Dobre i niedrogie! Kosmetyki, które warto mieć.

Lubicie dobre i tanie kosmetyki? My też! Jak tylko udaje się nam coś złowić w dobrych cenach, to spieszymy z nowinami do Was. By portfele odetchnęły z ulgą.


Dzisiaj produkty warte złotówki i makijaż w walentynkowym klimacie. Tak od serca!



Cera przygotowana do działania


Często pytacie nas, czy znamy jakieś dobre bazy nawilżające, ale z półki drogeryjnej. Ja się bardzo polubiłam z produktem Hean – Stop Drying. Kosztuje niecałe 20zł, szybko nawilża buzię i świetnie utrzymuje na niej podkład, nawet ten cięższy i mocno kryjący. Zawsze aplikuję ją na mocno nawodnioną buzię (esencja/serum/krem) i zapominam o przesuszonej, ściągniętej cerze. Bazę możecie nanosić przed podkładem, ale i mieszać produkty 1:1.

Używacie mgiełek fiksujących makijaż? Ja lubię je bardzo… za wielofunkcyjność. Spray Misslyn Stay Matte with Me to mgiełka matująca, ale nie obciążająca skóry. Kosztuje ok.32zł i jest wydajna, nawet jeśli używacie jej i do twarzy, i do nakładania kosmetyków na mokro. Dodaje prawdziwego kopa cieniom błyszczącym, brokatowym i metalicznym. A przy mojej cerze skłonnej do przesuszeń jest alternatywą dla pudru wykończeniowego.


Na oko, lubię to!


Pędzle Glam Brush to świetna alternatywa dla wysokopółkowych narzędzi do pracy. Doskonale rozcierają, aplikują cienie, nanoszą kolejne warstwy produktów. Maluszek O106 pięknie aplikujący cienie w kącikach oczu i na załamaniu. Robi naprawdę precyzyjną robotę, a kosztuje 26zł! Dwa złote więcej zapłacicie za puchacza O108, którym pięknie rozetrzecie produkty. W tym momencie trwa promocja walentynkowa – 20% w Glamshopie (hasło LOVEMAKEUP), więc to się więcej niż opłaca. Pędzelki jak malowane!

Szukając informacji o tuszu Avon Mark Big&Style, natknęłam się na wiele negatywnych opinii. Co mnie zaskoczyło, bo u mnie maskara za około 20zł sprawdza się dobrze. Nie klei rzęs, wydłuża je, pogrubia. Nie jest może tytanem trwałości, ale spokojnie z 8 godzin siedzi na oku. No i bardzo lubię takie grube, duże szczoteczki bo docierają w każde miejsce.

Jeśli jednak lubicie bardzo dramatyczną czerń i teatralny efekt, to może faktycznie nie jest on dla Was. Maskara dla nastolatek.


Ukrywaj i rozświetlaj


Oto i ciekawy produkt (bądźcie czujne bo chcemy, byście i Wy go potestowały!) przygotował dla nas Max Factor. Puder, a w zasadzie podkład w kompakcie. Ja używam koloru 007 Bronze jako… bronzera. Efekty widzicie na zdjęciu. Kontur się świetnie utrzymuje cały dzień, puder ładnie się rozciera i nie zostawia brzydkich smug.

Zamierzam spróbować jaśniejszego odcienia i używać jako podkładu, zgodnie z zaleceniami. Wiem na pewno, że Facefenity Compact Foundation będzie mocno matowy. Stąd i mój pomysł na używanie go jako bronzera. Cena to około 60zł.

Korektor, o którym huczy w sieci i bardzo trudno go kupić, czyli Makeup Revolution – Conceal&Define. Z jednej strony kusi rewelacyjną ceną, ok. 20zł i mega kryciem. Sprawdziłam i już donoszę, że ja się bardzo polubiłam z odcieniem C3. Tak, jest mocno kryjący. Jest trwały, nie zbiera się, dobrze pracuje z podkładami i pudrami. Spokojnie możecie używać go jako bazy pod cienie. No i w tej cenie naprawdę ciężko znaleźć mu konkurencję.

Coś jeszcze? Może nieco przesuszać okolice pod oczami, więc ja zawsze aplikuję pod niego nawilżającą bazę. Nie jestem przekonana, czy tak fantastycznie będzie wyglądał przy skórze z widocznymi zmarszczkami, ale polecam dać mu szansę i samodzielnie wypróbować.

I jeszcze na ostatniej prostej coś, co misie lubią najbardziej. Czyli rozświetlacz! (A tutaj znajdziecie trzy tomy naszej Wielkie Księgi Rozświetlaczy, tak btw). Makeup Revolution w wersji Pearl Light Loose Powder w odcieniu Peach Champagne to bardzo drobno zmielony proszek dający na skórze efekt błysku, który można określić jednym słowem – wow. Noszę go na twarzy, rękach, obojczykach. A i zdarza się, że nałożony na mokro wyląduje na powiece. Błyszczy się szalenie, i jest to naprawdę uroczy brzoskwiniowy szampan na ciele. A za 20zł dostaniecie 42g produktu! Także możecie być prawdziwym diamentem.


A teraz poproszę o Wasze polecenia!


Makijaż oczu został wykonany niedrogą paletka od Makeup Revolution – Flawless 4. Więcej o niej znajdziecie w tym wpisie!


A rewelacyjne podkłady w super cenie znajdują się tutaj. I są polskie!

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x