Mężczyzna znów się wychyla…

Nie wiem czy wiecie, ale nasz blog jest troszkę dziecięciem, które nigdy nie powstałoby, gdyby nie miejsce pracy. Nasze, wspólne. To właśnie w pewnym biurze, w Sosnowcu, padł pomysł, który dojrzewał kilka dobrych miesięcy, by wreszcie wykiełkować. Naszymi kibicami są koledzy, którzy niemal na początku naszej drogi ujawnili się odrobinkę przed Wami (Mad men). I tym razem, w sam raz na długie majowe wieczory i pełne słońca dnie, chłopcy czyli pan K. i pan P., znów pojawiają się na łamach Bless the Mess. Mam nadzieję, że i tym razem wzbudzą zainteresowanie, a ich spojrzenie na modę poprawi Wam humory.

FOR ENGLISH VERSION CLICK >>>

Pan P. objawia się nam jako ten elegancki i przygotowany na wszystko. Prawie jak James Bond! Już wcześniej wspominał o stylowych dodatkach i dzisiaj znów możecie zobaczyć, że dobre okulary czy zegarek mogą stworzyć całą stylizację.

Pan K. znów pokazuje nam swoje młodzieńcze, uśmiechnięte i zawadiackie oblicze. W koszuli w kratę, w wygodnych lecz stylowych trampkach i ze sportowym zegarkiem zachwyca nas świeżością. Jest prosto, ale gustownie, prawda?

Tekst: Lena
Foto: Lena
Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x