Wszystko, co chcecie wiedzieć o wodorowym oczyszczaniu twarzy.

Za mną dwa zabiegi wodorowego oczyszczania twarzy w katowickim gabinecie Noir Beauty. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania, o czym wspominałam Wam na naszym story. No i zaczęło się prawdziwe szaleństwo i mnóstwo pytań o to, jak wygląda zabieg, dla kogo jest przeznaczony. etc.


Nie mogłam czekać, zrobiłam dla Was wywiad i dzisiaj przychodzę ze szczegółami i odpowiedziami na pytania, które pojawiały się od Was najcześciej na naszym insta.


  • Czym jest wodorowe oczyszczanie twarzy?

To, najprościej mówiąc, wprowadzanie mikrocząsteczek wodoru przy pomocy specjalnej maszyny (w przypadku Noir Beauty – Aqua Sure H2) do naszej skóry. Wtłoczenie aktywnego wodoru odczuwamy, jako lekkie zasysanie skóry i przyjemne nawilżanie. Zabieg nie jest bolesny, nieco większy dyskomfort odczuwamy na kości, czyli w okolicach nosa. Ale absolutnie nie jest to ból, ale uszczypnięcie.

  • Co powoduje wtłoczenie wodoru?

Efekt natychmiastowy jest widoczny gołym okiem – skutecznie wyssany jest brud ze skóry (czyli te nieszczęsne zaskórniki). Ale to nie wszystko, bo nasza skóra staje się napięta, nawilżona, wygładzona, a wodór działa na wolne rodniki, powodując ich eliminację. Co to daje? Młodszą, czystszą, dotlenioną skórę. Bo to swoisty peeling twarzy przy użyciu wodoru.

  • Jak często powtarzać zabieg?

To jest sprawa niezwykle indywidualna; seria 3-5 zabiegów pozwoli wzmocnić skórę, pozbyć się lekkich przebarwień i dodatkowo ją wygładzić. Oczywiście, każdorazowo oczyszczając ją z brudu, który zaległ w naszych porach.

I tutaj już dementuje plotki o tym, że jeden zabieg jest w stanie raz na zawsze pozbyć się zaskórników. Niestety, tak nie jest. Wągry, to nic innego jak łój, zanieczyszczenia – to coś, co do nas wraca i coś, co jest produkowane nieustannie. Ale seria zabiegów i mądra pielęgnacja pozwoli na zwężenie porów i ich skuteczne, stopniowe zmniejszanie. Przydadzą się np. kwasy, o których więcej dowiecie się w tym wpisie.

Ja swój drugi zabieg powtórzyłam po 5 tygodniach, i choć był efekt, to nawet kosmetolog Ola mówiła, że nie było aż tak wielkiej różnicy, jak za pierwszym razem. Skóra już była w znacznie lepszej kondycji!

  • Dla kogo przeznaczony jest zabieg wodorowego oczyszczania twarzy?

Odpowiedź jest prosta – dla każdego, bo działa na wielu płaszczyznach. Oczyszcza, nawilża, odmładza, rozświetla, dodaje jędrności skórze. Jest też dobry dla cery wrażliwej, naczynkowej, trądzikowej. O indywidualnych przeciwwskazaniach dowiecie się już podczas rozmowy z kosmetologiem – to on przeprowadza kompleksowy wywiad.

I to bardzo ważne! W Noir Beauty, i w każdym dobry salonie, dostajecie pakiet informacji, a także pogłębioną rozmowę ze specjalistą, by wykluczyć wszelkie wątpliwości.

  • Jak wygląda i ile kosztuje  zabieg wodorowego oczyszczania twarzy w Noir Beauty?

Przede wszystkim jest to zabieg wieloetapowy, i w zależności, jaki rodzaj skóry i problem mamy, etapy różnią się od siebie tym, co aplikowane jest naszej skórze. Jednak każdorazowo zaczyna się on od demakijażu, a następnie oczyszczania twarzy przy pomocy specjalistycznego sprzętu (etap oczyszczania wodorowego, który trwa kilkadziesiąt minut – zależy to od stanu naszej skóry).

Później podawane jest nam serum (dopasowane do naszych potrzeb) za pomocą ultradzwięków/sonoforezy/spreju. Etap kolejny to maska algowa i na zakończenie aplikacja kremu dopasowanego do rodzaju skóry.

Moja skórą zaraz po zabiegu.

Ten zabieg kosztuje 200 zł. Jeśli np. decydujecie się na serię – zawsze pytajcie o rabaty czy promocje, niezależnie, w jakim gabinecie będziecie wykonywać usługę. Bo często więcej, znaczy dodatkowy bonus.


  • Jak zachwuje się skórą po zabiegu i jak się do niego przygotować?

Skóra po zabiegu zazwyczaj jest lekko zaczerwieniona, ale jest to sprawa indywidualna. Ale już po zejściu z fotela widzimy oczyszczone pory, czujemy niezwykła gładkość i gigantyczne nawilżenie. Spokojnie możecie położyć na twarzy makijaż, ale przyznam szczerze  – szkoda zakrywać ten efekt!

Natomiast, jeśli chodzi o przygotowanie – nie trzeba nic robić. Tylko umówić się na wizytę.

Po zabiegu możecie poprosić kosmetologa, by pokazał zabrudzenia wyciągnięte z Waszej skóry. Fuj! Ale robi wrażenie.

To odpowiedzi na najczęstsze zadawane przez Was pytania na stories. Co raduje – byłyście na zabiegu z mojego polecenia i piszecie nam, że jesteście bardzo zadowolone. I to cudownie się czyta!

Niestety, nie umiem Wam poradzić, gdzie warto iść na wodorowe oczyszczanie w Waszych miastach. Ale dzwońcie, dowiadujcie się i zadawajcie pytania kosmetologom z Waszych okolicznych gabinetów.

A ludzi ze Śląska i okolic, oczywiście zapraszam do Noir – sprawdzone na stop sposób!


Wpis powstał we współpracy z Noir Beauty.

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x