Testujemy eko nowości od Pat&Rub

Lubicie kosmetyki Pat&Rub? To mamy coś dla Was! Kod rabatowy dla fanów Bless the Mess: EkoBlog. Kod upoważnia do dodatkowego rabatu -15% na wszystkie kosmetyki oraz zestawy znajdujące się na stronie www.patandrub.pl. Ważny w dniach 20-30 września 2014.

To nie jest nasze pierwsze spotkanie z kosmetykami Pat&Run. Ani nawet drugie czy trzecie. Znamy się z nimi bardzo dobrze i zazwyczaj jesteśmy pod wrażeniem ich działania. I co najważniejsze – cenimy sobie ich naturalne, pozbawione chemicznych ulepszaczy, składy. Niektóre z nich, jak choćby krem do rąk z trawą cytrynową, jest naszym ulubieńcem i towarzyszy nam od kilku miesięcy nawilżając i utrzymując nasze dłonie w świetnej kondycji.

 

Balsam do ciała hipoalergiczny / 200 ml za 59 zł/

Zacznę od niego bo to najsłabszy punkt. Nie dlatego, że jest zły. Ale konkurencję ma bardzo mocną! Dobrze rozprowadza się na ciele, szybciutko wchłania, nie pozostawia nieprzyjemnego filtru na skórze. Zapach troszkę dla koneserów… naturalnych woni. Wewnątrz znajduje się wiele dobroci – masło shea, masło kakaowe, ekstrakt z zielonej herbaty czy naturalna witamina E. Wszystkie one certyfikowane, całkowicie bezpieczne dla naszej skóry. Ten kremik to idealny zestaw dla skóry wrażliwej, skłonnej do alergii. Poza zapachem nie potrafię znaleźć minusów – skóra jest przyjemna w dotyku, nie jest lepka. Bardzo polecam, lecz…

Olejek do ciała hipoalergiczny / 125 ml za 65 zł/ 

Olejek bije na głowę balsam! Dlaczego? Bo ja uwielbiam wychodzić z kąpieli i jeszcze na mokre ciało nakładać balsamy. Rzadko, który się do tego nadaje. Ale ten olejek spełnia idealnie swoje funkcje. Bardzo szybko nawilża, pozostawia idealną skórę – wilgotną, sprężysta, przyjemną w dotyku. Olej sezamowy czy bambusowy koi, ujędrnia. Uwielbiam go i stosuję codziennie! Nie wyobrażam sobie wyjścia spod prysznica bez późniejszej aplikacji olejku. Kolejny plus? Nadaje się do masaży! Także przyjemność jest podwójna. Jeśli miałabym polecić coś dla skóry spragnionej nawilżenia, zmęczonej po słonecznych eskapadach czy bardzo wrażliwej – to kosmetyk naturalny.

Sól do Kąpieli z Morza Martwego / 1300 gr za 65 zł/

Zapach cytrusów unoszących się z parującej wanny… Marzenie! No, ale ja nie posiadam tego niebiańskiego urządzenia jakim jest wanna, ale znalazłam świetny sposób na użycie kosmetyku. Dlaczego? Bo jest bardzo dobry. Sól jest gruba, twarda i idealnie nadaje się…do peelingu! Masuję nim uda i pośladki – co prawda całość rozpuszcza się dość szybko pod wpływem dużej ilości wody, ale na lekko wilgotne ciało – w sam raz. Mimo, iż sól jest gruba to nie podrażnia skóry. Jednak mam plan – użycie kosmetyku według zaleceń Pat&Rub. Dlatego – uważaj Mamo, napadnę Cię kiedyś uzbrojona w super sól.

Zabłocka Sól do Kąpieli / 1300 gr za 65 zł

Bardzo odświeżająca o zapachu trawy cytrynowej sól to w tej chwili mój ulubiony kosmetyk do kąpieli. Dobrze relaksuje wieczorem, ale potrafi też pobudzić rano. Świetnie tonizuje i ujędrnia skórę. Trzeba przyznać, że to produkt uniwersalny, polubił go także mój facet, więc śmiało można powiedzieć, że to produkt unisex. Jeże;li lubicie długie kąpiele – warto postawić na sól zabłocką. ach i jeszcze jedno – jest mega wydajna!

sole-pat-rub-balsamy1 sole-pat-rub-balsamy2 sole-pat-rub-balsamy3-tile sole-pat-rub-balsamy4 sole-pat-rub-balsamy7 sole-pat-rub-balsamy8

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x