Lily Lolo: Jak nakładać podkład mineralny?

Dla tej części z Was, która obserwuje nasz fanpage na Facebooku nie będzie to zaskoczeniem – rozpoczynamy romans z kosmetykami mineralnymi do makijażu twarzy. Będziemy testować zarówno podkłady i pudry, ale także cienie, pomadki, róże, rozświetlacze. W ciągu następnego miesiąca na własnych skórach sprawdzimy, jak działa ‚pudrowa strona mocy’ – naturalny, mineralny makijaż brytyjskiej marki Lily Lolo. Dzisiaj lekcja pierwsza: instruktaż, w jaki sposób wykonać prawidłowo makijaż mineralnymi podkładami/pudrami. Bo, jak pewnie wiecie, każdy ruch pędzla (oraz sam pędzel) ma tu znaczenie dla ostatecznego efektu. Nasz ilustrowany poradnik oparłyśmy na materiałach polskiego dystrybutora kosmetyków Lily Lolo oraz swoich obserwacjach. Efekty na własnych twarzach pokażemy niebawem (nadal same się uczymy wg tych wskazówek), tymczasem zobaczcie, jak wyglądają mineralne podkłady/pudry Lily Lolo i jak za ich sprawą uzyskać efekt wypoczętej, gładkiej buzi.

Materiał fotograficzny przygotowałyśmy z użyciem kosmetyków:
1/ Podkład mineralny Lily Lolo odc. Barley Buff: zawiera naturalny filtr SPF 15. Pożądany efekt krycia uzyskasz nakładając cienkie warstwy. Dzięki naturalnym składnikom Twoja skóra jest pielęgnowana. Zapomnij o wypryskach i innych skazach skórnych.
2/ Puder mineralny utrwalający transparentny: puder o jedwabistej konsystencji, który dzięki zawartości rozpraszającej światło miki, optycznie redukuje widoczność drobnych zmarszczek oraz niedoskonałości.
3/ Puder mineralny utrwalający Flawless Silk: brzoskwiniowo-różowy mineralny puder o jedwabistej konsystencji, który dzięki zawartości rozpraszającej światło miki, optycznie redukuje widoczność drobnych zmarszczek oraz niedoskonałości.
4/ Rozświetlacz Star Dust: połyskujący puder rozświetlający, który idealnie sprawdzi się, gdy będziesz chciała podkreślić kości policzkowe lub łuk brwiowy.

lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk1lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk9 lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk19lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk14-tilelilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk8-tile lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk20

Aplikacja

Na spodek jednorazowo wysypujemy niewielką ilość produktu. Następnie „wmasowujemy” produkt w pędzel w taki sposób, aby proszek zupełnie zniknął ze spodka oraz z pędzla. Jeżeli pędzel „zanurzymy” w kosmetyku i strzepiemy nadmiar, nic to w zasadzie nie zmieni w kwestii pylenia. Najważniejszy punkt procesu nabierania produktu na pędzel to wmasowanie go do prawie całkowitego zniknięcia z pokrywki/spodka. Następnie opukujemy brzegiem pędzla o pokrywkę/spodek, aby to co zostało na włosiu spadło do pokrywki ( znikoma ilość). Kolejny bardzo ważny krok to uderzenie podstawa pędzla o płaską powierzchnię, który sprawia, że kosmetyk osadza się głębiej we włosiu, dzięki czemu nie występuje problem pylenia kosmetyku. Pędzel kabuki jest idealnym do tego narzędziem.

Zasada w przypadku podkładu mineralnego jest taka, że nanosimy kilka cienkich warstw, zamiast jednej grubej. Musimy zbudować oczekiwany stopień krycia. Poniżej na zdjęciach widzicie sposoby aplikacji (ruchy pędzla), odpowiednie dla różnych rodzajów skóry i pożądanego stopnia krycia.

 W przypadku podkładu mineralnego nanosimy kilka cienkich warstw, zamiast jednej grubej. Musimy zbudować oczekiwany stopień krycia. 

lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk29lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk26lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk23lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk22lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk21

Wykończenie makijażu

Makijaż warto wykończyć pudrem, dzięki temu poza kryciem i wygładzeniem skóry uzyskamy jeszcze dodatkową możliwość poprawy jej wyglądu: optycznie zlikwidować niedoskonałości, zmarszczki, rozświetlić skórę. Super pomysłem jest też zroszenie skóry po aplikacji mgiełką nawilżającą lub czymś, co odpowiada skórze. Dzięki takiemu zabiegowi pozbywamy się efektu pudrowości, który jest widoczny zaraz po nałożeniu podkładu i pozostałych kosmetyków mineralnych. Dodatkowo również w ten sposób utrwalamy makijaż. Skóra w naturalny sposób wyprodukuje sebum, które zwiąże podkład, ale trwa to ok 30-40 minut. Efekt końcowy jest wart wykonania dodatkowej czynności.

lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk34lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk11lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk15lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk16

Efekty

Dlaczego właściwie uczymy się nakładania tych podkładów i chcemy spróbować mineralnego makijażu? Przede wszystkim, jesteśmy bardzo pozytywnie nastawione po przeczytaniu blogerek, które znamy i cenimy ich opinie. Większość już jakiś czas temu zamieniła tradycyjne kosmetyki na te mineralne. Głównie dlatego, że produkty mineralne są naturalne i zdrowe dla skóry, nie powodują pogarszania się jej stanu, a nawet potrafią pomóc uleczyć niektóre jej dolegliwości (szczególnie posiadaczki skóry tłustej i z wypryskami powinny zwrócić na nie uwagę). Ważne! Podkład mineralny aplikujemy na dobrze nawilżoną skórę. Jeżeli krem nie nawilża odpowiednio naszej skóry, kosmetyki mineralne nie będą prezentowały się dobrze.

Ostatnią zaletą, o której może nie wypada pisać na początku, ale jednak jest ona też dla nas ważna, są same kosmetyki. Wybór kolorów bardzo duży, dobrany do odcienia i tonacji skóry, piękne rozświetlające drobinki, piękne też opakowania. Znakomita jakość pędzelków (dlatego warto pokusić się o te oryginalne, bo jednak efekt zależy tu w dużym stopniu od użytych narzędzi). Jesteśmy zakochane w Lily Lolo i mamy nadzieję, że dzięki temu pokochamy minerały, a one uczynią nasze buzie nie tylko ładniejszymi, ale i zdrowszymi. Trzymajcie kciuki i zapraszamy na jeszcze kilka backstage’owych zdjęć.

lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk10lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk27lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk25lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk3lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk4lilylolo-jak-stosowac-mineraly-podklad-flawless-silk31

  • bardzo lubię LL 😉 świetne mają te nowe opakowania!

  • Piękne zdjęcia, jestem pod wrażeniem. Oglądałabym non stop! Podkłady Lily Lolo bardzo lubię, a obecne opakowania są piękne, jeszcze piękniejsze niż poprzednie! <3

    • Lena&amp;Lona

      Dziękuję!
      Super przyjemnie się robiło fotki takim ładnym opakowaniom, tylko Tośka ciągle wchodziła w kadr 😀
      no to mamy kota na zdjęciach 😉

  • Długo nie mogłam się do minerałów przekonać, ponieważ myślałam, ze nie mają żadnego krycia – ale nic bardziej mylnego! 🙂 Przekonała mnie koleżanka z pracy, która jest moim minerałowym guru:) I tak mam kilka próbek z Anebelle Minerals – które są bardzo ładne, ale jakoś nie mogę trafić w kolor i za mało matują jak dla mnie – niestety świecę się po kilku godzinach. Natomiast mocno chwalę sobie od nich korektor, który jest świetny na niedoskonałości jak i pod oczy i kocham ich róże!! Mają piękne kolory i się genialnie trzymają cały dzień na policzkach 🙂 Cieni raczej nie używam, ale wiem, że te od Everyday minerals są super trwałe:) Wracając do podkładu ukochałam sobie minerała matującego od PAESE !Genialnie matuje cały dzień i idealnie przypasował mi kolor 🙂 Zdecydowanie minerały to idealne rozwiązanie na wiosnę i lato 🙂
    Co to pędzli to początkowo używałam flata, ale chyba jednak kabuki jest dużo „szybszy” w użyciu 🙂

    • Lena&amp;Lona

      My miałyśmy dość nieudaną przygodę z minerałami jakieś półtora roku temu.
      Wtedy testowałyśmy Era Minerals i to jakoś nie było to.
      Cienie ok, natomiast podkłady i pudry dziwnie ciężkie, powodujące błyszczenie i efekt maski.
      A tu tego nie ma! Cera jak brzoskwinka :)))
      A gdy się używa ja ja na wierzch podkładu flawless to jeszcze zdrowo rozświetlona.

      • flawless w takim razie chętnie wypróbuję 🙂
        Paese ma piękny mat cały dzień, a ja mam dość spory problem ze świeceniem się niestety, więc pod tym względem, jak również krycia mogę go polecić z czystym sumieniem 🙂

        • Lena&amp;Lona

          Oj doskonale rozumiem, też kiedyś miałam obsesję na punkcie matowienia, bo był z tym spory problem.
          Ale ostatnio wszystko się zmieniło – nie wiem czy to bardziej przekroczenie trzydziestki czy urodzenie dziecka, ale skóra ma zupełnie inne cechy i potrzeby. I u mnie chodzi teraz o średnie krycie (takie, które niweluje posloneczne przebarwienia) i rozświetlenie (bo niestety zmęczenie na skórze bardzo widać).

          Większy mat jest zatem po samym podkładzie, niż po wykończeniu pudrem flawless.
          Tobie polecam bardziej ten transparentny.

  • Świetny post, ale kicia wymiata. 🙂

  • mój romans z LL trwa już jakiś czas i jest niezwykle kolorowy
    w ogóle piękne foty i kot, pokażcie jeszcze efekt na twarzy 🙂

  • Używałam próbek i byłam bardzo zadowolona. W planach mam zakup pełnowymiarowego opakowania;)

  • piękne zdjęcie z kotem w lustrze 🙂 szkoda że ma łapki ucięte minimalnie 😉

    • Lena&amp;Lona

      To był moment!
      Także cieszę się, że mi się w ogóle udało ją uchwycić przed lustrem, bo zajrzała tylko na sekundę!

  • I don’t know if it’s just me or if everyone else experiencing problems with your website.
    It appears as though some of the written text in your content are running off the
    screen. Can someone else please provide feedback and let
    me know if this is happening to them as well? This could be a
    problem with my web browser because I’ve had this happen before.

    Kudos

  • No matter if some one searches for his essential thing, thus he/she desires to be available that in detail, therefore that thing is maintained
    over here.

  • Megi

    A ja niestety nie mogę podzielić Waszego optymizmu związanego z Lily Lolo. Wolę Earthnicity, bo Lily Lolo dla mnie stanowczo za słabo kryje…

  • Ola

    No ja podkład nakładam kabuki od Earthnicity Minerals. Pędzla od Lili lolo nie miałam, wygląda ok. Ale mój kabuki jest z miekkiego włosia, więc mnie nie podrażnia ani nie uczula, a krycie też daje super 🙂

  • arleta rozecka

    Lily lolo do moich ulubieńców nie należy. Zbyt słabe krycie. Jak narazie zadaniu pokrycia niedoskonałości na mojej twarzy sprostał tylko podkład Sunrise od earthnicity.

  • Ola Drozdowska

    Optymistycznie nastawiona kupiłam podkład LL do testów i jestem zawiedziona. Pozostaję wierna Earthncity

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki
Akceptuj Cookie.
x