Konkurs: Ferrari Red Power – jak pachnie Twój Mężczyzna?

Mówisz: Ferrari, myślisz: szybkie samochody! Oj tak, te czerwone, obłędne, legendarne. A kim jest facet, który nim jeździ? Dla nas to facet, który nic nie musi. Może tylko chcieć, mieć ochotę. Ten, który bawi się życiem. Bo może. Jeśli ma ochotę uciec, wówczas wsiada do swego wozu i w kilka sekund znika z pola widzenia. A kiedy ma chęć wziąć Cię na przejażdżkę, wystarczy jedno słowo. Facet w Ferrari jest silny, elegancki, przyciągający. Taki jak jego zapach. Pełen siły. Tej czerwonej. Tę moc, te emocje Ferrari postanowiło zamknąć w prostym flakonie z czerwonym paskiem – najnowszym zapachu Red Power, dostępnym tylko w Douglas. Czym pachnie Red Power? to połączenie ostrych, mocnych nut – czarnego pieprzu, kardamonu, drzewa cedrowego z delikatnym aromatem mandarynki, białego mchu czy rozmarynu. Mężczyzna Ferrari pachnie jak śródziemnomorski amant i niegrzeczny chłopak. Potrafi zmieniać swoje oblicze.

My Ferrari Red przetestowałyśmy na… swoich drugich połówkach. I co? Magia Ferrari działa! 

„To zapach, który mimo swego „ciężkiego” kalibru spokojnie można nosić w ciągu dnia. Jest troszkę słodki, ale w żadnym razie nie jest to słodycz dziecięca. Ma w sobie dużo aromatów przywodzących na myśl egzotyczne wyprawy. Jest trwały, a to jedna z najważniejszych cech. Jest nowoczesny, towarzyszy mi także wieczorem. Spodoba się i młodym, i starszym panom” /Wojtek, mąż Leny/

ferrari-red-power5 ferrari-red-power8-tile

KONKURS: Wygraj flakon perfum Ferrari Red Power.

Chcemy podarować Wam i Waszym facetom 5 flakoników Ferrari Red Power/75 ml. Zadanie jest proste, choć… przewrotne. Odpowiedzcie na pytanie konkursowe w komentarzu. Nie zapomnijcie o podaniu imienia bądź nicku i adresu e-mail do kontaktu w razie wygranej.

Mówimy: mężczyzna z pasją. Myślisz: … no właśnie, kto przychodzi Ci do głowy?

Gwiazda kina, ulubiony piłkarz, a może sąsiad spod czwórki, który wieczorami w garażu reperuje stare samochody?

Napiszcie nam kogo uważacie za faceta z pasją, a podarujemy Wam premierowy zapach Ferrari Red Power. Zapach dedykowany mężczyznom pełnym pasji! Konkurs rozpoczynamy dzisiaj (10.07.2014) i potrwa do 21.07.2014. Wyniki podamy do 30.07.2014.

ferrari-red-power10 ferrari-red-power12 ferrari-red-power15

 

WYNIKI: Oto komentarze, które wygrywają Ferrari Red Power!

Odpowiadaliście tak, że aż się chce poznać tych wszystkich herosów – facetów z pasją, którzy robią to co lubią i czerpią z życia przyjemność i inspirację. Możemy niestety nagrodzić tylko 5 osób, natomiast gratulujemy wszystkim – wybranym przez Was facetom pasji, a Wam tego, jak świetnie o tej pasji pisałyście! Poniżej zobaczycie5 wypowiedzi, które najbardizej nam się spodobały. Ich autorki prosimy o kontakt mailowy (kontakt.lenalona@gmail.com) – poprosimy Was o adresy do wysyłki perfum. Gratulacje!

 

AGNIESZKA:

Kto zna dobrze mojego męża, ten kojarzy go doskonale z nieodłącznym aparatem. Gdy zaczęliśmy się spotykać pstrykał wszystko cyfrówką ze stłuczonym wyświetlaczem. Tak przede wszystkim nauczył się fotografii – bez wcześniejszego podglądu. Zanim dorobiliśmy się lustrzanki czarował zwykłym aparatem, stosując filtry ze szkieł okularów. Kto wybiera się z nim na spacer fotograficzny, musi uzbroić się w cierpliwość – zatrzymuje się co kilka kroków, dostrzegając a to ciekawą lampę uliczną, a to jakiś detal flory i fauny, a w domu może wykonać x ujęć zwykłego pudełka po butach czy kapsla od piwa 😉 nie jest już dziwny widok zapchanych wszystkich dysków w komputerze, których ciągle jest niedosyt w naszym domu. mój mąż to typowy artysta – chaotyczny, roztrzepany, często oderwany od rzeczywistości, ale ze świetnym wyczuciem stylu, z głową pełną kreatywnych pomysłów. i niestety jak wielu artystów często czuje się niedoceniany i stłamszony przez otaczającą rzeczywistość, która wymaga od niego sprostania szarym realiom… 🙂 poza fotografią jego pasją również są perfumy! o ile ja mam zawsze jeden (góra dwa) i kupuję kolejny dopiero kiedy zużyję poprzedni, on musi mieć pełną półkę i zawsze stwierdza, że on „nie ma już czym się psikać”! przyznaję, że to on wybierał dla mnie najlepsze perfumy jakie miałam w życiu. kiedyś podarował mi mój ukochany netbook z serii Ferrari, dlatego teraz byłoby idealne podarować mojemu mężczyźnie z pasją perfumy z serii Ferrari. byłby zachwycony, a okazja tuż tuż, bo 23 lipca ma urodziny 🙂

 

OLA GRONO:

Facet z pasją to mój facet. Obiektywy, kolorystyka filmu, pomysły na scenariusz, ciągłe szukanie inspiracji – takim zachowaniem inspiruje i mnie. Dużo mnie uczy, pokazuje co lubi, co chciałby zrobić, szuka rozwiązania jak osiągnąć dany efekt. A ja słucham, przytakuje, zapamiętuje… Lubię to, że on te filmy robić tak lubi 🙂
Inny facet z pasją to daleki znajomy, który robi nowe meble z już bardzo zużytych elementów. Ze starych książek umie zrobić półkę na nowe, fotel do wyrzucenia dostaje nowe życie, a wszystko dzięki tacie stolarzowi, który jego tą pasją zaraził.
Kolejny mężczyzna i pasja jaka zawładnęła jego życiem to Kevin Richardson, zaklinacz lwów. Sprawuje piecze nad rezerwatem w Afryce, walczy o ich prawa, i co więcej obcuje z nimi. Zachowuje się jak one, leży, biega, przytula się, pomimo, że żyją na wolności i komuś innemu mogłyby zrobić krzywdę, jego traktują jak „swojego”. Poświęcając się lwom w 100% poznał je z każdej strony i stara się całemu gatunkowi pomóc jak tylko może.

 

PATI:

David Beckham ma pasję w oczach, pasję do piłki i w ogóle mam wrażenie, że on robi tylko i wyłącznie to, co czuje, co mu odpowiada.
A gdy już coś robi – nieważne, czy biega po mieście w bokserkach H&M, czy gra dla Los Angeles, czy oklaskuje z rodziną Victorię po pokazie – robi to zawsze z zaangażowaniem i widać, że nie dla pieniędzy.
To pasja. Instynkt. Zabawa.
Nie wiem, czy jeździ Ferrari, ale na pewno dobrze by w nim wyglądał 😉

 

AGNES:

Mężczyzną z pasją jest mój tata – 55letni rolnik z mazowieckiej wsi… Z pasją zajmuje się gospodarstwem rolnym i hodowlą swoich krów rasy holsztyńsko – fryzyjskiej. Potrafi godzinami omawiać mleczność krów, ich dietę, parametry mleka oraz terminy wycieleń. Oczywiście czyta również prasę specjalistyczną typu „Hodowla i chów bydła”, jeździ na targi branżowe, a wszystkie swoje krasule zna po imieniu, wieku, terminie porodu oraz zwyczajach kulinarnych. Po porannym / wieczornym udoju może nie pachnie zbyt hmm oszałamiająco, ale po kąpieli lubi psiknąć się dobrymi perfumami, innymi niż z serii „obora welcome to”…

 

AGATA:

Mężczyzna z pasją,
dla mnie jest nim sportowiec Mustang Wanted, którego niektórzy mogli by nazwać szalonym, ja natomiast podziwiam go za jego odwagę i głupotę za razem, jest to człowiek, który jak mi się wydaje, żyje dzięki adrenalinie, wspina się na najwyższe budynki Europy i Ukrainy, gdy dociera na ich szczyt……..zawisa na krawędzi budynku na jednej ręce. Dla mnie jest to coś niesamowitego, coś do czego trzeba prawdziwej odwagi i PASJI!

Dodam również zdjęcie 🙂
http://undertheline.net/wp-content/uploads/426392_621548541193091_1282790995_n-620×413.jpg

PS Macie czas do 10 sierpnia. Jeśli się nie zgłosicie, ślemy mail z przypominajką. Jeśli o nic nie da, 15 sierpnia wybieramy kolejnych zwycięzców.

60 komentarzy

  • Ewelina
    10 lat ago

    Może to nie Ferrari, ale na pewno ma pasję. On jeździ, a ja robię zdjęcia! Mój ukochany – Andrzej! Zdecydowanie to lubię 🙂 Gokarty! Zdjęcie dodałam pod postem na FB 🙂

  • Janeczka
    10 lat ago

    Facet z pasją właśnie przyciera ściany 🙂 a to dlatego że niedługo zostanie po raz kolejny tatą … więc skoro obiecał starszemu Synkowi łóżko ze schodkami to teraz musi słowa dotrzymać 🙂 a przecież nie byłby sobą gdyby łóżka nie robił sam … a jak nowe łóżko to i piękny pokój musi być 🙂 a jako że ma już doświadczenie w branży meblarskiej wykonując szafę wnękową i ogromny regał do salonu (przecież musiał go wykonać bo na akwarium (kolejna pasja) nie ma miejsca w standardowych:)) to łóżko piętrowe nie stanowi dla niego problemu 🙂 zawsze łatwiej jest usiąść i włączyć tv, ale nie dla Niego … On jak pracuje to odpoczywa … a nagrodą są słowa sąsiadów którzy zachwycają się 10 już zrobioną przez Niego doniczką … to nic że taras cały jest ‚zadoniczkowany’ i nie mam się gdzie ruszyć … ale On jest z siebie dumny … i ja z Niego TEŻ!!! 🙂

  • candywatch
    10 lat ago

    Wszystkie kobiety bez wątpienia odpowiedziałyby głośno i jednocześnie podając jako odpowiedź któregoś z boskich przystojniaków znanych ze szklanego ekranu, którego pasją są samochody czy .. piękne kobiety. Ja, przedstawiciel dziewczyn na wymarciu, typowych moli książkowych, znudzonych moda i wieczną pogonią za idealną sylwetką, odkąd pamiętam, marzę o mężczyźnie przedpotopowym. Zakochanym w swojej żonie i oddanym jej po wsze czasy, bez panienek na boku, bez męskiego życia i kumpli, kochającego spacery i swoją rodzinę.
    Ale gdzie tu znaleźć takiego? Mężczyzną, który według mnie jest wielce oddany swojej pasji jest… a Lucjan Mostowiak z M jak miłość. Zapatrzony w ukochaną kobietę przez całe życie, dbający o dzieci i wnuki, wielki pasjonat szachów. I to właśnie szachy są jego największym hobby! Uczy w nie grać wszystkie swoje wnuki, sprawdza nimi potencjalnych kandydatów na nowych członków rodziny, nawet z żoną rywalizuje o miano szachowego giganta!
    Lucek z Emki, to jest to- facet z ogromną pasją! 🙂

  • Monika
    10 lat ago

    Bałam się, że mój mąż będzie taki jak mój ojciec. Piwo, telewizor, mecz i czasem jakaś gazeta. Wieczorne rozmowy o polityce, a od czasu do czasu karty z sąsiadami. Uff…. na szczęście mój mąż jest inny. Była jazda konna, potem przerzucił się na skoki na motorach crossowych, teraz są to samochody offroadowe. I wiecie co? Zaraził mnie tym! Zabrał mnie na 10 dniowy offroad na Ukrainę! Mnie w białych bucikach z Zary, z pomalowanymi na czerwono paznokciami! Fakt, wyglądałam dosyć dziwnie, ale przeżyłam największą przygodę życia! I to wszystko dzięki pasji mojego męża. Bo grunt to zrozumieć pasję małżonka, ale jeszcze fajniej jest jak się ją podziela 🙂 W tym roku czekają nas dwa tygodnie offroadu po Rumunii i teraz zabieramy nasze dwie córeczki. Pozdrawiam 🙂

  • Aneczka22
    10 lat ago

    Facet z pasją to zdecydowanie mój osobisty mąż Piotrek. Odkąd zaczął się odchudzać, zapisał się na squasha. Chodzi na niego dwa razy w tygodniu i prawie nigdy nie odpuszcza. Podziwiam go za wytrzymałość, bo to naprawdę wykańczający sport. Zdecydowanie nie dla mięczaków. Liczy się w nim szybkość, technika i przede wszystkim świetna koordynacja ruchowa. Cieszę się, że rozwija tę pasję beze mnie, bo pewnie przy pierwszym meczu z nim wylądowałabym na ostrym dyżurze w szpitalu. Nie dość, że ja lebioda, to jeszcze squash jest bardzo kontuzyjną dyscypliną. Raz wrócił z treningu z podbitym okiem i potem przez dwa tygodnie ludzie pytali czemu go biję 😛

  • agnieszka
    10 lat ago

    Dla mnie facetem z pasją jest mój narzeczony jest kucharzem co wiąże sie z tym, że uwielbia gotować . Nie liczą sie dla niego proporcje nigdy nie korzysta z przepisów, sam eksperymentuje, dodaje na wyczucie, tworzy własne potrawy . Co by nie ugotował zawsze jest przepyszne, Potwierdza to tez tytuł mistrza kuchni Śląskiej, który kiedyś otrzymał. Uważam, że faceci z pasja pociągaja dziewczyny. Życie z taką osobą jest ciekawe na pewno nie nudne a co najważniejsze przepyszne 😀

  • Ola Krauze
    10 lat ago

    Dla mnie facet z pasja to mój mąż. Ma dwie pasje. Zbiera i wyszukuje stare modele samochodzików i doprowadza je do stanu że wygladaja jak nowe. Sa poustawiane latami tak jak powstawały, Nigdy nie zauwazyłam aby miały choc gram kurzu… Druga pasja jest zbieranie win. Mamy u siebie zrobiona winniczke, i tam tak samo panuje idealny porzadek. Ja sie na tym nie znam zupełnie, a mój mąż wie co i jak. Pasja zawsze kojarzyła mi się z całkowitym pochłonieciem i oderwaniem od rodziny, a tu mój mąż zachowuje zdrowy rozsądek, nigdy nie czuliśmy się zepchnieci na drugi plan ze wzgledu na jego zainteresowania. Wręcz przeciwnie zaraził syna zbieraniem modeli, a mnie nauczył pic wino 🙂

  • magda
    10 lat ago

    Facet z pasją to niekoniecznie facet za kierownicą…. auta. Chociaż mój mąż jest maniakiem motoryzacyjnym i zmienia zabawki (czyt. auta) jak rękawiczki (z drugiej strony dobrze, że tak kobiet nie zmienia), to jego prawdziwą pasją są nasze córki. Przy Ani odkrył, że rower też ma kierownicę i fajnie jest wziąć małą na fotelik i pojechać do lasu. Teraz gdy druga córka Alicja skończyła pół roku zamówił drugi fotelik i teraz już we czwórkę będziemy jeździć. Mój facet, prawdziwy facet z pasję, szczęśliwy jest, gdy jest z córkami i ze mną oczywiście, gdy może z nami spędzać wolny czas i z nami rozwijać swoją pasję.

  • meffy
    10 lat ago

    Facet Ferrari? Kojarzy mi się z moim osobistym, własnym mężczyzną. Mój facet to połączenie diabła i anioła – delikatny brutal : ) Pasje ma dwie, a obie mocno absorbujące. Gotuje z zamiłowania i pasji. Wstaje rano, otwiera lodówkę i… Myśli! ‚co dzis zjemy…’. Dla niego jedzenie ma nie tylko smakowac, ale i wygladac. To ten typ faceta, który potrafi nas zaciagnac do łóżka przez kolację : ) Druga pasja jest naszą wspólną. Tatuowanie. Pokrywamy się tuszem wspólnie, on wygląda jak twardziel, kobiety go kochaja, ale jest prawdziwym mezczyzna – jest tylko moj i tylko dla mnie.

  • Monika
    10 lat ago

    W moim życiu istnieje dwóch mężczyzn z pasją…
    Pierwszy to mój Tato. Wędkowanie to jego pasja. Zawsze mi imponował tym, że pomimo deszczu czy upału chce mu się jechać na ryby. Próbował i mnie kiedyś tym zarazić, ale zrezygnował kiedy okazało się, że nie potrafię usiedzieć pięciu minut w ciszy i w spokoju – a przecież to one gwarantują sukces połowu 😉 Pamiętam jak wstawał skoro świt, zbierał sprzęt i gnał nad wodę kiedy wszyscy jeszcze słodko spali i nie ważne było to, że to Jego dzień wolny czy jakieś święto. W nocy często wychodził na poszukiwanie robaków. Łapał je w słoik z dziurkami w pokrywce i przynosił do domu ku nie zadowoleniu Mamy. Spalił kilka garnków gotując pszenicę, albo kaszę. Teraz już zdrowie nie pozwala mu na uprawianie ulubionego zajęcia… niestety.
    Moim drugim mężczyzną z pasją jest mój mąż. To człowiek, który ma to szczęście, że Jego pasją jest praca – uwielbia to co robi. Jest grafikiem. Gdyby tylko mógł (czyt. gdybym mu na to pozwoliła 😉 chyba zamieszkałby w biurze. Spędza w pracy po 10 godzin dziennie. Przychodzi do domu – w biegu je obiad i gna z powrotem przed monitor komputera a to, żeby coś dokończyć, a to się podszkolić, a to znowu coś przetestować….
    Całe życie z… pasjonatami ;)))) ha!

  • Joanna Sudak
    10 lat ago

    Gdy mówię mężczyzna z pasją myślę o.. mężu. Też mi nowość, większość wyżej pomyślała o swoim małżu/narzeczonym/kochanku 😉 Czym mój się pasjonuje? Właściwie ma dwie pasje, jedna dość przewrotna druga samczotypowa 😛 Przede wszystkim pasją mojego męża są dzieci. Ale jak to? Tak, dzieci są jego miłością, pasją i światem i wydaje mi się, że ja już mogłabym iść w odstawkę jak są w trójkę ze sobą 😉 Mąż odnalazł pasję w terapii starszego dziecka (córka ma autyzm) z uporem maniaka, ojcowską miłością i nad podziw dużą cierpliwością i pasją próbuje przezwyciężyć trudność w nawiązaniu z naszą córą kontaktu i poprzez kreatywną zabawę uczy ją mówić, uczy ją kochać i tolerować młodszego brata.. dziwnie to brzmi, ja wiem ale ja jak obserwuję gdy siedzą razem w trójkę na podłodze i majstrują te swoje wynalazki, układają puzzle, powtarzają słowa i gdy córka raz za razem spojrzy w oczy mojemu mężowi (co samo w sobie jest cudem i najwspanialszą czynnością na świecie, często nie docenianą przez rodziców zdrowych dzieci) widzę pasję! Wielką pasję i to o tyle mnie wzrusza i budzi mój podziw, że na początku ciężko mu było zrozumieć i pojąć czym, że jest ten cały autyzm, pojąć zachowania naszej Zuzi i nietypowe pomysły, na które nie jeden dorosły by nie wpadł. Drugą jego pasją jest jego Toyota.. (o Ferrari niestety może na razie jedynie marzyć, cóż ja również 😉 ) Ta pasja akurat mnie doprowadza do SZEWSKIEJ PASJI.. bo ileż to można siedzieć i grzebać przy aucie? Ileż to można czasu sprzątać, woskować i robić milion innych dziwnych rzeczy przy samochodzie? Ta Toyota to jego trzecie dziecko, równie kochane jak dwójka pozostałych ale jakby bardziej czyste 😉 Tak, mój mąż to mężczyzna z pasją, niewielu takich znam.

  • 10 lat ago

    Kto zna dobrze mojego męża, ten kojarzy go doskonale z nieodłącznym aparatem. Gdy zaczęliśmy się spotykać pstrykał wszystko cyfrówką ze stłuczonym wyświetlaczem. Tak przede wszystkim nauczył się fotografii – bez wcześniejszego podglądu. Zanim dorobiliśmy się lustrzanki czarował zwykłym aparatem, stosując filtry ze szkieł okularów. Kto wybiera się z nim na spacer fotograficzny, musi uzbroić się w cierpliwość – zatrzymuje się co kilka kroków, dostrzegając a to ciekawą lampę uliczną, a to jakiś detal flory i fauny, a w domu może wykonać x ujęć zwykłego pudełka po butach czy kapsla od piwa 😉 nie jest już dziwny widok zapchanych wszystkich dysków w komputerze, których ciągle jest niedosyt w naszym domu. mój mąż to typowy artysta – chaotyczny, roztrzepany, często oderwany od rzeczywistości, ale ze świetnym wyczuciem stylu, z głową pełną kreatywnych pomysłów. i niestety jak wielu artystów często czuje się niedoceniany i stłamszony przez otaczającą rzeczywistość, która wymaga od niego sprostania szarym realiom… 🙂 poza fotografią jego pasją również są perfumy! o ile ja mam zawsze jeden (góra dwa) i kupuję kolejny dopiero kiedy zużyję poprzedni, on musi mieć pełną półkę i zawsze stwierdza, że on „nie ma już czym się psikać”! przyznaję, że to on wybierał dla mnie najlepsze perfumy jakie miałam w życiu. kiedyś podarował mi mój ukochany netbook z serii Ferrari, dlatego teraz byłoby idealne podarować mojemu mężczyźnie z pasją perfumy z serii Ferrari. byłby zachwycony, a okazja tuż tuż, bo 23 lipca ma urodziny 🙂

    • Lena&Lona
      Lena&Lona
      10 lat ago

      GRATULUJEMY!

  • kasia sobczyk
    10 lat ago

    Facet z pasją…facet z pasją…facet z pasją…
    No myślę i myślę i żadne nazwisko nie przychodzi mi do głowy na tyle, żeby wybić się ponad pozostałe…Aż nagle przyszedł mi do głowy obraz – zdjęcie, chłopaka, o którym gdzieś niedawno czytałam: Nick Vujicic. Jeśli wpiszecie sobie jego nazwisko w Google, wwyskoczy Wam milion wyników i dowiecie się, że to gość bez rąk i nóg, kaznodzieja i mówca motywacyjny, ostatnio także pisarz. Ja jednak „poznałam” go jako…alpinistę, który pomimo swojej niepełnosprawności wspina się na szczyty – jeśli to nie jest pasja, to co nią jest? Czytałam jego historię z zapartym tchem i myślę, że gdyby każda z nas (i naszych facetów) miała w sobie choćby ułamek tej pasji i siły, którą on posiada, świat byłby dużo lepszy 🙂

  • agf
    10 lat ago

    Co to jest pasja? Widzę ją każdego dnia,
    to hobby, co do działania wciąż i wciąż pcha.
    Nawet gdy wraca po pracy padnięty,
    potem przez synka w obroty jest wzięty,
    to wieczorem nie siądzie z pilotem na fotelu,
    choć właśnie tak mężczyzn robi wielu 😉
    Mojego męża pasją jest bowiem od kilku lat latanie
    i uwierzcie – nie będąc pilotem, są metody na nie.
    W internecie ogląda, potem plany drukuje,
    w sklepie modelarskim materiały kupuje.
    Wieczorami codziennie przy biurku zasiada,
    dłubie sobie, dłubie, próbuje, przykręci, wybada…
    Gdy w weekend pogoda dopisuje,
    na pole jedzie, samoloty odpala i tam próbuje.
    Modeli różnych – wojennych czy akrobatycznych nazw setki zna,
    folią obkleja, o odzwierciedlenie rzeczywistych barw dba.
    Zaczynał od elektrycznych, z pianki lekkiej budował,
    teraz już spaliny, z balsy robione świetnie opanował.
    Uwielbia tą szybkość, jaką one w powietrzu osiągają,
    z zachwytem wsłuchuje się w dźwięki, jakie wydają.
    Beczki, korkociągi, świece i inne akrobacje,
    mógłby je ćwicząc spędzić całe wakacje!
    Między nami mówiąc myślę, że ta pasja daje mu poczucie męskości-
    dostarcza wrażeń, pozwala coś kontrolować i pozwala na mega prędkości 🙂

  • 10 lat ago

    Facet z pasją – dąży do celu robiąc to co kocha. Mimo problemów zdrowotnych, przeciwności losy zrobił coś niewyobrażalnego dla mnie – pojechał na Igrzyska Olimpijskie w Londynie jako część kadry narodowej, jako zawodnik, jako lekkoatleta. Każdy jego dzień związany jest z pasją – treningi, jedzenie, regeneracja, czas wolny, sen, odnowa… On, mój przyszły mąż

  • 10 lat ago

    Pasją mojego syna sa samochody w wydaniu modelarskim, cierpliwości aż mu zazdroszczę, bo dopracowane są niczym Ferrari na zamówienie, dlatego bardzo cenię to jego hobby. W realu ma niestety tylko fiata i kiedy pytam: jakie masz uczucie, gdy stawiasz na pólce takie limuzyny a po chwili wsiadasz do swojego fiata, to odpowiada mi: mamo,poznaje tajniki różnych modeli, ale jak wybiorę to sama powiesz, że moja praca nie poszła na marne. Czekam na tę chwilę, bo bardzo bym sie uradowała, gdyby pasja przełożyła się na piękno codziennego dnia. Ale i tak jestem dumna z jego pasji, prawdziwej pasji.

  • Magdalena Ś.
    10 lat ago

    Mężczyzna z pasją? To z pewnością mój dziadek! Kiedy patrzę na jego silne spracowane ręce, palce zniekształcone artretyzmem, ciało nie tak sprawne jak dawniej i szeroki uśmiech to wciąż zastanawiam się, skąd bierze w sobie tyle siły. Bo dziadek ma wiele pasji i żadnej stara się nie zaniedbywać. Pierwsza to pszczelarstwo. Godzinami mogę słuchać jak opowiada o hierarchii wśród owadów, w jaki sposób powstaje miód, po czym poznać jaki ma smak i z pyłku jakich kwiatów powstał. I autentycznie się wzruszam kiedy widzę, jak z czułością podnosi z ziemi osłabioną pszczołę i delikatnie układa ją na parapecie, żeby nabrała sił przed dalszym lotem. Dziadek uwielbia też majsterkować. Już od rana ze szopy dobiega charakterystyczne stukanie młotkiem i brzęk gwoździ. Pewnie trzeba przeczyścić poniemiecki zamek w drzwiach albo doprowadzić rower do stanu używalności. Kolejna pasja dziadka to las. Właściwie mogę powiedzieć, że las to jego drugi dom i wielka miłość. Dziadek przez wiele lat był leśniczym, łącząc w ten sposób pasję z pracą. Pamiętam, jak w dzieciństwie zabierał nas na wycieczki i barwnie opowiadał o zwierzętach i roślinach a także historie związane z ukrywaniem się w lasach podczas wojny. Dziadek do dziś codziennie musi pójść na spacer na lasu, taki ma zwyczaj. Przygląda się drzewom, słucha szumu wiatru w koronach drzew i wciąż snuje barwne opowieści. Kolejna pasja dziadka to sad. Dogląda drzew i krzewów owocowych, podwiązuje gałęzie, podpiera osłabione konary i zbiera owoce, z których później powstają pyszne przetwory – w tym smakowite nalewki ;). I tak sobie myślę, że pasją mojego dziadka jest po prostu życie. Chciałabym – tak jak on – przeżyć ten czas dany nam na ziemi tak, by u jego schyłku nie żałować ani jednego dnia!

  • Kamilka
    10 lat ago

    Jasne, że inspiruje mnie w konkursie własny… brat.
    Bo chłopak ma pasję – gra w kosza.
    Odkąd pamiętam, widuję go z piłką i kolegami.
    Gra amatorsko, ale naprawdę kocha to, co robi. Gdyby tylko bozia obdarzyła go wzrostem… pewnie byłabym sławną siostrą. A tak jestem ‚tylko’ dumną!

  • Pati
    10 lat ago

    David Beckham ma pasję w oczach, pasję do piłki i w ogóle mam wrażenie, że on robi tylko i wyłącznie to, co czuje, co mu odpowiada.
    A gdy już coś robi – nieważne, czy biega po mieście w bokserkach H&M, czy gra dla Los Angeles, czy oklaskuje z rodziną Victorię po pokazie – robi to zawsze z zaangażowaniem i widać, że nie dla pieniędzy.
    To pasja. Instynkt. Zabawa.
    Nie wiem, czy jeździ Ferrari, ale na pewno dobrze by w nim wyglądał 😉

    • Lena&Lona
      Lena&Lona
      10 lat ago

      GRATULUJEMY!

  • 10 lat ago

    Czy w skład nagrody wchodzi również auto z obrazka? 🙂

    • Lena&Lona
      Lena&Lona
      10 lat ago

      jeśli byłaby tylko taka opcja ;)))

  • Wiktoria
    10 lat ago

    Pasji moc ma facet mój!
    Sport, historia, samochody – to jego konik! I konik z Ferrari na pewno oasowałby do niego!

  • Agnes
    10 lat ago

    Mężczyzną z pasją jest mój tata – 55letni rolnik z mazowieckiej wsi… Z pasją zajmuje się gospodarstwem rolnym i hodowlą swoich krów rasy holsztyńsko – fryzyjskiej. Potrafi godzinami omawiać mleczność krów, ich dietę, parametry mleka oraz terminy wycieleń. Oczywiście czyta również prasę specjalistyczną typu „Hodowla i chów bydła”, jeździ na targi branżowe, a wszystkie swoje krasule zna po imieniu, wieku, terminie porodu oraz zwyczajach kulinarnych. Po porannym / wieczornym udoju może nie pachnie zbyt hmm oszałamiająco, ale po kąpieli lubi psiknąć się dobrymi perfumami, innymi niż z serii „obora welcome to”…

  • Sophia
    10 lat ago

    Facet z pasją to :
    P jak prawdziwy mężczyzna , który potrafi zadbać o swój dom i lubi pomajsterkować nie tylko przy samochodzie !!!
    A jak autorytet dla swojego syna , który potrafi z nim pograć w piłkę i lubi pobuszować w komputerze !!!
    S jak sprawdzony kochanek , który sprawi że każda noc z nim jest niezapomniana i lubi poczytać wieczorami książkę !!!
    J jak jedyny prawdziwy przyjaciel , który umie pocieszyć w najtrudniejszych chwilach i lubi oglądać sport nie tylko w telewizorze !!!
    A jak absolutny pracoholik , który uwielbia swoją pracę i lubi się cieszyć życiem każdego dnia

  • Ola Grono
    10 lat ago

    Facet z pasją to mój facet. Obiektywy, kolorystyka filmu, pomysły na scenariusz, ciągłe szukanie inspiracji – takim zachowaniem inspiruje i mnie. Dużo mnie uczy, pokazuje co lubi, co chciałby zrobić, szuka rozwiązania jak osiągnąć dany efekt. A ja słucham, przytakuje, zapamiętuje… Lubię to, że on te filmy robić tak lubi 🙂
    Inny facet z pasją to daleki znajomy, który robi nowe meble z już bardzo zużytych elementów. Ze starych książek umie zrobić półkę na nowe, fotel do wyrzucenia dostaje nowe życie, a wszystko dzięki tacie stolarzowi, który jego tą pasją zaraził.
    Kolejny mężczyzna i pasja jaka zawładnęła jego życiem to Kevin Richardson, zaklinacz lwów. Sprawuje piecze nad rezerwatem w Afryce, walczy o ich prawa, i co więcej obcuje z nimi. Zachowuje się jak one, leży, biega, przytula się, pomimo, że żyją na wolności i komuś innemu mogłyby zrobić krzywdę, jego traktują jak „swojego”. Poświęcając się lwom w 100% poznał je z każdej strony i stara się całemu gatunkowi pomóc jak tylko może.

    • Lena&Lona
      Lena&Lona
      10 lat ago

      GRATULUJEMY!

  • skarbeczek
    10 lat ago

    Mężczyźni z pasją. Kim oni są? Jedni powiedzą, że to aktorzy. Grają oni w serialach i filmach, są uwielbiani przed tysiące kobiet na całym świecie. Inni stwierdzą: piosenkarze. Zarabiają miliony, a tłumy fanek wykrzykują do nich pod sceną miłosne wyznania. Są też zwykli goście… chociaż nie, na pewno nie są ,,zwykli”. Są to nasi partnerzy, ojcowie, bracia, przyjaciele… Fascynują ich szybkie samochody, piłka nożna, sporty wyczynowe, a także takie proste z pozoru czynności jak gotowanie.
    Moim zdaniem, tytuł FACETA Z PASJĄ bezkonkurencyjnie powinien otrzymać mój chłopak. Jedną z jego pasji jest taniec. Pasja, to za mało powiedziane. To jest coś, co naprawdę kocha. Początki naszej przygody z tańcem były różne: on był w tym rewelacyjny, ja miałam dwie lewe nogi. Kiedyś jednak przyszedł taki czas, gdy jako opiekun dzieci na koloniach uczył je tańczyć. Jego zajęcia były uwielbiane przez wszystkich. Radość dzieci była ogromna, gdy wymyślał co raz to nowe kroki. Wtedy też, nie zastanawiając się długo, dołączyłam się do zabawy. To wcale nie było takie trudne, jak kiedyś myślałam. Odtąd zaraził mnie swoją pasją. Zaczęliśmy razem tańczyć. Małymi kroczkami z totalnej łamagi zamieniłam się w królową parkietu. Najcudowniejsza pasja to właśnie ta, którą można dzielić z ukochaną osobą, no i oczywiście ta, która sprawia nam radość. Kto wie, może i ja go kiedyś zarażę moim łucznictwem?

  • Patrycja
    10 lat ago

    Mężczyzna z pasją oddaje jej się w 100 %, ale w granicach rozsądku. Może interesować się piłką, szybkimi samochodami i ładnymi kobietami a jego pasją jest hodowla yorków. Najważniejsze, że sprawia mu to przyjemność chociaż nie koniecznie na tym zarabia. Prawdziwy mężczyzna nie wstydzi się założyć różowej koszulki, z pasją powinno być podobnie. Myśląc o mężczyźnie z pasją widzę Mariusza Pudzianowskiego, jest na czym oko zawiesić. 😉

  • Agniecha
    10 lat ago

    Mówicie: Mężczyzna z pasją i … w głowie przeskakują mi najróżniejsze obrazy. Są w nich osoby z mojej rodziny, znajomi, panowie z otoczenia, a nawet ci zupełnie obcy. I choć są w różnym wieku, o różnym wykształceniu czy sytuacji materialnej cechuje ich pasja, hobby, zamiłowanie do czegoś. Bo nie trzeba przecież mieć habilitacji by w małym palcu mieć wiedzę na dany temat, nie trzeba być młodym by uprawiać czynnie sport i wreszcie nie potrzeba majątku by mieć jakieś hobby. Na myśl o mężczyźnie z pasją widzę np. mojego Dziadka, który do końca swojego życia uprawiał mały ogród. Wszystko było zadbane, a warzywa i owoce takie smaczne. Nikt jak on nie umiał szczepić drzewek, całe miasteczko prosiło Go o pomoc, a On był szczęśliwy, gdy komuś pomógł. Widzę też mojego Tatę, który pomimo sporej nadwagi wskakuje weekendami na rower i odstresowuje się pędząc po leśnych ścieżkach. Widzę również sąsiada, który garaż przerobił na warsztat i naprawia w nim auta, a przy tym jest tym szczęśliwszy im bardziej umazany smarem. I mój Wujek należy do tego grona- w zaciszu mieszkania skleja profesjonalne modele żaglowców dbając o każdy, najmniejszy szczegół. Żmudna praca trwa całymi miesiącami, ale niesie ze sobą piorunujący efekt. Jego opanowanie i precyzja podczas sklejania milimetrowych elementów jest godna podziwu. A pan Olek Doba? 67-latek który przepłynął kajakiem ocean? To dopiero mężczyzna z pasją! Tylko on i żywioł wody. Chciałoby się powiedzieć, że mężczyzn z pasją jest tylu ilu przedstawicieli płci męskiej gatunku homo sapiens, ale niestety nie jest to prawda. Fakt, że nie każdy może, nie jest w stanie ale zdecydowana większość po prostu nie chce. Oby przeszli na pozytywną stronę mocy i znaleźli w sobie jakąś pasję, bo to zdecydowanie poprawia zdrowie i samopoczucie.

  • Kasia
    10 lat ago

    Mężczyzna z pasją kojarzy mi się z moim Kochaniem.
    Jest chodzącą Powszechną Encyklopedią Sportu. Wie na jego temat wszystko. Bez zająknięcia wyrecytuje wyniki sprzed 7 lat i można być pewnym, że się nie pomylił.
    Znakomicie gotuje. Powinien napisać książkę kucharską pt,,Najlepsze dania świata!”. Rozpieszcza mnie pysznymi potrawami.
    Kocha się w kosmetykach. Mamy w domu mini-drogerię, a wciąż przybywa nowych. Wspaniale komponuje zapachy. Od dawna powierzam mu dobór perfum dla siebie, bo wiem, że wybierze idealnie i będą mi się podobały.
    Jest ,,złotą rączką”. Nie ma dla niego rzeczy nie do naprawienia!
    Uwielbia muzykę. Ma ogromną kolekcję płyt.
    Mimo wielu pasji każdą traktuje poważnie. Wkłada w nie całe serducho. <3
    W jego słowniku nie ma zdania ,,Nudzę się".
    I między innymi dlatego jest miłością mojego życia. <3

  • Marek
    10 lat ago

    Nieskromnie powiem, że jestem mężczyzną z pasją. 🙂 Gotowanie jest to dla mnie kreatywne tworzenie potraw pod wpływem weny, która dopada mnie kiedy inspiracja aktywuje wyobraźnię. Wtedy idę na zakupy, wchodzę do kuchni i… przepadam w przestworzach poezji smaku. Gdy wracam, potrawa jest gotowa, a rodzina zachwycona. Czasem natchnieniem jest książka kucharska, a czasem rozmowa o jedzeniu z kolegą. Wszystko zależy od dnia, sytuacji, nastroju… Jest to wielka miłość ze wzajemnością, ponieważ przyglądanie się jak bliskie mi osoby jedzą to, co dla nich wykreowałem sprawia mi niezwykłą przyjemność.

  • kasia
    10 lat ago

    Facet z pasją to nik inny jak mój dziadek Józiu chociaż ma 83 lata ledwo widzi i słyszy dalej robi to co kocha 🙂 pokazuje nam młodym że jeśli się chce to można robić dużo. Bardzo kocha swój ogród i jakby mógł to by siedział tam cały czas. Kocha uprawiać warzywa i owoce jest to jego prawdziwa pasja najlepiej to ogródek kopałby juz w styczniu żeby móc już uprawiać. Taki z niego zuch że ma jeszcze wyuczoną pasję 🙂 czyli stolarka, ponad 40 lat pracował w tym fachu i nadal robi różne stoliki, stołki na tyle ile mu zdrowie pozwala. Za to go kocham że chce zarażać nas swoją pasją i wyzywa nas że on w tym wieku tyle robił a my to tylko komputery, auta i kizianie ach ten dziadek. 🙂

  • Ewa Ł.
    10 lat ago

    Aż by się chciało napisać że to o mnie 😉 Bo podobno baba z jajami jestem i pasję mam, a jakże 🙂 No, ale uważam, że pasję ma mój ślubny. Dlaczego? A bo jak siądzie już przy tym swoim komputerze, to nie słyszy co się do niego mówi, kto mówi, kto co chce, co się dzieje, nic, amen, koniec. Generalnie mogłoby się walić, palić i nic. Czasami o godz 20 mówi, jaki to on zmęczony jest i jak mu się spać chce, a otwiera komputer i czary mary hokus pokus spać się odechciewa i siedzi i klika do 2-3 nad ranem. No, ale gdybym to ja go poprosiła, by siedział, bo coś robił do tej godziny… to by zasypiał na siedząco w fotelu. Tak więc pasja musi być, skoro od snu go odwodzi, skoro świata poza swoim programowaniem i czymśtamjeszcze nie widzi.

  • 10 lat ago

    Mówiąc o mężczyznach z pasją wcale nie trzeba szukać daleko co wiem z własnego doświadczenia. Są to ludzie którzy całe swoje serce wkładają w to co robią i nigdy ale to nigdy się nie poddają. Sama znam wielu takich mężczyzn jednak napisze tu bardziej ogólnikowo o tym. Pierwszą grupą są moi przyjaciele z którymi od wielu lat trenuje sztuki walki. Trzymamy się razem już któryś rok i wiem że bez nich dawno bym się poddała. Całe swoje serce poświęcają treningom i tym by być coraz lepszym i lepszym. Nawet jeśli któryś nabawi się kontuzji to gdy tylko może wraca żeby choćby popatrzeć jak sobie radzimy i „nie stracić za wiele” 🙂 W tym roku 5 z nich będzie ubiegać się o jeden z wyższych stopni i wierzę, że im się to uda bo traktują to naprawdę poważnie! Druga osoba jest mój przyjaciel ze szkoły zapalony piłkarz. Od kiedy pamiętam grał w piłkę nożną kiedy tylko nadarzała się okazja ale niedawno…założył własna drużynę która jest jego perełką. Gdy patrzę na jego grę i jego drużyny widzę godziny ciężkich treningów, smutki z porażek i radość ze zwycięstw…ale także wielka frajdę jaką odczuwają z samej możliwości grania! To moim zdaniem są mężczyźni z pasją -tacy dla których nie ma słowa nie możliwe, tacy które całe serce temu poświęcają, tacy którzy się przy tym dobrze bawią. 🙂

  • Agusia
    10 lat ago

    Ten mężczyzna z pasją poskramia nawet żywioły. Znalazł z nimi nawet wspólny język. Dialog zaczyna się między nimi na dobre gdy wicher skowycze z tęsknoty za szybkością. Każdy podmuch daje mu wówczas siłę, energię i wiarę w zwycięstwo. Szept wiatru muska jego ciało i koi podrażnienia świeżej opalenizny. Nie lęka się jednak popłynąć czasem pod prąd. Nieobcy mu wiatr w oczy i przeciwności losu. Bezkresna toń oceanicznych otchłani to jego nieodłączny towarzysz. Każda fala niczym kobieta spogląda złowrogo w jego kierunku, lecz po chwili wzburzenia przestaje się wreszcie pienić i daję za wygraną. On umie je podejść z odpowiedniej strony. Przecina na wskroś kolejne fale uniesienia, podążając do obranego celu. Słońce podgrzewa czasem atmosferę, lecz mój kandydat nie daje się ponieść emocjom. Zawsze opanowany , odnajduje z każdą przebytą milą kolejne krople pasji, miłości i satysfakcji. Jego solą w oku – sól w oku oceanicznej bryzy. Odwaga i męstwo – wiernym kompanem. Łódź – kawałkiem lądu na opustoszałej hydrosferycznej równinie i drugim domem.
    Mój kandydat to tytan mentalności i psychiki ludzkiej. Nie podąża gdzie wiatr zawieje i nie zmienia przekonań jak chorągiewka na wietrze, choć z wiatrem się całe życie spiera. Wierny swym celom i ideałom nudzi podziw nie tylko żeńskiej części sympatyków. Profesjonalista w każdym calu, ceniony i zasłużenie nagradzany. Zdobył olimpijski laur najpiękniejszego koloru, a wypłowiałe w słońcu włosy nie pozostawiają wątpliwości, że jest prawdziwie złotym mężczyzną. Przy tym wszystkim skromny, pogodny i uczciwy do bólu.
    Mateusz Kusznierewicz.
    Pasja w czystej formie.

    Pozdrawiam
    agusiabialek@gazeta.pl

  • 10 lat ago

    Gdy tylko przeczytałam polecenie konkursowe na myśl przyszła mi tylko jedna postać… Owszem facetów z pasjami jest wiele, jedni są wybitnymi sportowcami, inni kierowcami, kucharzami czy choćby ojcami.
    Facetem z pasją był mój pradziadek. Jako mała dziewczynka wysłuchiwałam go godzinami. Jego pasją była historia, historia, w której uczestniczył i pragnął przekazać ją dalej. Nie interesowały mnie lalki czy piaskownica, wolałam siedzieć z nim na schodach i słuchać z jakim zapałem opowiada o przeszłości, którą później poznawałam w szkole średniej.
    Można rzecz, że każda starsza osoba wspomina przeszłość. To nie były zwykłe wspomnienia. Był patriotą z pasją. Kolekcjonował podręczniki historii i pamiątki z czasów wojny.
    To on wpoił we mnie historię Rzymu, zapoznał z przeróżnymi wybitnymi i mniej wybitnymi postaciami. Był najlepszym nauczycielem, nie tylko historii.

  • Pechowa Maryśka
    10 lat ago

    Mężczyzna z pasją ? Bez wątpienia mój dziadek ! Czemu ? To niesamowity facet który mimo swojego podeszłego wieku, trzęsących się już rąk , słabego wzroku nie jest w stanie zaprzepaścić swojej pasji, tego co po prostu kocha ! Uwielbiam na niego patrzeć jak robi to co lubi, co sprawia mu radość i co wywołuje na jego twarzy spokój i uśmiech zadowolenia, jakby ulgi … ! Zasiaduje na ganku w swoim wiklinowym fotelu, wyciąga swoje „rupiecie” i zaczyna tworzyć . Uwielbiam spoglądać jak raduje się z każdym nowym dołożonym elementem . Co jest jego pasją ? Tworzenie „arcydzieł ” bo w sumie tak to mogę nazwać z drewna , zarówno drobnych jak i nieco większych ! Pamiętam pierwszy domek dla lalek który wykonał dla mojej córki z … zapałek ! Spędził na jego tworzeniu 2 miesiące, ale jednak emocje które towarzyszyły nam kiedy go jej wręczał … bezcenne . Poryczałam się … Dziadek – ma pasję do tworzenia „czegoś” praktycznie z niczego, ma hobby który zajmuje mu czas i być może dlatego do tej pory jest zadowolonym z siebie dziadkiem, który nie poddaje się, nie siedzi w pokoju zamknięty w czterech ścianach . Jego pasja ? Jest zaraźliwa ! Sami czasem próbujemy, ale chyba nie wykładamy w to aż tyle serca co on bo jego wykonanie jest jak „rarytas” .

    Dla mnie facet z pasją to mężczyzna który każdego dnia pokonuje szereg niedogodności po to by robić to co naprawdę lubi i co go cieszy ! Dziadek jest dla mnie inspiracją, on pokazuje że warto w życiu znaleźć sobie „zajęcie” które pozwoli dożyc w szczęściu długie lata, co sprawi, że nasze życie błyskawicznie przejedzie z prędkości ponad 200 km/h niczym Czerwone Ferrari w radości , szczęściu i poczuciu że życie ma sens !

    Mężczyzna z pasją … Dla mnie to dziadek ! Jego pasja i zaangażowanie budzi podziw, i nawet przeszkody wynikające z jego wieku nie są w stanie mu przeszkodzić . Jak to mawia do nas z uśmiechem ” Nie ważne ile czasu coś nam zajmuje, ważne ile radości nam to sprawia , a efekt ? Daje niesamowitą satysfakcję które jest bezcenna ” .

  • Joanna Szymul
    10 lat ago

    Mówię: mężczyzna z pasją. Myślę: ukochany Tato.
    Jego pasja? Wędkarstwo… Odkąd tylko pamiętam zawsze, gdy ktoś nie wiedział, gdzie jest, to było wiadomo, że siedzi nad swoimi ukochanymi stawami i (jak to się pospolicie mówi o wędkarzach) „moczy kija”. Codziennie zachodzę do jego domku nad stawami i widzę te rzędy wędek idealnie równo ustawionych, pojemniczki z różnymi haczykami, ołowiem, spławikami, „glutami” i… te nieszczęsne pudełko z napisem „Robak biały”, czyli pudełko, które się rusza od mnóstwa białych w nim robali. Jednak pomimo tego obrzydzenia do nich, to bardzo często siedzę i ja z Tatą nad stawem, wędka w ręku. Na haczyku nie ma nieszczęsnego robala, bo przecież mamy nasz wspaniały chlebek, z którego robię najbardziej idealne kuleczki – kobiece dłonie jednak są nieporównywanie bardziej delikatne i dokładniejsze w takich precyzyjnych pracach.
    Czasami zastanawia mnie jedna rzecz…
    Czy mój Tato jest normalny?
    Niekiedy mam wątpliwości, bo kto normalny siedziałby od 20:00 do 6:00 z wędką, aby upolować wymarzonego kilkunastokilogramowego suma? Ja aż tak się poświęcić jednak nie umiem… Jednak widok tego olbrzyma rano rekompensuje chyba wszystko…

  • Agata
    10 lat ago

    Mężczyzna z pasją,
    dla mnie jest nim sportowiec Mustang Wanted, którego niektórzy mogli by nazwać szalonym, ja natomiast podziwiam go za jego odwagę i głupotę za razem, jest to człowiek, który jak mi się wydaje, żyje dzięki adrenalinie, wspina się na najwyższe budynki Europy i Ukrainy, gdy dociera na ich szczyt……..zawisa na krawędzi budynku na jednej ręce. Dla mnie jest to coś niesamowitego, coś do czego trzeba prawdziwej odwagi i PASJI!

    Dodam również zdjęcie 🙂
    http://undertheline.net/wp-content/uploads/426392_621548541193091_1282790995_n-620×413.jpg

    • Lena&Lona
      Lena&amp;Lona
      10 lat ago

      GRATULUJEMY!

  • Edytaaaa
    10 lat ago

    Gdy przeczytałam pytanie konkursowe, długo rozmyślałam. Minęło kilka godzin zanim wzięłam udział w nim. W gruncie rzeczy nie tak prosto było zdecydować się, kto jest dla mnie facetem z pasją . Pasją szczerą, taką która jest nieodłączną częścią jego życia, bez której jego świat byłby smutny a on sam nie mógłby znaleźć sobie miejsca !

    Dla mnie facetem z pasją jest mój książę z bajki… mimo iż nie jeździ na białym rumaku, i nie chodzi na polowania to jednak jego pasja mnie fascynuje, ciekawi i sprawia, że na całym ciele mam ciarki ! Doprowadza mnie nią do szału, czasem strachu ale wiem, że on to kocha ! Facetem z pasją jest dla mnie mój narzeczony (a może niedługo już mąż) który pasjonuje się motocyklami, reperowaniem i szybką jazdą . To pasja która wywołuje tak wiele emocji, a jednocześnie daje tyle sprzecznych ze sobą sygnałów niebezpieczeństwa i jednocześnie adrenaliny szczęścia że ciężki mi ją ocenić pod względem dobra czy zła ! Mój facet ma pasję, która w jakiś sposób mnie pociąga ! Zupełnie jak czerwone Ferrari tak i on mknie jak błyskawica , i potrzeba mu jeszcze wspaniałego, męskiego i podnoszącego większą adrenalinę zapachu .

    Pasja mojego mężczyzny jest tak głęboka i tak duża, że gdy wciągnie się w jej wir jest w stanie nie jeść, żyje po prostu nią. To piękne, jak można kochać coś co cię robi, a jednocześnie mieć poczucie, że chwyta się każdy dzień !

  • Patrycja Borcz
    10 lat ago

    Facetem z pasją jest niewątpliwie Ian Somerhalder/Damon Salvatore. Człowiek z pasją to też ten, który ją nadaje. Kiedy wkroczył w świat wampirów w serialu The Vampire Diaries świat zadrżał – bad boy we flawless aparycji. Kobiety go pokochały i każdy sezon śledziły z zamiłowaniem, zgłębianiem wiedzy na tematy powiązane z serią – tak,k dzięki niemu i tej fabule. Zapytacie pewnie, ale gdzie tu głębsze dno? Otóż Ian zajmuje się fundacjami, tymi które niosą coś w przyszłość – nie jest po prostu przystojniakiem z masą fanek, a działaczem charytatywnym, który właśnie działa i myśli. To tutaj uaktywnia się pasja, to co najważniejsze – przesłanie. O)n wybrał, tak by było lepiej, niosąc przykład, a to że jest lubiany, popularny i cholernie przystojny mu w tym pomaga. Już nawet nie będąc powierzchownym – on pokazuje coś więcej niż aktorstwo i ślepe zapatrzenie w kasę i zabawę. Takich ludzi się ceni, o nich mówi a nawet kroczy za nimi. Pasja to taka mała cholera, uczepi się nas i daje satysfakcje w miarę użytkowania, czy nie to daje nam ten sens życiowy? Ian go ma, nie zgłupiał, trzyma się dobrze i ma wielkie „wampirze” serducho, które pokazuje w świecie fantasy jak i tym, naszym, brutalnym.

    Lubię jako Patrycja Gabriela Borcz 😉 mail : twistfantasy@gmail.com

  • Paula
    10 lat ago

    Mężczyzna z pasją to mój nieślubny „mąż”… Historia (szczególnie Polski) w małym paluszku, długie opowieści o wojnach, samolotach, broniach, żołnierzach… Wędrówki po muzeach i bunkrach, w ktorych dzielnie mu towarzyszę spełniając swoją pasję – fotografowanie,i mimo że mnie to nic a nic nie interesuje, przyłaczam się… Fimy wojenne na dobranoc, książki czytane w oczekiwaniu aż skończę pracę… o ktorych potem słucham i obiecuję sobie, że też przeczytam… Modele samolotów zalegające na półce pomiędzy moją biżuterią a lakierem do paznokci… który bezczelnie podkrada by pomalować podwozie 😛 i „stalkerska” maska wisząca dumnie tuż przy komputerze… mężczyzna z pasją, nawiększy cud. Bo kto nie ma żadnego hobby, nie żyje.

  • Krystyna
    10 lat ago

    Dla mnie facet z pasją to taki,którego nie zrażą żadne przeciwności do tego co robi, ale uparcie prze do przodu. Nie ważne są dla niego pieniądze,które moźe poświęcić dla zrealizowania swoich pasji. Niekiedy wiąźe się to nawet z kosztem rodziny i najbliższych. To twardy i uparty facet, którego nic i nikt nie złamie.

  • Tomek
    10 lat ago

    Może wyda się to głupie i samolubne jednak za faceta z pasją uważam siebie .
    Tak tak! Mam pasję która w postaci tańcowania się objawia,
    zawsze o niespodziewanej porze dnia do mnie się zjawia !
    Taniec towarzyski jak i ten bardziej zwariowany,
    gdzie ruchami swojej partnerki jestem wręcz oczarowany !
    I przy tej pasji muszę pięknie pachnieć by jej nie odstraszyć,
    by niemiłym zapachem jej nie wystraszyć !
    Taniec w każdej postaci o kołatanie serca mnie przyprawia,
    on w mgnieniu oka cały świat na lepszy jakby poprawia !

  • Kasia
    10 lat ago

    Mężczyzna z pasją……pierwsze co mi przyszło do głowy to mój kochany małżonek,który dla swojej pasji jest gotowy rzucić wszystko,by się jej oddać.W takich chwilach nie istnieję dla niego ani ja,ani nasz synek liczy się tylko jedno……mecz :(Może się palić,walić jego w tym czasie nic nie rusza.Nienawidzę piłki nożnej,więc pozostało mi się tylko pogodzić z jego pasją i w tym czasie pobawić się z synkiem :)Mam tylko nadzieję,że jak podrośnie.nie podzieli zainteresowań taty…..
    kaja350@vp.pl

  • Anita
    10 lat ago

    dla mnie facetem z pasją jest mój facet – zawodnik/amator sztuk walki MMA
    ilekroć wracał poobijany.. limo pod okiem, rozcięta warga albo pogruchotane żebra ile mnie to zmartwień kosztowało, a jeszcze więcej nerwów..
    dla niego to pasja, hobby, odskocznia od pracy, coś więcej niż tylko trening i tarzanie się po macie
    dziś już jest jestem przyzwyczajona do tego i z każdym jego powrotem do domu czekam z torebką pełną lodu
    oraz brat zapalony motocyklista Yamaha X5 to jego drugie JA 🙂

  • Skahio
    10 lat ago

    Kiedyś mój wybranek wypożyczył na płycie DVD film „Pasja”, przyszedł do domu i powiedział, że nareszcie mogę spojrzeć na niego i z czystym sumieniem rzec: chłopak z pasją. Był to przytyk w moją stronę i komentarzy na temat braku jego zainteresowań. Uraziłam go chyba trochę. Wynika to z mojej definicji prawdziwej pasji, której należy poświęcać się bez reszty i z pełnym zaangażowaniem. Cenię wszechstronną wiedzę i zainteresowania, ale dużo większe wrażenie robi na mnie swego rodzaju specjalizacja ulubionych dziedzin życia. Preferuję ludzi świetnych w danej rzeczy względem dobrych we wszystkim. Mi samej tez brakuje prawdziwej pasji. Może jej po prostu jeszcze nie odnalazłam. Mój ukochany tez chyba jej wciąż szuka. I z dumą mogę powiedzieć, że to akurat robi z pasją i chciałabym mu to wynagrodzić z Waszą pomocą 🙂

  • Magdalena
    10 lat ago

    Mówimy: mężczyzna z pasją.
    Myślisz: … no właśnie, kto przychodzi Ci do głowy?

    Oczywiście nie chodzi tu o atletów, aktorów. Człowiek z pasją to ten, który lubi to co robi i dodatkowo odnosi z tego powodu sukcesy cały czas podnosząc sobie poprzeczkę. Wolny czas oraz pieniążki inwestuje w taką pasję.

    Kto przychodzi do głowy? nikt inny jak sam MISTRZ, Polski Mistrz – Adam Małysz! Ktoś powie ? Chuderlak? Jakie pasje? Oczywiście nasz mistrz zamiast leżakowania i wypoczywania na miękkich sukcesach postanowił robić to co lubi, kocha, to co wydziela w nim pozytywne emocje i pozwala się realizować. Adam Małysz został pełnoprawnym rajdowcem. Nie opuszcza poprzeczki, idzie przed siebie i cieszy się tym co robi. Inwestuje w to tyle serca ile każdy chciałby poświęcać swojej pasji. Brawo Panie Adamie! Wierzymy, że i tu będzie Pan Mistrzem!

  • Vidia
    10 lat ago

    Kim dla mnie jest mężczyzna z pasją? Dobre pytanie, bo patrząc na mijających mnie chłopców mam wrażenie, że takowy nie istnieje. Zaczynam tęsknić do czasów średniowiecznych, kiedy to męska część populacji miała obowiązek edukacyjny a także ochronę granic państwa. Czasy rycerzy i ich dam dawno przeminęły, teraz pozostały mi chłoptasie w rurkach, w muchach na nosie, w makijażu większym niż Maryla Rodowicz bez charakteru, męskości i ambicji. Ich jedyną pasją są starania, aby świat podziwia ich piękno. Patrząc na nich, mam wrażenie, że umrę bezdzietna, ponieważ w tłumie wypacykowanych pudernic nigdzie nie widzę księcia na białym koniu, a nawet w białym samochodzie. Może dlatego tak się dzieje, że mam zbyt wygórowane wymagania? Dla mnie mężczyzna z pasją…to przede wszystkim mężczyzna świadomy swojej siły, wytrwałości, męskości a także tego małego dziecka, co w nim drzemie. Mężczyzna mający swoje zdanie i niezmieniający go pod byle pretekstem. Mężczyzna, który całego siebie wkłada w tworzenie swojego świata. Przede wszystkim jego pasją są kobiety. Nie kolejne, ta jedna, jedyna. Kobieta, w którą będzie dbał i ciągle zabiegał. Nieważne, co mówią kumple, nie boi się, że okrzykną go pantoflem. Bo wie, że kumple są i odchodzą, a ją ma na całe życie. Mężczyzna z pasją to taki, który się nie nudzi. Wszędzie potrafi się odnaleźć. Piłka nożna, koszykówka, siatkówka, ciągle rozpiera go energia, wie, że jeśli chce mieć u swojego boku księżniczkę, to sam musi wyglądać jak książę. Nie jak typowy samiec z piwem w ręce, przed telewizorem. Mężczyzna z pasją, to kochany mąż i przede wszystkim tato. Dla niego najważniejsza jest rodzina, dom, do którego wraca, który nigdy nie jest pusty. Śmiech rozbrykanych dzieci, co biegną w jego stronę i ściskają go za kolana, bo wyżej nie sięgają. To mężczyzna świadomy swej siły i męskości. Potrafi stanąć w obronie niewinnych. Ma mocny kręgosłup moralny i system wartości. Mężczyzna z pasją, potrafi zaskakiwać, w jego towarzystwie nigdy nie wieje nudą. Mężczyzna z klasą. Mężczyzna mający swoje marzenia tylko po to by marzyć, a także po to by je spełniać. Mężczyzna z pasją to typ inteligentny i ciągle żądny wiedzy. Mężczyzna z pasją…to mój N.

  • 10 lat ago

    Jako nastolatka zawsze wśród cech mojego idealnego chłopaka wymieniałam pasję. Wszystko jedno do czego: do sportu, do filmu, do muzyki. Miał mieć pasję i już, bo wszystkie koleżanki twierdziły, że tak być powinno i w „Cosmopolitan” tak pisali… Tak więc mój ideał miał być brunetem średniego wzrostu, koniecznie bardzo opalonym, o piwnych oczach, szarmanckim, romantycznym, opiekuńczym no i z pasją. Nie miałam pojęcia, co tak właściwie ta pasja u mojego idealnego chłopaka mogłaby dla mnie oznaczać…
    Jak już trochę podrosłam i pokochałam tego swojego jedynego, który jest w 3/4 inny od moich nastoletnich fantazji i z którym jak twierdziłam w wieku nastoletnim (bowiem znamy się od dziecka) nigdy w życiu nie będę, dowiedziałam się też wreszcie, co dla kobiety oznacza facet z pasją! Facet z pasją oznacza kupno motocykla za ostatnie oszczędności (a jak trzeba to i na kredyt!), dłubanie przy nim nocami (podczas których ja samotnie leżę w łóżku), polerowanie do połysku godnego klejnotu koronnego królowej Elżbiety (szkoda, że w przeciwieństwie do wanny po kąpieli wrrr!), nakrywanie go moim ulubionym kocem (żeby się nie ubrudził, bo koc to już może :/), budzenie mi dziecka w nocy, bo on akurat sprawdza coś w silniku (potem z łapskami od smary przychodzi usypiać bąbla :P). Facet z pasją jeździ na swoim ścigaczu tak długo, aż spadnie śnieg, ba, wsiada na niego nawet po wypadku, który niemal przyprawia jego żonę o zawał! Zmasakrowana ręka, grożący przeszczep skóry, przepiłowana na pogotowiu obrączka ślubna, a on dalej kocha tak samo: motocykle oczywiście!
    I co ja na to wszystko powiem po 8 latach małżeństwa plus trzech narzeczeństwa a takim pasjonatem? … Na pewno jesteście ciekawe Dziewczyny! Myślicie sobie: „Ona ma tego kompletne dosyć! To musi być straszne!”, a ja wam powiem, że się mylicie! Czasem rzeczywiście mam ochotę potłuc mu tę maszynę młotkiem i dobić siekierą, czasem mam też ochotę w niego samego rzucić talerzem. Czasem dygoczę ze strachu, kiedy zakłada kaska i mam mdłości, gdy po raz milionowy ogląda filmiki z wyścigów na Youtube. Jednak kocham, kiedy pachnie benzyną i smarem, a kiedy ubrudzi sobie twarz podczas grzebania przy swojej maszynie wygląda najseksowniej pod słońcem! Rozczula mnie, gdy sadza na motor synka albo wspólnie, z takim samym zapatrzeniem oglądają wyczyny stunterów. A jak znajdę kogoś do opieki nad dwójką naszych latorośli, sama zakładam kask, przytulam się mocno do jego pleców i czuję namiastkę jego pasji: lubię ten wiatr we włosach, ryk silnika uszach i adrenalinę pulsującą we krwi. On to kocha. I wcale mu się nie dziwię!

    szymusiowa@gmail.com

    • 10 lat ago

      Ech kilka literówek się wkradło :/ Oczywiście miało być: „I co ja na to wszystko powiem po 8 latach małżeństwa plus trzech narzeczeństwa z takim pasjonatem?…” i „Czasem dygoczę ze strachu, kiedy zakłada kask (…)”,”ryk silnika w uszach”.
      Przepraszam, ale to chyba dlatego, że pisałam z prawdziwą pasją o tej pasji :).

      Pozdrawiam!

  • 10 lat ago

    Znam wielu mężczyzn z pasją. Każdy jest na swój sposób idealny i niewątpliwie zakochany w tym co go interesuje. Ale najbardziej zachwyca mnie mój czteroletni brat. Mały mężczyzna, który każdego dnia z pasją odkrywa magię otaczającego go świata. Nie ma przedmiotu, który by go nie zafascynował, nie ma pytania, którego by nie zadał. Każdego dnia uczę się od niego jak bardzo można się cieszyć nawet z najmniejszych rzeczy 🙂

  • Magdalenka
    10 lat ago

    Mówimy mężczyzna z pasją i przychodzi mi do głowy mój kolega, którego pasją jest energiczne życie. Mimo tego,ze codziennie pracuje w kopalni,gdzie warunki do pracy nie są przyjemnie, bo jest ciemno, mokro i gorąco ,a mimo to ma energię i czas na ruch zawsze i wszędzie. Po pracy zamiast się położyć w domu to idzie na basen, jacuzzi czy pobiegać> a największy podziw mam za to,że jeszcze znajduje czas i energie na trening piłki nożnej,trzy dni w tygodniu od 6 do 20 , gdzie gra w zespole. Ja po jednym dniu w pracy nie mam siły nawet posprzątać ,a co dopiero mowa o sporcie 🙂

  • Kubutka
    10 lat ago

    Facet z pasją hm.W moim życiu jest tylko jeden mój kochany tatuś.Mimo swoich lat jest osobą bardzo ruchliwą.Od wiosny do jesieni spędza czas na działce .o którą dba jak mało kto.Próżno by szukać na grządkach choć by małego chwasta nie zdążą się przebić z ziemi.Jak troszkę popracuje i się zmęczy siada sobie nad wodą z wędką i godzinami może patrzeć na spławik.Wędkowanie to największa pasja mojego taty.Od wiosny do jesieni wędka ,a zimą z szarpakiem na lód.Póki jest gruby razem z bratem spędzają całe dnie na łowieniu rybek.Latem nie przepuści okazji żeby wyskoczyć do lasu na grzyby czy jagody.Swoimi połowami czy zbiorami obdziela swoje ukochane córki i ich rodziny.My to wszystko ze smakiem zjadamy szczególnie rybki.Jego witalność i żwawość udziela się też nam.

  • Ania Szyk
    10 lat ago

    No i nie zdążyłam :(((

  • Lena&Lona
    Lena&amp;Lona
    10 lat ago

    kOMENTARZE Z fb:

    Sylwia Pavlyuk Dla mnie facet z pasja to jest ten jedyny, z którym mam kochanego synka 4 latka, oboje są tacy sami, nawet zapachy perfum takie same im odpowiadają, oboje uwielbiają gotowac w kuchni, majsterkowac i wszystko inne aby mamieda chwila spędzana razem jest dla nich fajną pasją czasem którego nie da się zastapić:) oboje uwielbiają dinozaury, autka i cudowne rozkręcanie wszystkiego co się da:)
    Lubię to! · Odpowiedz · 11 lipca o 09:52

    Sandra Władysiuk Dla mnie facetem z pasją jest mój mężczyzna.Od zawsze kochał samochody,narzędzia i majsterkowanie dlatego został mechanikiem.Spełnia się w swoim zawodzie,a dodatkowo zaszczepił tą pasją syna,który na widok aut wprost szaleje
    Lubię to! · Odpowiedz · 11 lipca o 07:58

    Agnieszka Mazurowska Dla mnie facetem z pasją jest mój narzeczony jest kucharzem co wiąże sie z tym, że uwielbia gotować . Nie liczą sie dla niego proporcje nigdy nie korzysta z przepisów, sam eksperymentuje, dodaje na wyczucie, tworzy własne potrawy . Co by nie ugotował zawsze jest przepyszne, Potwierdza to tez tytuł mistrza kuchni Śląskiej, który kiedyś otrzymał. Uważam, że faceci z pasja pociągaja dziewczyny. Życie z taką osobą jest ciekawe na pewno nie nudne a co najważniejsze przepyszne
    Lubię to! · Odpowiedz · 11 lipca o 00:52

    Aldona Kowalczyk Pasja mojego męża która pierwsza przychodzi mi namyśl to motocykle wiem,że je kocha. Kocha je przerabiać i prowadzić. Czuje wtedy nieopisaną wolnosć i adrenalinę. To czas kiedy jest tylko on i dwa kółka. Kiedy trzymasz się kierownicy a wiatr podwiewa ci bluzę albo spodnie. Czuje się panem świata i odreagowuje swoje życie codzienne oraz codzienność.
    Lubię to! · Odpowiedz · 10 lipca o 23:38

    Justyna Rojek Pasją mojego męża jest sport głównie piłka nożna choć i inne bardzo lubi. I tak w poniedziałek zaczyna się organizowanie drużyny na czwartek- dzwonienie, ustalanie godziny,składu, szukanie wolnego boiska. I tak tydzień w tydzień. Dodatkowo mąż trenuje z dzieciakami bo dla niego nie ma różnicy młody czy stary. Jeśli nie gra to biega -15 km wieczorami. A jeśli ani nie gra ani nie biega to jeździ na rowerze. Czasem jeździmy we dwoje ale ja wolę spokojniejsze tempo więc w większości mąż jeździ sam. Do tego dochodzą spacery z naszym psem. Mąż jest aktywnym człowiekiem,sport to jego pasja. Pasja ,która poprawia jego zdrowie, wpływa na nastrój i działa motywująco. Ciesze się,że ma taką a nie inną pasją bo nie wyobrażam sobie życia z człowiekiem bez pasji.
    Lubię to! · Odpowiedz · 10 lipca o 23:01

    Magda Grochal Nie wiem czy to nazwac pasja, ale moj maz uwielbia samochody, obecnie te zabawkowe. Bawi sie nimi z naszymi dziecmi pol dnia, dzieki niemu ja mam czas tylko dla siebie! sa wyscigi, jest mycie samochodow, budowanie warsztatow, garazu… Tak, to jest pasja mojego meza-zabawa z dzieciakami
    Lubię to! · Odpowiedz · 10 lipca o 22:26

    Kasia Makarska Ślicznie pachnie ta wersja Ferrari
    Lubię to! · Odpowiedz · 10 lipca o 22:16

    Ewelina Jaroszczuk jako uzupełnienie komentarza na blogu
    Zdjęcie użytkownika Ewelina Jaroszczuk.
    Lubię to! · Odpowiedz · 10 lipca o 22:14 · Edytowany

    ES Jot KA 1 sierpnia są urodziny mojej drugiej połówki … Wiecie więc komu należy przyznać jedne perfumy?
    Lubię to! · Odpowiedz · 11 lipca o 12:39

    Aleksandra Krauze Wagner kom na blogu
    Lubię to! · Odpowiedz · 11 lipca o 07:44

    Katie Andry Facet z pasją – dąży do celu robiąc to co kocha. Mimo problemów zdrowotnych, przeciwności losy zrobił coś niewyobrażalnego dla mnie – pojechał na Igrzyska Olimpijskie w Londynie jako część kadry narodowej, jako zawodnik, jako lekkoatleta. Każdy jego dzień związany jest z pasją – treningi, jedzenie, regeneracja, czas wolny, sen, odnowa… On, mój przyszły mąż
    Zdjęcie użytkownika Katie Andry.
    Lubię to! · Odpowiedz · 11 lipca o 09:13

    Artur Kowalski Z kolei pasją tej Pani wyżej jest wygrywanie i sprzedawanie swoich nagród szybciej niż ustawa przewiduje (a na pewno szybciej niż przepisy urzędu skarbowego) prawda? Więc Ferrari najpewniej podzieli los iphone i innych wygranych i wyląduje zaraz w sprzedaży.
    Lubię to! · 1 · 11 lipca o 17:20

    Katie Andry Panie Arturze zazdrość to takie brzydkie uczucie.
    Lubię to! · 11 lipca o 18:44
    Bless The Mess by Lena&Lona

    Anna Haraf A faceci mogą się sami zgłaszać, czy ja muszę za mojego mężulka coś szrajbnąć?
    Lubię to! · Odpowiedz · 10 lipca o 22:14

    Bless The Mess by Lena&Lona opowiedz nam Aniu dlaczego Twoj maz ma fajna pasje;)
    Lubię to! · Skomentowane przez użytkownika Milena Paciorak · 10 lipca o 22:14 · Edytowany

    Anna Haraf Ok, odpowiedzi na blogu dajemy, tak?
    Lubię to! · 10 lipca o 22:26
    Pokaż więcej odpowiedzi
    Bless The Mess by Lena&Lona

    Henryka Zaorska Pasją mojego syna sa samochody w wydaniu modelarskim, cierpliwości aż mu zazdroszczę, bo dopracowane są niczym Ferrari na zamówienie, dlatego bardzo cenię to jego hobby. W realu ma niestety tylko fiata i kiedy pytam: jakie masz uczucie, gdy stawiasz na pólce takie limuzyny a po chwili wsiadasz do swojego fiata, to odpowiada mi: mamo,poznaje tajniki różnych modeli, ale jak wybiorę to sama powiesz, że moja praca nie poszła na marne. Czekam na tę chwilę, bo bardzo bym sie uradowała, gdyby pasja przełożyła się na piękno codziennego dnia. Ale i tak jestem dumna z jego pasji, prawdziwej pasji.
    Lubię to! · Odpowiedz · 13 lipca o 19:46
    Napisz komentarz…
    informacja dotarła do 2 110 osób
    Promuj post

Leave A Comment

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x