Nowi ulubieńcy! 9 świetnych kosmetyków, które kupisz za pół ceny w Rossmann

Jakość kosmetyków drogeryjnych coraz częściej nie ustępuje tym z perfumerii, dlatego przy każdej promocji -55% w Rossmann mamy dla Was coraz więcej produktów godnych polecenia. Wczoraj swoich nowych ulubieńców pokazywała Milena (w TYM wpisie), dziś czas na moje odkrycia.


Zobaczcie co (i kiedy!) warto kupić za pół ceny w Rossmann.



1 i 2/ Podkłady

Co prawda wpis o najlepszych podkładach drogeryjnych popełniłyśmy pół roku temu (i on jest absolutnie nadal aktualny!), ale czuję się w obowiązku zaktualizować Wam bazę danych.

Po pierwsze podkład L’Oreal Infaillible Fresh Wear, 30 ml/66,90 zł w cenie regularnej, 30,10 zł z rabatem -55% w Rossmann (który był dla mnie w październiku 2018 nowością) przetrwał próbę czasu świetnie. Teraz uwielbiam go jeszcze bardziej, niż wcześniej. Jedyne, czego nie potrafi zrobić to trwać na skórze tłustej w warunkach gorąca i wilgoci. Ale jeśli Twoja cera nie jest aż tak problematyczna, jak moja, nawet latem powinien się sprawdzić. Daje tak promienne wykończenie, tak pięknie kryje pozostając jednocześnie lekki i niewyczuwalny, że jakością mógłby zawstydzić niejeden podkład z półki cenowej 200+.

Drugi świetny produkt to podkład, który jesienią rekomendowało wiele z Was do przetestowania. I miałyście rację! Inspirowany kultowym koreańskim wodnym kremem BB podkład Aqua Jelly marki Bell (30 ml/28,99 w cenie regularnej, 13 zł z rabatem -55% w Ross) jest nie tylko leciutki i świetny na co dzień, ale przepięknie stapia się ze skórą, dając ładne wygładzenie, lekki mat, krycie lekkie do średniego. Ale przede wszystkim jest to podkład, który nawilża cerę i pozostawia po aplikacji uczucie odświeżenia skóry. Powiedziałabym nawet, że lekkiego chłodu. Będzie super na lato!


3/ Spray utrwalający

Mam dobre wieści dla osób, które mają mieszaną i tłustą cerę, ale nie lubią często pudrować się w ciągu dnia. Jest sprzymierzeniec! Mgiełka utrwalająca makijaż Matt Fixer AA Wings of Color (50 ml/19,99 w cenie regularnej, 8,99 zł w promo -55%) matowić potrafi, ale mądrze. I w ten sposób, by nie pobudzać produkcji sebum (bo przecież skóra tłusta tak właśnie reaguje na zbyt mocno matujące, wysuszające pudry). W składzie ponad 90% soku aloesowego, regulujący niacynamid i ekstrakty z cytrusów, utrwalające makijaż lekkie silikony, matująca krzemionka.

Najlepsze w nim jest to, że nawilża i matuje jednocześnie i nadaje się zarówno do utrwalenia, jak i poprawek makijażu. Sprawdziłam działanie matujące na swoim czole i potwierdzam – potrafi okiełznać nawet już przetłuszczoną skórę i lekko ją zmatowić, nie niszcząc makijażu i nie pozbawiając skóry naturalnego, zdrowego blasku.


Na twarzy puder Wibo Mood, absolutny hit promocji -55% w Rossmann.

4/ Puder sypki

Obiecuję, że mówię o nim po raz ostatni! Ale z obowiązku muszę (choć nie będziecie mnie lubić za to, że tak zachwalam produkt, którego praktycznie nie da się kupić i jest wciąż niedostępny na stronie Rossmanna) napisać o Wibo Mood Transparent Baking Powder (14 gr/29,99 zł w cenie regularnej, 13,49 zł z rabatem -55%). Bo to puder, który w moim osobistym rankingu przebija nawet puder Rimmela (z tego wpisu). Jest tak delikatny, drobniutko zmielony, tak przyjemnie się z nim pracuje. Do tego zostawia na skórze satynowy mat, nie przesusza, nie bieli. Widocznie utrwala makijaż i daje buzi efektu filtra fotograficznego.

I choć jego opakowanie jest inspirowane pudrem Hudy (tu recenzja), to nie jest to jego duplikat. Ma inne wykończenie, nieco inaczej działa i – przede wszystkim – mamy do wyboru tylko jeden kolor (budyniu waniliowego).

Mam nadzieję, że uda się Wam upolować po słoiczku!


5/ Czarna kredka

Wibo ma na sumieniu jeszcze drugą bombę, choć – w przeciwieństwie do pudru Mood – o tym hicie chyba nikt (jeszcze!) nie mówi. Przed Wami absolutnie rewelacyjnej jakości, czarna jak węgiel i bardzo trwała kredka do oczu Wibo Incredible Black (cena regularna to 14,49 zł, w promocji -55% ok. 6,50 zł). To jeszcze nie jest jakość kredek Marc Jacobs, ale jesteśmy już blisko! Uwielbiam to, jak łatwo rysuje się nią linie na linii wodnej oka. I jak kolor trwa od rana do wieczora (pomimo, że moje oczy potrafią dość mocno łzawić w ciągu dnia i naprawdę mało która kredka jest w stanie to przetrwać).

Kredka jest automatyczna i ma na ogonku temperówkę, którą nadacie sztyftowi idealnie zaostrzony kształt.


6/ Pomadka w płynie

L’Oreal Rouge Signature to hybryda matowej pomadki i tintu do ust. Wady ma dwie: wysoką cenę (67,99 zł w cenie regularnej, w promocji -55%:  30,60 zł) i brak uniwersalnego odcienia nude (jest albo jasny beż, albo chłodny róż, albo różowy brąz 116 – ten ostatni posiadam).

Ale jeśli kupicie ją z rabatem i w takim kolorze, jaki przypadnie Wam do gustu, reszta będzie już poezją. Bo to wodna szminka o mocnym pigmencie, ale zupełnie bez uczucia ściągnięcia, wysuszenia. Pięknie i równo się rozprowadza, kolor trwa godzinami i równomiernie się zjada. Można zapomnieć, że się ją ma na ustach.

Ta szminka jest bardzo podobna do Stunna Lip Paint od Fenty, ale… jeszcze lepiej wtapia się w usta. Uwielbiam!


7 i 8 / kredki do brwi

Sama jestem zaskoczona, że znalazłam tej wiosny aż dwóch nowych ulubieńców w tej kategorii! Pierwszy z nich, Rimmel Brow This Way w kolorze 002 Medium Brown (cena regularna 30,99 zł, z rabatem -55% wyjdzie ok. 13,95 zł) to produkt, który ujął mnie przepięknym odcieniem. Chłodny, średni brąz idealny dla szatynek i ciemnych blondynek. Formuła bardzo fajna, kształt zbliżony do Goof Proof Benefit, bardzo dobra szczoteczka do rozczesywania brwi/blendowania koloru. Trwała!

Druga ulubiona kredka, czyli Miss Sporty Lash Designer 12H w odcieniu 003 Dark Brown też ma piękny kolor, choć ja go muszę blendować, bo jest ciemniejszy, niż w kredce Rimmel. Ale też chłodny, naturalny, wyrazisty. Cudowna w tej kredce jest cena, bo naprawdę nie znam nic tak dobrego i taniego do brwi (w promocji -55% ta kredka kosztuje… 6,30 zł – standardowo 13,99 zł). Nie ma spiralki, nie jest aż tak trwała jak Rimmel, ale cena to w pełni rekompensuje.


9/ Paleta cieni

Jeśli chodzi o paletki z Rossmann, lista ulubionych się nie zmieniła. Eveline Burn i Rimmel Spice to najlepsze, co możecie kupić w tej drogerii. Nowych olśnień póki co, u mnie brak. Natomiast nie mogę nie wspomnieć (po raz kolejny), że po cienie warto pójść do Hebe. Albo zamówić je przez internet. Bo wtedy macie szansę kupić za 39 zł (lub mniej, jeśli będzie promo) paletkę Hean Her Majesty – która jakością nie ustępuje Zoevie, ma piękne, dobrze skomponowane i bardzo użytkowe kolory.

I jest świetną alternatywą dla tych wszystkich ciepłych albo kolorowych palet, których ostatnio chyba wszyscy mamy już dość. Tu znajdziecie coś chłodniejszego, ale też dwa piękne, intensywne duochromy. To paleta na co dzień, ale sroki też będą usatysfakcjonowane.

Pom swatche video zapraszam na nasz Instagram.


PS Promocja w Rossmann zaczęła się dziś (16 kwietnia 2019) dla klientek VIP, czyli części klientek Klubu Rossmann, które w swoich aplikacjach znalazły powiadomienie o możliwości wcześniejszego akcesu do akcji rabatowej. Pozostałe dziewczyny na start promocji muszą poczekać do 19 kwietnia. Aby skorzystać z rabatu -55% trzeba kupić 3 lub więcej kosmetyków do makijażu. Zakupów można dokonać stacjonarnie lub online. Można zamwówić kosmetyki do najbliższej drogerii albo kurierem do domu.

Dajcie znać, co planujecie kupić! I co polecacie, byśmy jeszcze wypróbowały.

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x