Clarins Golden Glow Booster: mój sposób na samoopalanie
Kto potrafi rozprowadzić samoopalacz bez smug, ręce w górę. No właśnie, nie widzę. Zwykle, prędzej czy później, próby pokolorowania skóry tymi specyfikami kończą się plamami, swądem (charakterystyczny zapach palonej skórki kurczaka), smugami.
