#TydzienPalet: Hean – Make My Day – dlaczego nie zawsze wychodzi, choć wszystko zapowiada się świetnie?
Bardzo lubię testować i odkrywać palety cieni z drogerii. Zwłaszcza, że na przestrzeni lat widzimy, jak ich jakość staje się coraz lepsza.
Bardzo lubię testować i odkrywać palety cieni z drogerii. Zwłaszcza, że na przestrzeni lat widzimy, jak ich jakość staje się coraz lepsza.
Jak cudownie jest wrócić z długo niewidzianym Tygodniem Palet! I zaczynam z naprawdę grubej rury, testując przepiękną paletkę marki Sigma –
Rok 2021 to chyba najlepszy dla filtrów ever! Dużo się o nich mówi, bardzo wiele osób zaczęło używać codziennie. Mamy też prawdziwy wysyp nowych kremów z filtrem, w tym polskich marek.
Słynny tiktoker i youtuber Hyram Yarbro wydał (przy współpracy z marką The Inkey List) swoją linię pielęgnacyjną Selfless by Hyram. I choć jest ona dostępna w polskiej Sephorze od dnia premiery zauważyłam, że nie wzbudziła wielkiego zainteresowania.
Demakijaż i mycie – pozornie najprostsza sprawa świata. Ale mycie twarzy nie jest tak proste, jak ciała. A gdy w grę wchodzi makijaż, kremy z filtrem lub problemy skórne…
Zdrowa opalenizna to ta z tubki – wiadomo! Ale nie wszystkie samoopalacze są takie same. Ba! Mało który tak naprawdę dotrzymuje obietnicy widocznej, równomiernej opalenizny bez smug.
W tym wpisie znajdziecie dokładnie 8 dowodów na to, że idealny krem z filtrem istnieje. Może być cudownie lekki, nie obciążać skóry, nie sprawiać, że się pod nim poci, przetłuszcza i błaga o jak najszybszy demakijaż.
Półmetek wakacji już na prostej, więc uznałam, że czas najwyższy podzielić się letnimi ulubieńcami z kolorówki. Jest dużo blasku, piękne, lekkie formuły i oczywiście kosmetyki z wyższej i niższej półki cenowej.
Dwa palce? Pół, czy ćwierć łyżeczki? A ile to pompek? – nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi. Ale można oszacować, ile kremu z filtrem potrzebujemy, a ile jest w stanie przyjąć skóra, by chronić się przed promieniem UV.
Jedni mówią, że kremy pod oczy są niezbędne w pielęgnacji. Inni, że to naciąganie ludzi i sprzedawanie kremów nawilżających w mniejszych (i droższych) słoiczkach.