5 aplikacji, które zrobią z Ciebie króla Instagrama [nawet bez windy].

#selfie rządzi w internetach!

Zacznę przewrotnie: lubicie Facebooka? No tak, coraz więcej osób nie lubi. Wkurzają się na zasięg postów, ilość spamu i to, że prawie wszystko na Fejsie jest już za pieniądze. Albo lubią, tylko poczciwa księga twarzy już się opatrzyła, oswoiła i nie daje tego fanu, co jeszcze dwa lata temu. Instargam jest jeszcze stosunkowo młody, prosty i bez zbędnych opcji. Pozwala szybko dzielić się komórkowymi zdjęciami, tagować znajomych i… podglądać ludzi z całego świata (na Fejsie poruszanie się po przypadkowych profilach nie jest tak łatwe). I to jest faktycznie świetne móc zobaczyć, co jedzą na śniadanie w Singapurze, gdzie jeszcze w maju kwitną bzy i jaki Glossybox (a raczej jego odpowiednik) dostały w tym miesiącu Rosjanki. Ale prawdziwy instagramowy smaczek to #selfie – fotka strzelona z ręki albo ot tak, albo z wykorzystaniem odbicia w lustrze (preferowane miejsca publiczne). Selfie (po polsku mało elegancko zwane samojebką) to podobno oznaka narcyzmu. I powiem Wam, że gdy widzę Dawida Wolińskiego w windzie to śmiem twierdzić, że faktycznie coś w tym jest 😉

Nie ma jednak wątpliwości, że to najszybszy sposób na dzielenie się ze znajomymi czy fanami szczegółami ze swojego życia i inspiracjami dnia codziennego. A jak już robić instagramowe fotki, szczególnie #selfie, to tylko dobre, prawda? Zobaczcie 5 aplikacji – creme de la creme mobilnych edytorów fotek i dodatków, których grzech nie mieć w swoim telefonie (wszsytkie darrrmo), by podbijać wirtualny świat narcyzów!

 

1/ PixlrExpress+

Mój ulubiony edytor zdjęć. A sprawdziłam ich wiele, uwierzcie. Pixlr (koniecznie w wersji Express+) od Autodesk to świetne narzędzie do uatrakcyjniania i korygowania fotek robionych telefonem, które do tego jeszcze potrafi robić świetne kolaże. Tym samym pieknie uzupełnia braki instagramowej aplikacji. Pixlrem zrobisz fotkę, przytniesz, ożywisz kolory, skorygujesz błędy zdjęcia, dodasz efekty, podpisy, naklejki. Zdjęcie będzie atrakcyjne, ale nie tandetne. A kolaż dokładnie taki, jakim go zaprojektujesz. Do Insta wystarczy wrzucić gotowe zdjęcie, bo Pixlr ma naprawdę 10 razy więcej i to lepszych filtrów.

image_4-tile

2/ Perfect 365

Szatan nie aplikacja! Pod fioletową ikonką czai się zło i pokusa goła. Oto pojawia się aplikacja dzięki której: zawsze masz idealną cerę, możesz mieć makijaż nie mając makijażu, zmienić kolor skóry a nawet dostać kompletnie nowe włosy. Wystarczy wrzucić selfie a appka sama znajdzie ‚gorące punkty’ czyli krawędzie oczu, nosa, ust (dzięki temu może do tego dostosować gotowy makeup albo pozwolić Ci się pobawić – tu troszkę różu, tam usuniemy pryszcza, a na koniec jeszcze wybielimy nieco buziuchnę). Oczywiście może uzyskać efekt podobny do Muszelki Kiełbasy (Conchity Wurst w sensie ;)), ale gdy się nie przesazi, efekt wygląda gładko świeżo i naturalnie.

image_2-tile

 

3/ Reflection

Lubię go za dwie funkcje – po pierwsze tworzy śliczne zdjęcia imitujące odbicie w tafli wody. Ten prosty szybki efekt sprawia, że nawet przeciętna fotka wygląda na wyjątkową. Druga opcja jest ukryta w edytorze zdjęć tej appki (takim sobie, pixlr lepszy) – to generator memów :)))) Raz dwa i baba z brodą gotowa. No dobra, nie ma brody. Zostały już tylko wąsy…

image-tile

4/ Emoji

Co to by była za zabawa zdjęciami bez emotikonek? Nuuuuda! Dlatego urocze mini rysuneczki, coś jak niegdysiejsze cliparty, ubarwiają nawet nie do końca fajne zdjęcia opisane przeciętnym tekstem. Albo wręcz je zapisują. Ja uzależniłam się od tych małych obrazków i używam z przyjemnością. Czasem wystarczą za cały komentarz do fotki.

 

5/ EmotiKarl

A to już pozycja deserowa – aplikacja totalnie nieprzydatna, mało praktyczna, ale… no Lagerfelda mieć na Instagramie i jego atrybuty – wachlarz, kota, rękawiczki, perfumy – kto by nie chciał! Czysty gadżeciarski fun. Nie tylko dla fanek Chanel.

image_6-tile

Ajak tam z waszymi fotkami na Insta? Wrzucacie surowe, czy czymś jednak obrabiacie?

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x