaniu włosków dwukrotnie każdą ze stron aplikatora. To fajna opcja dla tych, którzy rano zawsze są w niedoczasie!

Czarno-złota mascara Bourjois Twist Up the Volume Ultra Black

Porównując efekt na zdjęciach, mimo identycznej szczoteczki co wersja klasyczna, Black Balm oraz 24HR, zauważycie, że rzęsy są zdecydowanie mocniej podkręcone. Być może to zasługa mniejszej ilości produktu, jaki nałożyłam na włoski, przez co te są lekkie i pięknie uniesione.


TWIST UP THE VOLUME 24HR


Czarno-czerwony tusz do rzęs Bourjois Twist Up the Volume 24HR

W opakowaniu czarno-czerwonym kryje się maskara 24HR, czyli dająca nam przedłużoną trwałość (jest w sprzedaży nieco ponad rok). Po raz kolejny ma taki sam rozstaw szczoteczki jak jej siostry – długi aplikator z równo, gęsto ułożonymi ząbkami do wydłużania rzęs oraz aplikator spiralka do mocnego pogrubienia.

Czarno-czerwony tusz do rzęs Bourjois – mascara Twist Up the Volume 24HR

Podczas testów poddałam ją dość ekstremalnym warunkom – upał, mocne słońce (a nie noszę okularów), podróż autem, drzemka, a następnie grill do późnych godzin nocnych. Egzamin trwałości zdała znakomicie! Podczas demakijażu użyłam micelu na oczy, a następnie olejku (także na oko, bo niezawodny micel potrzebował wsparcia) i pianki myjącej.


TWIST EXTREME FIBER MASCARA


Tusz do rzęs Bourjois Twist Up the Volume Extreme Fiber – opakowanie różowe złoto

Przyznaję z góry – na koniec zostawiłam mojego ulubieńca, czyli schowaną w opakowaniu rose gold maskarę w wersji Extreme Fiber. Jest to nowość w rodzinie Twist Up the Volume. Tym razem szczoteczka różni się kształtem, i zarówno w pozycji pierwszej, jak i drugiej jest owalna, a jej ząbki układają się od krótszych u nasady i czubku, po dłuższe na środku aplikatora.

Rose gold tusz do rzęs Bourjois Twist Up the Volume Extreme Fiber

Pozycja pierwsza, z dłuższym aplikatorem, mocno wydłuża rzęsy, a w pozycji drugiej (aplikator jest krótszy, ząbki są gęściej ułożone) mamy efekt pogrubienia i cudowne rozczesanie włosków.

I właśnie to jest przyczyna, dla której Extreme Fiber jest moim ulubieńcem. Ale to nie wszystko! Bo w formule tuszu znajdują się mikrowłókienka, które oblepiają rzęsy (są przy tym niewyczuwalne) i przez to te stają się grubsze. To mój ideał.

Tusze do rzęs Twist Up the Volume od Bourjois


Jestem ciekawa, która z maskar Bourjois z rodziny Twist Up the Volume jest Twoją ulubioną. A może chcesz sprawdzić jedną z polecanych przez nas? Koniecznie daj nam znać!


Twist Up the Volume Bourjois – pełna gama tuszy do rzęs

Post powstał we współpracy z Bourjois.
Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x