#SkinFlooding, czyli nawilżamy na potęgę! Jak skutecznie utrzymać nawilżoną skórę z kosmetykami PUPA MILANO.

/reklama marki Pupa/Czy macie wrażenie, że każdy miesiąc przynosi nam nowy trend pielęgnacyjny wprost z Tik Toka? Jeśli tak, to witajcie w klubie. Tym razem jednak Skin Flooding okazuje się niczym innym, jak jednym z drogich mi od lat sposobem aplikacji kosmetyków. 

Dlatego chcę się na chwilę pochylić nad tiktokową nowinką i powiedzieć Wam, dlaczego warto uwzględnić ją w swojej pielęgnacji. I na dodatek, nie potrzeba żadnych dodatkowych kroków. A benefity szybko zobaczycie na swoich twarzach. 

co to jest skin flooding

Partnerem tego wpisu jest marka PUPA MILANO, czyli włoska firma, która być może kojarzy się Wam przede wszystkim z kolorówką. Ale nic bardziej mylnego! W ofercie brandu znajdziecie przemyślaną, kompletną rutynę pielęgnacyjną, i naprawdę ciekawe formuły i składy. Kosmetyki dostępne są w SUPERPHARM, a ja wybrałam te, którymi z łatwością stworzyłam uniwersalną rutynę w duchu #SkinFlooding. I to nawet z dodatkowymi benefitami!


Co to jest #SkinFlooding? 


Flooding z angielskiego oznacza nic innego, jak zalewać, potop, powódź. I sama nazwa wskazuje nam, co będziemy robić naszej skórze. Ano właśnie podwajać, potrajać jej nawilżenie. Bo dobrze nawilżona skóra, niezależnie od typu cery, jaki posiadasz odwdzięcza się:

  1. jędrnością i uczuciem “gęstości”;
  2. unormowaniem wydzielania nadmiernego sebum;
  3. lepszą przyswajalnością składników;
  4. zmniejszoną widocznością zmarszczek;
  5. przyjemnym, zdrowym glow;
  6. zwyczajnie na świecie – lepszą kondycją.

A jeżeli dorzucimy do tego fakt, że pewnie większość z nas ma swoich rutynach jakieś składniki aktywne (retinol czy retinal) lub regularnie wykonuje peelingi chemiczne, to dbałość o barierę hydrolipidową skóry i jej dobre nawodnienie (i jego utrzymanie!) stanie się kluczowe. 

pielęgnacja pupa milano


Najważniejsza reguła #SkinFlooding


Wiecie, co jest kluczem “powodziowego” trendu? Element rutyny, który stosuję i uwielbiam od lat. Czyli dbanie o to, by każdy kolejny krok pielęgnacji był nakładany na wilgotną skórę. To jest clue, złota zasada i element pielęgnacji, za który daje sobie obciąć rękę!

Dodam jeszcze tylko, że #SkinFlooding sprawdza się wyśmienicie w pielęgnacji nocnej, ale ja stosuję zarówno rano, jak i wieczorem, pominąwszy dni retinolu. Bo tu wiadomo – aplikujemy go na suchą skórę. Natomiast przy porannej rutynie spokojnie możecie aplikować kolejne warstwy produktów, kiedy poprzedni kosmetyk nadal jest “wyczuwalny”. Wyjątkiem będzie aplikacja SPF – w tym wypadku chcemy, by filtr nałożony został po wchłonięciu poprzedniego produktu. 

co to jest skin flooding


Nawilżenie plus, plus, plus, czyli jak to zrobić w praktyce

  • Początkiem każdej rutyny będzie “czyste płótno” – demakijaż i oczyszczanie są kluczowe dla każdego kolejnego kroku jaki zrobisz w swojej pielęgnacji. Bo przecież nikt nie chce aplikować serum czy kremu na brudną, niedomytą twarz. I jeśli, jak ja, masz skórę skłonna do przesuszeń lub wrażliwą, szukaj łagodnych formuł. I tutaj prawdziwym przyjacielem okaże się krem do mycia Smog No More PUPA MILANO. Łagodny, z prebiotykiem, pozostawiając cerę w pełni domytą, ale mięciutką i bez zaczerwienień. To jeden z lepszych kremowych produktów do demakijażu i oczyszczania, jakie znam! 100% łagodności.

pielęgnacja pupa milano

  • Osuszasz twarz ręcznikiem (nie pocieraj, a delikatnie ugniataj). Buzia nie musi być w pełni sucha, kiedy sięgniesz po kolejny krok – toner, mgiełkę lub esencję. I obficie spryskasz nią buzię lub wklepiesz w skórę. Z kosmetyków PUPA MILANO wybrałam rozświetlający tonik z delikatnie złuszczającym kwasem migdałowym Glow Essence. Zawiera szereg składników nawilżających, ale i prebiotyk, który jest moim ukochanym składnikiem dodającym trendowi skin flooding, jeszcze więcej skuteczności. 

pupa milano skin flooding

  • A teraz pojawia się serum Hyalu Shots, które w sporej ilości wgnitamy na jeszcze wilgotną od toniku skórę. I to jest nasza perełka, prawdziwy “wzmacniacz” naszego nawilżenia. I przy okazji – lekka, dość lejąca i nie kleista formuła pięknie się wchłania, nie pozostawia uczucia ściągniętej skóry. I znów, poza składnikami nawilżającymi, zawiera prebiotyk, który koi i wycisza skórę.

pupa milano skin flooding

  • Nasz ostatni krok, to domknięcie nawilżenia. Chcemy produktu, który utrzymuje nawodnienie skóry i sam doda coś od siebie. Stąd wybór prebiotycznego kremu Skin Rehab, który zawiera również glicerynę, tłustsze emolienty oraz składniki okluzyjne, który odpowiedzialne są za to, by nie odparowywała nam woda. Doskonale aplikuje się go na wilgotną skórę; bez uczucia ściągnięcia i suchości. 

pupa milano kosmetyki

I mogłabym powiedzieć, voilà. Ale skoro mamy działać jeszcze lepiej, to dodatkowym krokiem kojącym i łagodzącym dla skóry, a przy okazji hiper nawilżającym, będzie systematycznie używanie maseczek. Jeśli możesz sobie pozwolić na maskę nawilżającą trzy razy w tygodniu – rób to. Podczas prac domowych, kąpieli, pracy przy komputerze lub przy ulubionym serialu.

Zerknij na maseczkę nawilżająca Deep Recovry, którą możesz zaaplikować na wcześniej oczyszczoną i stonizowaną skórę. Bo dodatkowa pomoc jest na wagę złota. Zwłaszcza w czasie zimowych miesięcy, kiedy jesteśmy skazani na duże skoki temperatur, mróz i wiatr, słabą wilgotność powietrza w mieszkaniu, jeszcze więcej smogu i suche powietrze od kaloryfera. 

pupa milano skin flooding


I co, podoba się Wam trendowe #SkinFlooding? Bo osobiście uważam, że to jeden z tych tipów internetowych, które znacząco mogą odmienić Wasze rutyny, wprowadzając niewiele zmian. A jeśli do tego dorzucimy kosmetyki “in plus”, czyli zawierające np. prebiotyki, to zyskujemy podwójnie. 


wpis powstał we współpracy z Pupa Milano / Superpharm

krem prebiotyk pupa milano

Leave A Comment

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x