Szybkie sposoby, by pozbyć się opuchlizny pod oczami. I trik makijażystów gwiazd!

Chyba każda z nas to przeżyła – stajemy przed lustrem (zazwyczaj rano) i widzimy oczy małe jak u krecika, powieki spuchnięte. I do tego obrzęki, jakbyśmy siedem razy z rzędu oglądały jak Rose nie wpuszcza Jacka na taflę lodu i ten schodzi na dno wraz z Titaniciem. 


I już wiemy, ze mejkap tego dnia nie wyjdzie, a na domiar złego zależy nam, by wyglądać świetnie. No i co z tym zrobić, tak na prędce?


Nim przejdziemy do radzenia i super szybkich (i skutecznych) sposobów na obrzęki, to jeszcze wymienimy kilka powodów, przez które nasze oczy mogą nie wyglądać dobrze. Znając swego wroga, możemy podziałać profilaktycznie, co nie?


Co sprawia, że pojawia się opuchlizna pod oczami?


  • Stres, płacz, senne koszmary – to oczywiste, że źle przespana noc, długa impreza, praca do późnych godzin przed komputerem lub zarwana noc przy serialu powoduje zmęczenie i widoczną opuchliznę, zaczerwienienie, napiętą skórę pod oczami.
  • Zła dieta – jeśli na kolację wsuniemy pizzę, burgera, chipsy lub inne mocno przetworzone jedzenie, to niemal pewnym jest, że nie tylko to będzie niespokojna noc, ale i rano odczujemy potrzebę nawodnienia, a nasze oczy będą spuchnięte. Słabej jakości żywność odbija się na naszej urodzie już po kilku godzinach. 
  • Brak wody i używki – zamiast szklanki wody – kolejna kawa lub mocna herbata, nikotyna na dokładkę, a wieczorem kieliszek wina – zmęczone oczy, poszarzała skóra i opuchlizna pojawi się dość prędko.
  • Choroby – jeżeli opuchlizna to “Wasza uroda”, oznacza to, że być może macie poważniejsze problemy, np. z tarczycą, nerkami, a nawet sercem. Kiedy wyeliminujemy wszelkie “złe nawyki”, a nadal nie widzimy poprawy, wówczas konieczna jest wizyta u specjalisty, które zalecie badania, np. hormonów. 
  • Genetyka – trudno z nią walczyć, zwłaszcza jeśli okazuje się, że naprawdę żyjemy higienicznie, wyniki badań są w porządku, ale kilka osób w rodzinie ma podobny problem. Jednak nie jest to niemożliwe!

No to skoro wiemy, co nam szkodzi, to teraz sprawdzone sposoby i RUTYNA, jaką proponujemy wprowadzić do swoich zwyczajów, by obrzęki były tylko złym wspomnieniem. Bo wiadomo, że każdemu zdarzy się długa noc, kłótnia czy ostra impreza. Ale codzienne działania na rzecz delikatnej, cienkiej i (najszybciej!) starzejącej się skóry pod oczyma powinna być naszym priorytetem.


Klasyka gatunku – WODA


Powtarzamy to jak zaklęcie, do znudzenia, ale woda (ewentualnie ziółka) to nasi sprzymierzeńcy w walce o piękną, młodą, jędrną skórę. Pijemy dużo, zwłaszcza jeśli zdarzy się nam niezbyt zdrowa przekąska. Nie sięgajcie wówczas po colę, a szklankę wody. Z resztą, miejcie zawsze blisko siebie h2O – na szafce nocnej, przy biurku, w torebce, restauracji. Nasze ciało ją kocha.


Zawsze demakijaż 


Kiedy marzy się Wam już tylko łóżko, to my jak ciotki klotki powiemy – marsz do łazienki, zmyj makijaż i nieczystości. Bardzo, bardzo dokładnie je zmyj! Nawet reszteczki tuszu do rzęs, kleju czy brokatu będą podrażniać oko podczas snu! Rano wstaniesz z opuchlizną i zaropiałym spojrzeniem, a jedyne, o czym będziesz myśleć, to o tarciu oczu. I pewnie się to zdarzy, całkiem bezwiednie, co spowoduje jeszcze większe obrzęki.


Mądrze pielęgnuj


Wiecie, że mamy świra na tym punkcie, ale co zrobić – im więcej pracy włożysz w pielęgnację skóry, tym szybciej zobaczysz efekty. Także nie zapominaj o odżywczym kremie pod oczy, np. w formie sztyftu (mocno nawilża), np. HydraGel Lift od PUR Cosmetics (który jest również nawilżającą bazą pod cienie) lub gęstego żelu, jak Estee Lauder Advanced Night Repair.

Skóra wokół oczu jest hiper delikatna, więc potrzebuje wsparcia. Masz nieco ponad 20 lat? Już zacznij o nią dbać. Jesteś starsza? Dziewczyno, krem pod oczy to Twój przyjaciel!


Wprowadź dobre nawyki dedykowane tylko oczom


Wstaję rano, sięgam po szklankę wody i żelowe płatki do oczu Petitfee. Jeszcze przed prysznicem! Noszę je kwadrans, np. rozjaśniające Pearl&Shea Butter, przygotowując w tym czasie śniadanie, wyciskając sok, prasując ubrania, pakując torebkę czy szykując prysznic. I nieważne, czy akurat tego ranka moje spojrzenie było mniej lub bardziej spuchnięte – staram się to robić każdego dnia, bo widzę jak skóra wokół oczu staje się napięta, gładka, odżywiona. 


TRIK MAKIJAŻYSTÓW


Znani wizażyści, nim rozpoczną makijaż do sesji zdjęciowej, czy na czerwony dywan, proponują gwiazdom dobrą pielęgnację – nawilżającą maskę i właśnie hydrożelowe płatki do oczu, np. w wersji Gold z 24-karatoywm złotem (moje ulubione!).

Skóra jest wyraźnie nawilżona, gładsza, a zmarszczki mniej widoczne, przez co korektor i puder nie zbierają się, nie osadzają, nie podkreślają niedoskonałości. Wiemy ze sprawdzonego źródła, że największe polskie gwiazdy niemal dopraszają się o takie rozpoczęcie makijażu. 


Działaj maksymalnie


Znajdź czas dla siebie i co najmniej dwa razy w tygodniu zrób sobie w domu małe SPA. Nałóż maseczki oczyszczające, a następnie nawilżające. Te drugie wprowadzaj na twarzy przy pomocy jadeitowego rollera – zmniejszasz opuchliznę, produkt lepiej się wchłania, a ty robisz coś dobrego dla swojej buzi.

No i na sam koniec aplikuj żelowe płatki, które wcześniej włóż do lodówki (i najlepiej tam je trzymaj!). Kwadrans każdego dnia, a gdy tylko masz więcej czasu, noś płatki 30-45 minut. Wersja Ruby&Bulgarian Rose zmniejsza zaczerwienienia i sińce pod oczami, a Gold&Snail, z esencją ze śluzu ślimaka mocno nawilża, zmniejsza widoczność zmarszczek i rozjaśnia. 


Zapytacie, czy naprawdę widzimy różnicę przy stosowaniu żelowych płatków i my Wam odpowiemy – laseczki, i to jaką! Zwłaszcza po nieprzespanej nocy, wzruszającym filmie. Włączyłyśmy płatki w naszą codzienną rutynę, a nawilżające esencje ukryte w produktach działają cuda. Ostatnio nawet towarzyszyły nam w podróży w pociągiem. Z resztą, to patent kochany przez modelki – noszą one płatki między pokazami czy podczas lotów samolotem. Ekhem, a Kim Kardashian nie raz występowała w płatkach pod oczy na swoim snapie. Jest coś na rzeczy!


Idź do kosmetologa


Robisz wszystko co trzeba i jesteś zdrowa, a jednak efektów brak? To zostaje jeszcze temat tzw. drenażu limfatycznego, czyli pobudzenia krążenia krwi i limfy, a także usunięcia toksyn. Taki masaż stosujemy na całe ciało, ale i na twarz oraz strefę pod oczami, najbardziej wrażliwą. My z doświadczenia wiemy, jak zbawienna (i przyjemna) jest endermologia LPG Alliance. To zabieg bezbolesny, który wykonuje się przy użyciu specjalnej nakładki. Polega na masowaniu skóry i jej pobudzeniu. W zależności, jak bardzo nasze podkówki są widoczne, potrzeba od 2/3 do 8 zabiegów. 

No i znów wrócę do niejakiej Kim, która przyznaje, że z takich masaży korzysta niemal każdego dnia. Pamiętacie, że ona w tym roku kończy 39 lat? A Jennifer Lopez 49 i też jest od niej uzależniona.

Post powstał we współpracy z Cosibella.pl 

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x