Dlaczego NIE polecam SPF od Revox? I co wybrać w zamian? #TydzienPielegnacji

Revox Just Daily Sun Shield SPF50+ to absolutnie kultowy krem z filtrem, uwielbiany przez naprawdę wiele osób. Jest lekki, jest niedrogi, szybko się wchłania i ładnie wygląda pod makijażem. A ja, mimo to nigdy nie pokazywałam go na blogu, ani nie polecałam na IG. Wiecie czemu? Bo NIE warto! Pozwólcie, że wytłumaczę, dlaczego uważam Revox za krem przereklamowany i sądzę, że Wasze buzie zasługują na coś lepszego.


Pokażę Wam też tańsze i lepsze zamienniki SPF od Revox. Ciekawi?


Jak pewnie wiecie, kremy z filtrem testuję od lat. Także tu w ramach Tygodnia Pielęgnacji. I nie pamiętam, by istniał drugi krem, który Wy tak usilnie i często polecacie, a ja z uporem maniaka nie daję się porwać hype’owi. Chciałabym to wyjaśnić ii rozwiać kilka mitów krążących wokół Revoxa.


Dlaczego Revox jest tak popularny?


Jeszcze rok temu był to jeden z nielicznych lekkich filtrów dostępnych w drogeriach (Revox jest hitem Hebe), który miał naprawdę lekką formułę i wysoką ochronę przeciwsłoneczną. Uważa się go za krem tani (wrócimy do tego za chwilę), dobrze dostępny i często polecany w sieci.


Ten wpis jest częścią serii #TydzienPielegnacji – merytorycznych artykułów napisanych tak, aby razem tworzyły przewodnik po efektywnej i bezpiecznej pielęgnacji twarzy i ciała. Jeśli borykasz się z problemami z cerą, bądź poszukujesz wiarygodnych rekomendacji kosmetycznych, koniecznie sprawdź inne wpisy Tygodnia Pielęgnacji oraz pielęgnacyjne rolki na Instagramie.

I nie zrozumcie mnie źle, ja nikomu nie mam za złe, że go używa czy lubi. Także go kupiłam i po użyciu byłam zachwycona konsystencją  tym, jak szybko się wchłania, jak ładnie wygładza buzię i jak pięknie rozprowadza się na nim makijaż. Ale wystarczyło sprawdzić listę składników, pojemność i cenę, by moje zadowolenie zmieniło się w irytację. Do tego w roku 2022 pojawiło się wiele naprawdę dobrych kremów, jeszcze łatwiej dostępnych i w jeszcze lepszych cenach.

Dlatego zróbmy tak – ja podam Wasze argumenty, a potem z nimi podyskutuję, proponując jednocześnie alternatywę, ok? I nie po to, by kogokolwiek urazić i obrzydzić mu Revox. Nie o to zupełnie chodzi! Jeśli używasz tylko Revoxa i nie chcesz tego zmieniać – w pełni rozumiem. Ale jeśli jesteś otwarta na zmianę – ten wpis jest dla Ciebie. Bo przetestowałam w tym sezonie ponad 40 kremów z filtrem i zwyczajnie wiem, że są lepsi.

Dodam jeszcze jedno: wpis nie jest sponsorowany przez nikogo jest opinią osoby, która na własną rękę testuje kosmetyki, uczy się analizować składy i interesuje się nowinkami kosmetycznymi. Jeśli interesuje Was recenzja z perspektywy profesjonalisty, odsyłam na Instagram Magdy Kaczanowicz, która jest chemikiem.


Co mi się nie podoba w Revox Just?


Najkrócej: skład, cena i sława.

1/ Skład

Pełną analizę składu znajdziesz tutaj. W skrócie: więcej w Revox filtrów starej generacji, niż tych nowoczesnych. Czy to źle? Well, z filtrami jak z samochodami. Nowe modele prosto z salonu mają lepsze wyposażenie i systemy zwiększające bezpieczeństwo, których u starszych aut brak. Nowoczesne filtry rzadziej podrażniają oczy (więc można je bezpieczniej stosować w tej okolicy), nie są kontrowersyjne, a dają zwykle lepsze spektrum ochrony przed UVA (tym groźniejszym rodzajem promieniowania).

Szukałam PPD (wartości poziomu ochrony przed UVA) dla filtra Revox, niestety bezskutecznie. Mamy tylko oznaczenie literki A w kółku czyli oficjalne oznaczenie europejskie potwierdzające, że krem ma faktor ochrony przed UVA co najmniej 1/3 SPF UVB (w przypadku SPF50+ będzie to co najmniej wartość 17). To fajnie, ale jeśli masz przebarwienia, chcesz chronić się przed zmarszczkami, a (przede wszystkicm) chorobami skóry, możesz wybrać kosmetyk z wyższym PPD.

Do tego w kremie Revox nie ma dodatkowych substancji, które sprawiają, że formuła filtra lepiej działa. Bo wiecie, nie same filtry czynią kosmetyk ochronny. Dobrze mieć jeszcze składniki nawilżające (w Revox to gliceryna, kwas hialuronowy i olej mineralny – to tanie i bardzo basic składniki, można lepiej: mieć krem z ceramidami, aloesem, miodem itp), łagodzące, a nade wszystko – antyoksydanty. Są to składniki nie tylko poprawiające komfort użytkowania, ale wręcz działanie kremu z filtrem. Antyoksydanty poprawiają działanie kremów z filtrami, mają też działanie ochronne przeciw światłu niebieskiemu. Najpopularniejszymi są m.in.: witamina C i E, wyciągi roślinne, resveratrol.

2/ Cena

Rozprawmy się wreszcie z tym. 35 złotych za 30 ml produktu to jest mało? Serio? Policzmy to. 1 ml kremu Revox Just kosztuje około 1,16 zł. Tymczasem 1 ml emulsji Garnier Ambre Solaire Super UV (jeden z najlepszych, nowoczesny, lekki i z PPD 46,6 wg Garnier) to ok. 1 zł, a za 1 ml kremu Apis Hello Summer (bardzo podobna konsystencja do Revox, ale lepszy skład) płacimy 0,64 zł. I to wcale nie są najtańsze kremy spośród tych, które Wam za chwilę zaproponuję.

I oczywiście wiem, że na Revox są często promocje, ale podobnie na inne kremy. Garnier kosztuje często 30 zł, Apis 26, a filtry Nivea czy Lirene potrafią kosztować poniżej 20 zł. Za 50 ml, nie 30.

3/ Sława

z Revx just w zeszłym roku było jak z cukrem teraz. Często puste półki, duże zainteresowanie wszędzie i to napędzało popyt. Dzięki temu, że można go kupić tylko w jednej sieci drogerii i bywał często wyprzedany, to tylko dodawało mu punktów lansu i budowało legendę. Ale te czasy minęły i myślę, że możemy oddzielić już sławę kosmetyku od tego, cym on tak naprawdę jest. A jest bardzo przyzwoitym, lekkim, przyjemnym kremem z SPF, który nijak nie jest ani tańszy, ani lepszy od innych.

Jeden z wielu, nie ikona.


To co zamiast Revoxa?


Opcji jest naprawdę wiele, ja skupiam się tylko na tych, których sama używałam i uważam za godne Waszej uwagi. Sprawdzone na cerze mieszanej/tłustej, która – podobnie jak fani Revox Just – poszukuje lekkiej formuły odpowiedniej też pod makeup.

Jeśli chodzi o skład i dobór filtrów wszystkie moje propozycje mają bardziej nowoczesne kompozycje filtrów ochronnych. Oktokrylen znajdziecie tylko w Apis. Niestety nie znalazłam w tej cenie porównywalnie lekkiego kremu z filtrami mineralnymi, także te propozycje to chemiczne SPFy.

  • Najbardziej dostępne są te kremy, które w stałej ofercie ma Rossmann (i to stacjonarnie), czyli kremy Lirene, Garnier i częściowo Nivea (polecam wersję Shine Control), a także krem Pharmaceris Sensi Protect (dostaniecie w aptekach i Superpharm). Jeśli potrzebujecie kremu na już, któryś z tych na pewno będzie dostępny. I każdy tańszy od Revoxa w cenie regularnej.

  • Najlepszą ochronę (zarówno przed UVB, jak i UVA) będą miały: emulsja Garnier, Altruist Face Fluid, Krem Pharmaceris. Każdy z nich ma SPF co najmniej 50, a PPD od 46 do 53. Wielkie wow w dobrych cenach.

  • Jeśli lubicie Revox za to, że twarz się po nim nie błyszczy, ładny naturalny mat uzyskacie stosując też Nivea Shine Control (SPF 30 lub 50), Pharmaceris i emulsję Garniera.

  • A jeśli konsystencja Revoxa jest w punkt, Apis Hello Summer ma niemal identyczną (wręcz bym powiedziała, że minimalnie jeszcze lżejszą), za to lepsze składniki dodatkowe i jest to krem wodoodporny! A to znaczy, że będzie lepiej chronił w upały i na urlopie. Występuje jako SPF30 i 50.

  • Revox jest super pod makijaż, ale nawilżenia daje niewiele. Jeśli wolisz więcej (albo używasz kremu z SPF zamiast kremu na dzień) kremy ze zdjęcia poniżej są zdecydowanie lepsze w tej kategorii.

  • A które nadają się pod makijaż? Wszystkie! Niektóre mają to napisane na opakowaniach, inne nie, ale każdy przetestowałam pod tym kątem i mimo trudnej (bo częściowo tłustej cery) każdy krem ze zdjęcia jest piękną bazą pod makeup.

Mam nadzieję, że ten tekst pomoże Wam w wyborze alternatywy dla Revox Just. Na koniec chciałabym dodać, że nie przeliczam dokładnie ceny na mililitr we wszystkich kremach, ale zaproponowałam kosmetyki za 14-40 zł przy gramaturze 40-50 ml. Kady z nich wyjdzie taniej, niż Revox.

Leave A Comment

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x