BlendyGo2, czyli dlaczego bezprzewodowy blender zawojował moją kuchnię. Zalety blendera i kilka ulubionych przepisów.

Jeśli zastanawiasz się, jak szybko wprowadzić do swojej diety więcej warzyw i owoców, to rozgość się i czytaj. Dzisiaj o niewielkim, ale bardzo poręcznym urządzeniu BlendyGo, które spadło mi z nieba i ułatwiło rozsmakowanie się w wiosennych owocach i warzywach. Opowiem Wam, jakie są zalety posiadania blendera bezprzewodowego.  

blender bezprzewodowy recenzja

A zaczęło się dość niespodziewanie. Jeszcze przed Wielkanocą, rozmawiałam ze znajomą, że niewielki blender bezprzewodowy, do którego można pokroić owoce lub warzywa, wziąć do pracy lub na spacer, to jest idealny pomysł. Szybko, łatwo i świeżo. Miałam sobie sprawić na zajączka, ale pochłonęły mnie przygotowania. I co? I dosłownie dzień po świętach odezwała się do nas ekipa BlendyGo, czy mamy ochotę potestować ich blender bezprzewodowy. Moja reakcja – bezcenna. Chyba powinnam grać w totka


Zalety blendera bezprzewodowego.


Od tego momentu BlendyGo2 jest u mnie i korzystam niemal codziennie, nie tylko kiedy wychodzę z domu. Dlaczego? Ha!

  • jest nieduży, ale bardzo pojemny (jedna zawartość kuba, to z półtorej szklanki napoju!)
  • prosto się go myje, nie trzeba rozkładać go na części;
  • port ładowania jest wodoodporny;
  • bez problemu kruszy lód, orzechy, twardsze warzywa i owocowe;
  • jest prosty w obsłudze – wrzucasz owoce, włączasz blender i gotowe.
  • na jednym ładowaniu mogę zrobić kilkanaście koktajli.

blendy go recenzja

Dla mnie, jego największą zaletą jest brak kabli i tzw. części składowych blendera bezprzewodowego. Kielicha, wyjmowanych ostrzy, dodatkowych pojemników. Wszystkiego tego, co sprawia, że zrobienie soku czy koktajlu niemiłosiernie się wydłuża, bo każdą część trzeba wymyć. I to prędko, by resztki nie wyschły. To niesamowita oszczędność czasu i ogromne ułatwienie np. w biurze. 

BlendyGo2 myjemy szybko – wlewając odrobinę płynu do środka, dolewając ciepłej wody i… włączając go, by sam się wymył. Całość potem spłukujemy wodą, i gotowe do ponownego użycia. 

blender bezprzewodowy recenzja


Dlaczego lepszy niż standardowy lub kielichowy blender?


Nie wyobrażam sobie nosić do biura standardowego blendera czy dużego, kielichowego sprzętu. Zajmuje nie tylko dużo miejsca, ale jest nieporęczny. No i chyba trzeba by go było w biurze zostawić, bo przecież codzienne wycieczki z takim kolega pod pachą, szybko by się znudziły. 

Plusem jest też świeżość przygotowanych soków – kroisz owoce, wrzucasz do BlendyGo i kilka godzin później, np. na wycieczce rowerowe lub w pociągu, dolewasz odrobiny wody, mieszasz, i sok jest gotowy. I to jest super, i korzystam z tej opcji na spacerach! Jeśli przygotowywaliście kiedyś smoothies w domu, to wiecie, że już nawet po kwadransie, znów trzeba mieszać nasz sok. A tymczasem… Możemy mieć świeżutkie smoothies w każdym momencie. 

recenzja blendera bezprzewodowego


Proste i szybkie przekąski, dla smakoszy


Oczywiście, że w międzyczasie znalazłam kilka przepysznych, i trochę mniej standardowych przepisów. Ale jednocześnie zapewniam – wszystko, co należy mieszać, robię dużo szybciej i sprawniej, jak np.

  • Włoska zupa krem z pieczonych pomidorów i papryk:

Ona wymaga nieco więcej przygotowań – papryki kroję, pomidory również nacinam na jeżyka, przyprawiam solą i pieprzem, daję odrobiny oliwy, i wsadzam na 25 min do piekarnika. Następnie wrzucam wszystko do blendera, dodaję trochę bulionu warzywnego (może być na mięsie) i mieszam z kolendrą. Smak Italii i wakacji zamknięty w butelce. Yum! 

  • Truskawkowe Daiquiri:

Najszybciej na świecie idealny drink na lato – wrzucam sporo truskawek, lód, sok z limonki i łyżkę cukru trzcinowego. Mieszam w BlendyGo, dodaję rumu i gotowe. Możecie zrobić tego drinka, także bez % i udekorować kieliszek listkami świeżej mięty.

  • Najlepsze kawa na zimno:

Wlewamy solidną filiżankę espresso, dodajemy kostki lodu, zalewamy mlekiem migdałowym, a następnie dorzucamy szczyptę cynamonu, cukru waniliowego i kardamonu. Jeśli lubisz słodsze napoje – dodaj cukier trzcinowy. Całość przygotowań trwa, dosłownie, minutę. 

  • Milk szejk, jak ze Stanów.

To jest dopiero pyszka! Wrzucasz dwie solidne gałki/łyżki lodów waniliowych, dorzucasz cztery kostki lodu, wrzucasz rozkruszony batonik Kinder Bueno, jeśli masz możesz dodać łyżkę masła orzechowego, i zalewasz odrobinę mleka migdałowego lub mleka bez laktozy. Wszystko mieszasz, i jesteś właśnie w Stanach, w kawiarni retro. Możesz całość ozdobić bitą śmietaną. 

recenzja blendera bezprzewodowego


W podróży, na wycieczce, dla dzieciaków, do biura, na diecie i na treningu


Podczas, prawie miesiąca z BlendyGo, zrobiłam mnóstwo smoothies owocowych, a także i szybkich przekąsek warzywnych. No i w głowie mnożą się pomysły na to, jak jeszcze wykorzystać to małe, poręczne urządzenie. Choćby do mieszania i przygotowywania koktajli proteinowych, jeśli chodzisz na siłownię. Albo jako bazy do omletów!

Mnie wyjątkowo przydał się przy zmniejszeniu łaknienia na słodkie i wprowadzenia więcej owoców i warzyw do codziennej diety. No i brałam moje mieszanki ze sobą – na spacer, do mamy, na zdjęcia, na rower. 

recenzja blendera bezprzewodowego


Sprawdź swój BlendyGo2!


Jeśli masz ochotę sprawić sobie takiego przyjaciela i sprawdzić zalety blendera bezprzewodowego, to BlendyGo, z okazji 3 urodzin, nie tylko proponuje najniższa cenę – 159 zł, ale rozdaje prezenty! Jeśli kupi się blender podczas trwania akcji, wówczas do zgarnięcia są wakacje w Grecji dla 2 osób, 3 podwójne zaproszenia do Energylandii i 10 BlendyGo2 dla bliskich. Wszystkie szczegóły znajdziecie na insta marki. 

recenzja blendera bezprzewodowego

Post powstał we współpracy z BlendyGo.

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x