Pędzle Hakuro: zestaw dla początkujących

Nie jestem specjalistką od makijażu. W zasadzie, jeszcze do całkiem niedawna, uważałam, że mój idealny makijaż kończy się na kryjącym podkładzie, różu, tuszu do rzęs, matującym pudrze i bezbarwnej pomadce. Po co więcej, skoro i tak nie najlepiej wyglądam w kolorowych cieniach do powiek? Zaś kocia kreska nie wychodzi tak dobrze jak powinna i w sumie… też nie jest dla mnie. I mimo, że wcześniej oddawałam się w ręce tej lub owej wizażystki, to prawdopodobnie żadna nie wykonała takiego makijażu, który mnie zachwycił.

Oczywiście wszystko uległo zmianie. Po pierwsze ludzie, którzy potrafią. Uczynili niemożliwe i zaprzestałam twierdzenia, że cienie do powiek działają na moją niekorzyść. Druga sprawa to kosmetyki. Inne, sprawdzone, wytestowane, pewne i ulubione. Jeśli potrzebuje dobrej pomadki, to już wiem gdzie jej szukać. Do kosmetyczki doszedł bronzer i rozświetlacz, a moje brwi zyskały na kolorze i ujarzmieniu. Trzecia, ale wcale nie ostatnia, sprawa to narzędzia do pracy. Czy jeśli chcesz zrobić dobre zdjęcia używasz małpki? Jeśli marzysz o pysznej kawie, to wybierasz ziarna wysokiej jakości. A kupując klasyczne oficerki na lata sięgasz po te ze skóry, pewnej marki.

Podobnie jest z pędzlami. Przekonałam się, że posiadanie własnego zestawu daje dużo satysfakcji, pozwala się uczyć i poznać na nowo swoje kosmetyki. Jednak rozsądek podpowiadał mi, że na pierwszy ogień powinnam wybrać pędzle dobre, ale nie aż tak bardzo obciążające moją kieszeń. Bo a co jeśli jednak nie opanuję sztuki malowania? Albo okaże się, że był to chwilowy (tia!) kaprys? Wybrałam zestaw 7 pędzli Marku HAKURO, która cieszy się dobrą opinią. Zapłaciłam niecałe 111 zł w sklepie internetowym Cocolita. Czy było warto?

zestaw pedzli hakuro

Podkład / Róż / Bronzer / Korektor

Pędzel H50s
Opis producenta: Pędzel do podkładu, świetnie sprawdza się także do aplikacji kosmetyków mineralnych. Jest to mniejsza wersja pędzla H50. Służy on do wykonywania bardzo precyzyjnego makijażu. Świetnie dociera w trudno dostępne miejsca takie jak skrzydełka nosa, okolice oczu. Ten kultowy już pędzel wykonany jest z syntetycznego włosia.
Moja opinia: Miałam już w swej kosmetyczne pędzle do nakładania podkładu typu zaokrąglony flat, więc z przyjemnością wybrałam wersję w okrągłej skuwce o włosiu przyciętym na prosto. Przed aplikacją spryskuję produkt wodą termalną, tak by zużyć mniejsza ilość podkładu. Pędzle jest dokładny, dociera do trudnych miejsc przy nosie. Jest delikatny. Podkład nakładam poprzez lekkie dociskanie, a nie rozmazywanie czy rozcieranie. Jednak szczerze powiem, że znacznie bardziej lubię efekt jaki na mojej twarzy pozostawia gąbeczka lub blender. Twarz jest bardziej gładka, subtelna. Fluid nałożony pędzlem daje efekt znacznie mniej „wytapetowany” i zdecydowanie bardziej dzienny, jednak nie takie wykończenie mnie satysfakcjonuje. H50s to dobra opcja do kosmetyków mineralnych (podkładów i pudrów), które też lekko dociska się do twarzy. Mam w swej kolekcji kabuki MAC stworzony przez Prabala Gurunga i jest on bezkonkurencyjny, ale do torebki znacznie lepiej nadaje się h50s. Lekki, poręczny, przyjemny dla oka. Jednak nie niezbędny.

hakuro H50s

Pędzel H24
Opis producenta: Pędzelek do nakładania różu oraz bronzera.  Pędzelek wykonany z syntetycznego włosia pozwala na idealne rozprowadzenie różu, pudru oraz kosmetyków rozświetlających. Dzięki niemu idealnie wymodelujesz twarz. Uwypuklisz kości policzkowe. Nadasz twarzy pięknego zdrowego wyglądu.
Moja opinia: Do nakładania różu mam bardzo sprytny pędzel Lily Lolo, ale h24 znalazł swoje miejsce – jest produktem do tworzenia słynnego konturowania. Lekko ścięty, miękki i niezwykle delikatny. Co ważne – także precyzyjny. Używam go wyłącznie do bronzerów, nie mieszając z różami, podkreślając kości policzkowe, konturując czoło, podbródek. Niestety niekoniecznie nos – jest za duży. Po praniu nie zmienia kształtu, nie osypuje mu się włosie. Zawodnik godny polecenia. Zda egzamin w każdej kosmetyczce.

hakuro h24

Pędzel H60
Opis procenta: Pędzel do nakładania płynnego lub kremowego korektora. Za jego pomocą idealnie ukryjesz wszelkie niedoskonałości Twojej cery. Idealnie dociera w nawet najmniej dostępne miejsca na twarzy. Świetnie sprawdza się także przy korektorach mineralnych. Wykonany został z włosia syntetycznego.
Moja opinia:
Nakładanie korektora pędzlem? Dobry pomysł! Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo zmienia to jakość nakładanego produktu. Nie walczę szczególnie z zasinieniami czy workami, ale bardzo sprytnie wykorzystuje h60 do konturowania. Zestaw idealny? Pędzle plus rozświetlacz ( w moim wypadku MAC Prep+ Prime light Boost). Konturowanie nosa, podkreślanie łuku kupidyna czy brody jeszcze nigdy nie było tak proste i efektowne. Bardzo się polubiliśmy i nie spodziewałabym się aż takiej diametralnej zmiany. Polecam, choć może nie jest to produkt „pierwszej potrzeby”.

hakuro h60

Liner / Cienie do brwi / Cienie do powiek

Pędzel H85
Opis producenta: Pędzel do brwi i eyelinera. Specjalnie przycięte na ukos włosie sprawia, że wykonywanie kresek staje się bardzo szybkie, łatwe i przyjemne. Natomiast stylizacja brwi będzie niezwykle precyzyjna oraz bardzo naturalna. Pędzelek wykonany z syntetycznego włosia.
Moja opinia: To była miłość od pierwszego użycia i produkt, który KONIECZNIE powinien zasilić kosmetyczki i toaletki. Zachwycił mnie podczas podkreślania brwi. Ścięta, ukośna końcówka jest precyzyjna do bólu. Swoje brwi podkreślam cieniem, a następnie żelem. Nakładani cieni jest bajecznie proste, idealnie tworzę kształt swoich brwi dzięki elastycznemu włosiu. Nadaje się do produktów żelowych, kremowych, sypkich. Próbowałam również tworzenia linii cieniem oraz żelowym produktem do kresek. W obu przypadkach efekt był zaskakująco dobry jak na kogoś, kto nadal uczy się jak malować.

hakuro h85

Pędzel H80
Opis producenta: Pędzel do aplikacji cieni w zewnętrznym i wewnętrznym kąciku oka. Sprawdza się do podkreślenia dolnej powieki poprzez nałożenie cienia wzdłuż dolnej linii rzęs. Wykonany został z naturalnego włosia. Wykonany został z włosia naturalnego.
Moja opinia: To maluszek o kształcie lekko ściętego, po jednej stronie, jajeczka. Jego zadanie to bycie hiperprecyzyjnym. Dzięki niemu mogę wykończyć makijaż oka poprzez dołożenie lekko rozświetlającego cienia do kącika (jak pyłek wróżki!). To również gość, który pozwala mi uczyć się tworzenia migdałowego kształtu oka poprzez nakładanie cieni. Służy również do niemal aptekarskiego podkreślenia dolnej powieki – co lubię, a często zdarzało mi się zrobić z siebie pandę poprzez za dużą ilość nałożonego produktu. Bardzo pomocny zawodnik – myślę, że potrzebny.

hakuro h80 - hakuro h85

Pędzel H70
Opis producenta: Pędzel do aplikacji cieni na całą powiek, jest idealny do nakładania prasowanych lub sypkich cieni na całą powiekę. Wykonany został z włosia naturalnego.
Moja opinia:
Miękkie włosie o spłaszczonym, przyciętym kształcie (języczkowym lub łopatkowym, jak kto woli). To szeroki pędzel, który jest pierwszym podczas makijażu oka – idealnie nadaje się do nakładania bazowego cienia na całą powiekę. Szybko, prosto, precyzyjnie. Być może, że dziewczyny o węższych powiekach mogą dojść do wniosku, że jest za szeroki, ale nie w moim przypadku. Jest elastyczny, włoskie giętkie, ale nie odkształcające się.

hakuro h70

Pędzel H77
Opis producenta: Pędzel do aplikacji i rozcierania cieni. Dzięki specjalnie wyprofilowanemu włosiu idealnie oraz bardzo precyzyjnie rozetrzesz cienie w bardzo krótkim czasie. Wykonany został z włosia naturalnego.
Moja opinia:
Blendowanie, blendowanie i jeszcze raz blendowanie. Czyli ten etap tworzenia makijażu, o którym człowiek niewiele wiedział i jeszcze kilka lat temu wydawało mu się, że im większy kontrast, bardziej widoczne przejście pomiędzy kolorami na powiece tym jest bardziej „wow”. Okazało się jednak, że to właśnie rozcieranie i zacieranie granic między barwami to właśnie sekret udanych makijaży gwiazd. Puchaty kształt, łatwość w operowaniu i miękkość pozwala skutecznie wyblendować wszystko to, co roztarte być powinno.

hakuto h77

Podsumowując: Jeśli zaczynacie swoją przygodę, to inwestycja w ten zestaw jest jak najbardziej trafiona. Brakuje produktu do pudru i w zasadzie można mówić o posiadaniu pełnego pakietu pędzlowego. Ja jeszcze miałabym ochotę na sprytny pędzel do korektora, który nakładam… w okolice ust (optyczne powiększanie, zacieranie niechcący wyjechanej poza granice warg szminki). Spotkałam się z opiniami, że niektóre z tych pędzelków zostają z bardziej zaawansowanymi wizażystkami. Wcale się nie wydziwię i polecam.

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x