Terry the Scary

Równie mocno kochany, co znienawidzony. Zwłaszcza przez nieco pruderyjne gospodynie domowe ;). Ale może przesadzam, może nawet uogólniam. Jedno wiem na pewno – jego prowokujące fotografie, niegrzeczny styl i rock’n’rollowy duch jak mało co odpowiada i mnie. Z dumą zatem noszę t-shirt z podobizną pana Richardsona.
A, że do sesji podeszłyśmy dwa razy bo się aparat rozładował w trakcie pierwszej (nasz geniusz!), to Terry Richardson  w dwóch, troszkę podobnych, zestawach.Kamizelka z frędzlami i okulary harlejówki kojarzą mi się z USA. Frędzle pojawiają się także na torebce i przyznaję, że uwielbiam ten etno motyw. A wszystko to jakoś… Idzie w parze z tym foto-zboczuchem. Oj, marzyłaby mi się taka brudna sesja w stylu (nie mówiąc już u!) Terrego.

First outfit: Dino tee | F&F vest | H&M skirt I Republika Artystyczna, Bijou Brigitte bracelets  | H&M ring  Reserved sunglasses | Cross bag | H&M wedges
Second one: Dino tee | Terranova vest | H&M bag I Atmosphere bracelets  | H&M ring I Orsay sunglasses | H&M bag

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x